REKLAMA

Erdogan wyłożył „nową ekonomię” i pogrążył lirę

2018-05-15 13:59
publikacja
2018-05-15 13:59

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan w wywiadzie dla agencji Bloomberg podtrzymał swoją ekscentryczną teorię, jakoby to wysokie stopy procentowe napędzały inflację. Po publikacji wypowiedzi Erdogana turecka lira osiągnęła nowe historyczne dno względem dolara.

fot. Murad Sezer / / Reuters

We wtorek nad ranem agencja Bloomberg opublikowała transkrypcję obszernego wywiadu, jakiego udzielił jej turecki prezydent. Recep Tayyip Erdogan dużo miejsca poświęcił kwestii stóp procentowych w banku centralnym. „Przede wszystkim trzeba spojrzeć na relację przyczynowo-skutkową. Stopa procentowa jest przyczyną, a inflacja jest skutkiem. Im niższa jest stopa procentowa, tym niższa będzie inflacja” – wyjaśnił Erdogan.

W tym momencie niejednemu finansiście włosy musiały stanąć dęba. Ekonomiści jak rzadko kiedy zgodni są co do tego, że wysokie stopy procentowe są skutkiem wysokiej oczekiwanej inflacji, a nie odwrotnie. I że to niskie realne stopy procentowe sprzyjają zjawiskom inflacyjnym, a wysokie ograniczają tempo utraty siły nabywczej pieniądza. To absolutny kanon i obok prawa popytu i podaży jeden z filarów ekonomii.

Po przypadających na 24 czerwca wyborach prezydenckich i parlamentarnych Erdogan zapewne umocni swą „sułtańską” władzę nad Turcją. A także nad tureckim bankiem centralnym. Trudno wtedy oczekiwać, aby ten ostatni odważył się podnosić stopy procentowe. Czyli wykonać ruch, którego od niego oczekują zagraniczni inwestorzy zaniepokojeni galopującą inflacją, rosnącym deficytem na rachunku obrotów bieżących oraz nabierającą tempa deprecjacją liry utrudniającą spłatę długów denominowanych w walutach obcych.

Rynek nie miał wątpliwości, jak zinterpretować wypowiedzi tureckiego „sułtana”. O 13:40 za jednego dolara płacono rekordowe 4,46 lir – o więc o blisko 2 proc. więcej niż dzień wcześniej. Tylko od początku roku turecka waluta osłabiła się względem dolara o 15 proc., przez ostatnie trzy lata tracąc aż 42 proc.

To nie pierwszy raz, gdy ekonomiczne pomysły Erdogana kompletnie rozmijają się ze zdrowym rozsądkiem. Raptem w zeszłym tygodniu prezydent Turcji publicznie powiedział, że „stopy procentowe są matką i ojcem wszelkiego zła. Przy tak silnej pozycji Erdogana i jego „ekscentrycznych” poglądach na gospodarkę regularny kryzys walutowy w Turcji wydaje się być jedynie kwestią czasu.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Temperatura skacze, nagroda wzrasta! Otwórz konto i odbierz nawet 350 zł!

Temperatura skacze, nagroda wzrasta! Otwórz konto i odbierz nawet 350 zł!

Advertisement

Komentarze (23)

dodaj komentarz
tindala
Erdogan = Maduro na sterydach.
tyle tylko że z jego wizją Wielkiej Turcji i pobrzękiwaniem szabelką wobec Grecji i Izraela nieco bardziej niebezpieczny.No i ma bat na UE. Zawsze może im podesłać parę milionów muzułmanów. ( główny obok ropy produkt eksportowy krajów arabskich)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
sel
Dawno powinien był oprzeć swoją walutę na złocie i srebrze nigdy by nie spadła do zadłużonego i bez pokrycia $ i nie byłoby nigdy potrzeby ratowania wysokimi odsetkami.. Jeszcze można zanim wszyscy zaczną gromadzić złoto i srebro..
trooper
Przy walucie opartej na złocie i kulejącej gospodarce, mieli by teraz sporą (10%) deflację, pracownicy musieliby mieć co miesiąc obniżane pensje o ok 1%, aby zostać na rynku konkurencyjnymi, inaczej pracodawcy nie mieli by czym płacić. Pozatym, kto by ten parytet ze złotem miał gwarantować? Erdogan musiałby zacząć Przy walucie opartej na złocie i kulejącej gospodarce, mieli by teraz sporą (10%) deflację, pracownicy musieliby mieć co miesiąc obniżane pensje o ok 1%, aby zostać na rynku konkurencyjnymi, inaczej pracodawcy nie mieli by czym płacić. Pozatym, kto by ten parytet ze złotem miał gwarantować? Erdogan musiałby zacząć palić rocznie 10% banknotów i nie drukować nowych, aby zapewnić taki parytet! Mówisz tu o czymś nie możliwym do zrealizowania w biednym kraju!
sel odpowiada trooper
Może nie 100% ,może nie 40% jak dolar do 1971r ,ale przynajmniej 10%? Kto pierwszy ten lepszy , gdyby dolar dzisiaj chciał się zabezpieczyć złotem w 10%, złoto byłoby powyżej 40000$ za uncję tyle nadrukowano śmieci przez 40 lat. bez pokrycia w czymkolwiek ,a petrodolar się sypnie totalnie gdy USA w ogóle nie będą Może nie 100% ,może nie 40% jak dolar do 1971r ,ale przynajmniej 10%? Kto pierwszy ten lepszy , gdyby dolar dzisiaj chciał się zabezpieczyć złotem w 10%, złoto byłoby powyżej 40000$ za uncję tyle nadrukowano śmieci przez 40 lat. bez pokrycia w czymkolwiek ,a petrodolar się sypnie totalnie gdy USA w ogóle nie będą importować ropy i stracą możliwość manipulacji jej ceną, żyje tylko dzięki tradycji i armii wywołującej konflikty żeby utrzymać popyt, i wymianie śmiecia na wszystko co się jeszcze da przejąć w tym nakręcić na niego popyt. To już jest koniec jak kiedyś Funta, wystarczy podstawić statki pod wymianę na złoto i srebro, za $ , obligacje i giełdowe papiery w tym złota i w tedy przekonać się ile na prawdę jest wart i co można za to kupić.
jkendy
Nie chcę być złym prorokiem ale ten gość zaczynał od ograniczania niezależności sądów, Jak miał sądy zaczął masowo zamykać ludzi. Później wymyślił zamach stanu i zamknąć jeszcze więcej ludzi a teraz wywnętrza się dziwnymi teoriami ekonomicznymi.
trooper
Nie chcę być złym prorokiem, ale aż prosi się o analogię do dzisiejszego państwa PIS.
karbinadel odpowiada trooper
Może nie do dzisiejszego, ale do jutrzejszego jak najbardziej
and00 odpowiada karbinadel
Wam się jeszcze nie znudziło?
Od początku powtarzacie że PiS to już obozy koncentracyjne buduje, ogranicza demokracje i wolność słowa a KOD czy tam jakieś inne Obywatele sobie demonstrują, przeciwnicy polityczni szczują w kraju i za granicą, sędziowie wtrącają się we władze ustawodawczą i politykują i jakoś
Wam się jeszcze nie znudziło?
Od początku powtarzacie że PiS to już obozy koncentracyjne buduje, ogranicza demokracje i wolność słowa a KOD czy tam jakieś inne Obywatele sobie demonstrują, przeciwnicy polityczni szczują w kraju i za granicą, sędziowie wtrącają się we władze ustawodawczą i politykują i jakoś PiS nic nie zabrania, nie ma masowych aresztowań morderstw politycznych ba nawet nikogo nie pobili. No może kilku złodziei powsadzali, ale to chyba wolno, pomimo że byli z opozycji?
sel odpowiada and00
Na razie masowe zwolnienia wszystkich innowierców w tym czystki w Sądach to mało? Sądy nie wtrącają się do władzy ustawodawczej tylko zwracają uwagę ,że ustawodawcza i wykonawcza przejęła kontrolę nad sądami..

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki