DZIEŃ Z GWIAZDAMI BANKIERAEmerytura na własnych zasadach. Jak budować kapitał na przyszłość i wykorzystać procent składany

2026-11-06 06:00
publikacja
2026-11-06 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Jak zapewnić sobie finansowe bezpieczeństwo na emeryturze i nie polegać wyłącznie na świadczeniu z ZUS? Do wyboru mamy coraz więcej możliwości: IKE, IKZE, Pracownicze Plany Kapitałowe, fundusze inwestycyjne, obligacje, a w przyszłości także nowe rozwiązania, takie jak Osobiste Konta Inwestycyjne. Bogactwo dostępnych instrumentów może jednak rodzić pytania.

Emerytura na własnych zasadach. Jak budować kapitał na przyszłość i wykorzystać procent składany
Emerytura na własnych zasadach. Jak budować kapitał na przyszłość i wykorzystać procent składany
/ 

Od czego zacząć, jak dopasować strategię do własnych możliwości i jak uniknąć błędów, które mogą kosztować nas część przyszłych oszczędności. O tym rozmawiamy z Łukaszem Kędziorem, doradcą zarządu Investors TFI, w naszym studiu podczas Forum Finansów Bankier.pl we Wrocławiu.

Wnioski z tej rozmowy są zaskakująco proste: sukces finansowy nie wymaga doktoratu z ekonomii, lecz dyscypliny i zrozumienia kilku fundamentalnych mechanizmów.

Nie pytaj „w co”, zapytaj „kiedy”

Dla wielu osób barierą wejścia jest przekonanie, że przed wpłatą pierwszej złotówki trzeba doskonale poznać arkana giełdy. To błąd w myśleniu. Zdaniem Łukasza Kędziora najważniejszym krokiem jest samo rozpoczęcie odkładania, a dobór konkretnych instrumentów to kwestia wtórna.

Jeśli dopiero wchodzisz na rynek pracy, zacznij od najprostszej ścieżki: zapytaj pracodawcę o PPK lub PPE. Te programy rozwiązują jeden z największych problemów oszczędzania – brak silnej woli.

To się dzieje z automatu. Składka odprowadzana z naszego wynagrodzenia jest pobierana automatycznie. Nie musimy co miesiąc czy co kwartał myśleć, czy coś oszczędziliśmy, czy nie. To się dzieje z automatu i to jest najlepsza forma rozpoczęcia budowania swoich oszczędności – mówi Łukasz Kędzior

W ramach PPK pracownik standardowo odkłada 2% pensji brutto, a pracodawca dorzuca kolejne 1,5%. Razem daje to minimum 3,5% oszczędności miesięcznie, które można dobrowolnie podnieść nawet do 8%. W ten sposób nawyk tworzy się w tle, bez konieczności comiesięcznego logowania się do banku.

Ulgi, które pracują dla Ciebie: IKE i IKZE

Gdy budżet domowy na to pozwala, kolejnym krokiem powinno być wykorzystanie rachunków z preferencjami podatkowymi. Rządowe programy IKE i IKZE powstały po to, by nagradzać tych, którzy sami dbają o swoją jesień życia. Wybór między nimi zależy głównie od Twoich zarobków:

  • IKZE (Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego). Przynosi korzyść tu i teraz. Wpłacone kwoty odlicza się co roku w deklaracji PIT od podstawy opodatkowania. To bezkonkurencyjne rozwiązanie dla każdego, kto zarabia lepiej i wpada w drugi próg podatkowy (32%).
  • IKE (Indywidualne Konto Emerytalne). Nie daje bieżącego zwrotu podatku, ale oferuje pełne zwolnienie z 19-procentowego podatku od zysków kapitałowych (podatku Belki) przy wypłacie po 60. roku życia. Co istotne, pieniądze nie są tam „zamrożone na amen” – w razie losowej potrzeby środki można wycofać wcześniej, płacąc standardowy podatek.

W obu przypadkach obowiązują roczne limity wpłat, dlatego warto traktować je jako trzon długoterminowego portfela.

Procent składany to fakt, nie magia

W debatach o finansach często pada pytanie: co liczy się bardziej – wysokość pojedynczych wpłat czy ich regularność? Ekspert Investors TFI stawia sprawę jednoznacznie:

Absolutnie regularność. Często mówimy, że mamy magię procentu składanego – w mojej ocenie to nie jest żadna magia, to po prostu prawda obiektywna. Trzeba zacząć na jak najwcześniejszym etapie życia zawodowego, bo wysokością późniejszych wpłat nie nadrobimy tego czasu, który już upłynął.

Jako zdrowy standard rynkowy eksperci wskazują odkładanie od 5% do 10% bieżących dochodów. Najlepiej zacząć od razu z pierwszą stałą wypłatą, ale dobry nawyk warto wyrabiać już na studiach czy w trakcie prac dorywczych. Z czasem pieniądze zaczynają generować zyski, a zyski pracują na kolejne zyski – tworząc mechanizm kuli śnieżnej.

Masz 10 lat do emerytury? Nie machaj ręką

Częstym mitem jest przekonanie, że po pięćdziesiątce pociąg z napisem „budowa kapitału” już bezpowrotnie odjechał. Nic bardziej mylnego. Dekada to w świecie finansów wciąż solidny kawałek czasu.

Nawet jeśli ktoś ma już zgromadzone oszczędności w nieruchomościach czy na lokatach, warto założyć IKE choćby dla samej tarczy podatkowej. Warunkiem zwolnienia z podatku Belki jest dokonywanie wpłat przez minimum pięć dowolnych lat kalendarzowych. Przez 10 lat regularnych wpłat można zbudować znaczącą poduszkę bezpieczeństwa i zaoszczędzić 19% zysku, który w innym wypadku powędrowałby do fiskusa. Na mądre decyzje finansowe nigdy nie jest za późno.

***

Partnerem Forum Finansów Bankier.pl jest Polski Fundusz Rozwoju (PFR). Pozostałymi partnerami wydarzenia są KDPW, InfoCredit, KGHM, Erste TFI, Investors TFI, Goldenmark i Goldsaver, Trade Republic, BM Pekao SA i Orlen.

Bankier.pl
Bankier.pl
Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Forum Finansów Bankier.pl

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki