REKLAMA

Dwa konta, jedna aplikacja. Po migracji niektórzy klienci MultiBanku mają problem

Wojciech Boczoń2015-10-19 13:18analityk Bankier.pl
publikacja
2015-10-19 13:18
fot. mBank /

W miniony weekend klienci MultiBanku przesiedli się na nowy system transakcyjny mBanku. Migracja odbyła się bez większych problemów, ale pojawiły się pewne zgrzyty. Klienci, którzy posiadali konta jednocześnie w mBanku i MultiBanku, mogą korzystać tylko z jednej aplikacji mobilnej. Muszą wybrać do którego konta ją przypisać.

MultiBank był młodszym bratem mBanku. Uruchomiany wkrótce po debiucie internetowego ramienia, miał być marką dla klientów z nieco wyższego segmentu, którzy oprócz elektronicznych kanałów obsługi potrzebowali także dostępu do placówek. Marka funkcjonowała do roku 2012, kiedy to w ramach grupy BRE zapadła decyzja, by scalić trzy funkcjonujące wówczas marki w jedną: mBank.

Klienci byłego Multibanku do ubiegłego tygodnia użytkowali stary system bankowości internetowej. W miniony weekend nastąpiła ich migracja na system, którego używają klienci mBanku. To nowy system, który został wdrożony w 2013 roku. Klienci MultiBanku zyskali też dostęp do aplikacji mobilnej mBanku, w której dostępne są m.in. płatności NFC czy Blik. Stary system bankowości internetowej MultiBanku i aplikacja mobilna zostały wyłączone.

Migracja odbyła się bez większych problemów, choć w sobotę doszło do nieplanowanej przerwy w działaniu kart płatniczych. Dziś od rana systemy bankowości internetowej i mobilnej funkcjonują prawidłowo. Nie obyło się jednak całkiem bez komplikacji. Niektórzy klienci byłego Multibanku skarżą się nam, że stracili dostęp do aplikacji mobilnej. To klienci, którzy obok rachunku w MultiBanku posiadali także konto w mBanku.

- Aplikację mobilną mBanku można połączyć na jednym urządzeniu z jednym, wybranym numerem klienta – tłumaczy Krzysztof Olszewski, rzecznik mBanku. - W przypadku drugiego konta można je mobilnie obsługiwać za pośrednictwem wersji lajt serwisu transakcyjnego lub w przeglądarce mobilnej korzystać z pełnej wersji nowego mBanku. Można też zainstalować kolejną aplikację mobilną na innym urządzeniu np. na tablecie czy innym telefonie komórkowym – wyjaśnia.

Aplikacja mBanku jest „sparowana” z jednym numerem klienta. Oznacza to, że by ją aktywować, należy przypisać ją do konkretnego urządzenia w systemie bankowości internetowej. W przypadku, gdy klient zgubi telefon, będzie mógł zdalnie „odpiąć” aplikację od konta. To dodatkowe zabezpieczenie przed nieuprawnionymi osobami.

Klient może sobie jednak wybrać, do którego konta (numer ID)  ma przypisaną aplikację. Jeśli na co dzień chce korzystać domyślnie z rachunku przejętego po MultiBanku, powinien „odpiąć” od aplikacji rachunek mBanku i przypisać tam konto MultiBanku. Wówczas mobilny dostęp do mBanku będzie możliwy z poziomu strony lite. Taką operację „parowania” urządzeń i rachunków można przeprowadzać wielokrotnie.

Źródło:
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Prześwietla i recenzuje najnowsze produkty i usługi finansowe, zajmuje się zagadnieniami związanymi z bezpieczeństwem finansów osobistych. Ma konto w każdym banku, więc systemy bankowości internetowej i mobilnej nie mają dla niego tajemnic. Autor komentarzy, poradników, artykułów i raportów o bankowości skierowanych zarówno do branży, jak i jej klientów. Redaktor prowadzący PRNews.pl - największego w kraju serwisu dla branży bankowej. Laureat nagrody dziennikarskiej im. Mariana Krzaka, Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy Związku Banków Polskich.

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (28)

dodaj komentarz
~rekkoon
"Aplikację mobilną mBanku można połączyć na jednym urządzeniu z jednym, wybranym numerem klienta – tłumaczy Krzysztof Olszewski, rzecznik mBanku" - bardzo dobrze OPISAŁ działanie owej aplikacji. Ale co takiego wytłumaczył? Nie wytłumaczył dlaczego jest takie ograniczenie ani dlaczego mBank nie może po prostu "Aplikację mobilną mBanku można połączyć na jednym urządzeniu z jednym, wybranym numerem klienta – tłumaczy Krzysztof Olszewski, rzecznik mBanku" - bardzo dobrze OPISAŁ działanie owej aplikacji. Ale co takiego wytłumaczył? Nie wytłumaczył dlaczego jest takie ograniczenie ani dlaczego mBank nie może po prostu rozwinąć swojej aplikacji. To typowe "tłumaczenie" wszelkiego rodzaju rzeczników - opisywanie rzeczywistości przy braku jakichkolwiek wyjaśnień.
~Matrix
A mi naliczylo wczoraj oplate i debet za karte Visa nieważna od 2007 roku , nigdy nie aktywownej i nie uzywanej.
~Max_Rozczarowany
Wcześniej była czytelna segmentacja: mBank-młodzież, Multibank-biznes i premium, wszystko było jasne, serwis mBanku był skrojony pod swoją grupę docelową.
Teraz nas wcisnęli na siłę w obce, nieprzystosowane do naszych potrzeb środowisko, jeszcze sprzedając nam marketingowy kit o "Nowym serwisie" z nowymi
Wcześniej była czytelna segmentacja: mBank-młodzież, Multibank-biznes i premium, wszystko było jasne, serwis mBanku był skrojony pod swoją grupę docelową.
Teraz nas wcisnęli na siłę w obce, nieprzystosowane do naszych potrzeb środowisko, jeszcze sprzedając nam marketingowy kit o "Nowym serwisie" z nowymi możliwościami. Jak pokazałem synowi ten nowy serwis, to się ubawił, bo ma taki od dawna na swoim studenckim koncie a te nowe opcje najchętniej bym powyłączał z menu, zrobiłoby się trochę przejrzyściej!
Ryzykowny manewr, ciekaw jestem jakie będą skutki, ja już się rozglądam po rynku....
~sławek
po prostu: aplikacja mBanku została opracowana na liczbę kont max 4: ekonto, max, i ze 3 maxplusy. Więcej i tak nie widać, ani nie można ich przesunąć, żeby zobaczyć. Można kliknąć na inny widok: moje finanse, ale ten widok ma z kolei inne ograniczenia. Jak ja w firmie miałem 30-40 kont, to nie ma szansy, żeby to sensownie po prostu: aplikacja mBanku została opracowana na liczbę kont max 4: ekonto, max, i ze 3 maxplusy. Więcej i tak nie widać, ani nie można ich przesunąć, żeby zobaczyć. Można kliknąć na inny widok: moje finanse, ale ten widok ma z kolei inne ograniczenia. Jak ja w firmie miałem 30-40 kont, to nie ma szansy, żeby to sensownie działało. WSZYSCY wiedzą, że to jest system dla nastolatka mającego w banku swoje pierwsze pieniądze i dostającego nagrody na SKO, ale nie dla ludzi powyżej tego wieku i prowadzących firmy. I tyle w temacie
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~Przyjaciel_multi
Katastrofa. Chętnie bym z tego uciekł ale Franek poklepuje mnie po ramieniu. System punktów jest jakaś pomyłka. Poczułem sie ze ktoś ze mnie 16 latka robi . tez miałem problem bo były dwa id w dwóch rożnych bankach i przy logowaniu dostałem bana.
~polon
Ja bym powiedzial ze wszyscy uzytkownicy multibanku maja problem, tym problemem jest nowy system transakcyjny. Jak mozna bylo takie g... zrobic.
~dm
notowania giełdowe w tym koszmarnym żółtym kolorze to makabra. za to tylko już powinni zmienić grafika. Zresztą cała szata graficzna to nieporozumienie!
~dosyć_poważny_goś
Działa wszystko (po wstępnych poszukiwaniach) tylko:
1. Konta do przelewów biznesowych są zmieszane z prywatnymi
2. Oferta jest taka jakbym był w tym banku od miesiąca i miał na koncie 500 zł.
3. Mam możliwość wygrywać różne śmieszne stopnie i skojarzyć konto z fecebookiem.

Poczułem się nastolatkiem

JApierd0lę.
Działa wszystko (po wstępnych poszukiwaniach) tylko:
1. Konta do przelewów biznesowych są zmieszane z prywatnymi
2. Oferta jest taka jakbym był w tym banku od miesiąca i miał na koncie 500 zł.
3. Mam możliwość wygrywać różne śmieszne stopnie i skojarzyć konto z fecebookiem.

Poczułem się nastolatkiem

JApierd0lę. Kto to wymyślił?

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki