REKLAMA

Jarosław Gowin zdymisjonowany. Jego obowiązki przejmie premier

2021-08-10 18:08, akt.2021-08-10 19:21
publikacja
2021-08-10 18:08
aktualizacja
2021-08-10 19:21
Jarosław Gowin zdymisjonowany. Jego obowiązki przejmie premier
Jarosław Gowin zdymisjonowany. Jego obowiązki przejmie premier
fot. Adam Guz / / Kancelaria Premiera RP

Premier Mateusz Morawiecki zwrócił się we wtorek do prezydenta Andrzeja Dudy o odwołanie Jarosława Gowina z funkcji wicepremiera oraz ministra rozwoju, pracy i technologii - poinformował we wtorek na konferencji rzecznik rządu Piotr Müller.

Gowin: Moja dzisiejsza dymisja jest końcem Zjednoczonej Prawicy

Wszyscy mamy świadomość, że moja dzisiejsza dymisja, wynikająca z wierności programowi Zjednoczonej Prawicy, jest de facto zerwaniem koalicji rządowej i końcem Zjednoczonej Prawicy - oświadczył we wtorek lider Porozumienia Jarosław Gowin.

"Skuteczność rządu Zjednoczonej Prawicy jest zależna od tego i możliwa dzięki wspólnej ciężkiej pracy całej Zjednoczonej Prawicy - zarówno PiS, jak i wszystkich koalicjantów, którzy mają podpisaną umowę koalicyjną i tych, którzy wspierają rząd Zjednoczonej Prawicy" - mówił rzecznik rządu.

"Odpowiedzią na kryzys związany z epidemią był i jest nadal Polski Ład, czyli kompleksowy program zmian społeczno-gospodarczych i pod którym wspólnie w maju podpisali się wszyscy liderzy Zjednoczonej Prawicy" - dodał.

Müller podkreślał, że pod Polskim Ładem podpisał się również lider Porozumienia Jarosław Gowin. Dodawał, że w czasie podpisywania umowy koalicyjnej Porozumienie miało 20 parlamentarzystów, a dziś ma ich mniej.

Rzecznik rządu dodawał, że to Jarosław Gowin oraz członkowie Porozumienia pracowali w niewystarczającym tempie nad projektami zawartymi w Polskim Ładzie oraz podejmowali "nierzetelne działania" dotyczące reformy podatkowej.

W związku z wskazanymi wątpliwościami premier - jak dodał Müller - podjął decyzję o dymisji Jarosława Gowina.

"Ze względu na te wszystkie przesłanki pan premier Mateusz Morawiecki zwrócił się dzisiaj do pana prezydenta Andrzeja Dudy o odwołanie Jarosława Gowina z funkcji wicepremiera oraz ministra rozwoju, pracy i technologii" - poinformował rzecznik rządu. 

Obowiązki Gowina przejmie na razie Morawiecki

Pytany, czy ktoś zastąpi Gowina, rzecznik rządu odparł, że decyzja w tym zakresie nie została jeszcze podjęta. "Zgodnie z ustawą o Radzie Ministrów premier Mateusz Morawiecki wykonuje obowiązki ministra w przypadku jego odwołania z funkcji, tak na razie będzie" - powiedział.

Dopytywany, czy Gowin został poinformowany o podjętej decyzji, Müller odparł, że nie wie. "Pan premier przekazał mi informację, więc to już, myślę, między panami było załatwione" - wskazał.

Müller: Nie mam przekonania, byśmy stracili większość

Müller ocenił, że niedopełnieniem umowy koalicyjnej było to, że pomimo podpisania w maju wspólnego porozumienia programowego, Gowin kilka miesięcy później je kontestował. Podkreślił, że na to nie mogło być zgody.

Pytany, czy w tej sytuacji rozważany jest wariant wcześniejszych wyborów, rzecznik rządu powiedział: "Nie mam przekonania, byśmy stracili większość z tego powodu, jestem przekonany, że w ramach Zjednoczonej Prawicy oraz w ramach pozostałej części polskiego parlamentu znajdą się osoby, które będą popierały te korzystne reformy, które zaproponowaliśmy".

Kolejne z pytań dotyczyło tego, czy większość parlamentarna potwierdzana będzie podczas głosowania nad projektem nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji. "To jest jedna z ustaw, która oczywiście jest istotna. Wiem, że w polskim parlamencie jest grupa osób również spoza Zjednoczonej Prawicy, która tę ustawę chce poprzeć" - powiedział Müller. Dodał, że nie patrzyłby na tę ustawę w kontekście "jakiegoś rodzaju wotum zaufania wobec rządu". "To jest jedna z wielu ustaw, natomiast liczę na to, że uzyska ona stosowną większość w parlamencie" - powiedział rzecznik rządu.

"Jeśli chodzi o stabilność rządu, to są posłowie w Zjednoczonej Prawicy, w tym w Porozumieniu, którzy nie zgadzają się z tą polityką działań wicepremiera Jarosława Gowina. Jestem przekonany, że zgadzają się natomiast z tym, że Polska wymaga dodatkowych reform, dodatkowych działań i te działań będą popierali, ale to w najbliższym czasie oni się w tym zakresie wypowiedzą" - powiedział Müller.

Koalicjanci będą musieli się policzyć?

"Zapraszamy do współpracy wszystkich tych posłów Porozumienia, którzy rzeczywiście chcą realizować te postulaty, które wspólnie podpisaliśmy w maju tego roku" - powiedział na konferencji prasowej we wtorek rzecznik rządu Piotr Müller po ogłoszeniu, że premier Mateusz Morawiecki złożył do prezydenta Andrzeja Dudy wniosek o dymisję ministra rozwoju, a jednocześnie lidera Porozumienia Jarosława Gowina.

Rzecznik rządu zaznaczył, że "w maju tego roku liderzy wszystkich partii politycznych Zjednoczonej Prawicy wspólnie podpisali założenia programowe Polskiego Ładu. Programu, który jest niezwykle ważny, jeśli chodzi o wyjście z kryzysu gospodarczego związanego z epidemią oraz jest niezwykle ważny, jeśli chodzi o wprowadzenie zasad sprawiedliwej polityki społecznej, gospodarczej i podatkowej".

"Tych wszystkich posłów, którzy chcą z nami budować ten program, bez względu na barwy polityczne, ale przede wszystkim tych, którzy są w ZP, nadal zapraszamy do kontynuowania tej pracy" - podkreślił Müller. 

Prezydent Duda podpisze dymisję "bez zbędnej zwłoki"

"Dysponentem składu Rady Ministrów jest Prezes Rady Ministrów, zgodnie z polską konstytucją prezydent dokonuje zmian w rządzie na wniosek premiera. Oczywiście takie zmiany, o które prosi pan premier zostaną dokonane, o tym kiedy to się stanie, będzie informowała Kancelaria" - powiedział PAP Spychalski. Zaznaczył, że "będzie to bez zbędnej zwłoki, jak to zwykle przy takich wnioskach". (PAP)

autor: Mikołaj Małecki, Olga Łozińska, Mateusz Roszak, Wiktoria Nicałek, Olga Łozińska, Sonia Otfinowska

mro/ oloz/ godl/ wni/ 

Źródło:PAP
Otwórz konto, które samo oszczędza na 6,5% i zgarnij nawet 450 zł

Otwórz konto, które samo oszczędza na 6,5% i zgarnij nawet 450 zł

Komentarze (46)

dodaj komentarz
wwojtekw
Szopka. Za chwilę - kolejny raz - się dogadają albo pomimo rozwodu z PiS zagłosują zgodnie z linią koalicjanta i będą się głupio tłumaczyć. Poza tym ostatnio się okazało, że lista ludzi którzy wiele dadzą i na wiele pozwolą (np. pozwolą sobie pluć w twarz) by robić interesy z PiS jest długa. Politycy - nie ufać żadnym
jarunia
LIBERALIZM ZA ZACHODZIE UMARŁ 10 LAT TEMU, W POLSCE WCZORAJ
iandrew
Pozbyli się elementu prawicowego, został sam socjalizm... Następny koalicjant to komunista Czarzasty albo neo-komunista Zandberg?
mooooo
Mamy fakty ,Gowin jest obrońca TVN i sojuszu z Amerykanami, PIS jest temu przeciwna ,teraz bacznie będę obserwował poczynania Amerykanów jak ochronią lub wesprza Gowina, bo skoro polska należy do NATO to w takiej samej kwesti Amerykanie jako członek rządzący powinni chronić swoich członków, proste i logiczne PIS podstawił ich pod Mamy fakty ,Gowin jest obrońca TVN i sojuszu z Amerykanami, PIS jest temu przeciwna ,teraz bacznie będę obserwował poczynania Amerykanów jak ochronią lub wesprza Gowina, bo skoro polska należy do NATO to w takiej samej kwesti Amerykanie jako członek rządzący powinni chronić swoich członków, proste i logiczne PIS podstawił ich pod ścianą,, bo jak nie zdadzą egzaminu to niech wypierdzielaja i anulować wszystkie kontrakty wojskowe na zakup broni.amen taka jest prawda
karbinadel
Będą rzeźbić w g....... i przed każdą ważniejszą ustawą przekupywać i zastraszać różne miękkie śliskie gnidy, jak Kukiz czy niektórzy konfederaci
petrolnuts
Raczej dobiorą sobie kogoś z PO. Normalne rotacje w ramach popisu.
iandrew
Konfederaci? Oni częściej głosują przeciw PISowi. Bo Konfa to prawica, więc nie popierają lewicowych ustaw PISu.
janusz26904029 odpowiada iandrew
Dopóki nic nie dostali to głosują przeciw, tak samo jak reszta opozycji. Jak dostaną to się okaże ile warte są wyrażane wcześniej ideologiczne sprzeciwy.
jarunia
Jarunia - od Władywostoku do Lizbony tylko ja - ostatni rycerz Porozumienia Centrum

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki