"Rzeczpospolita" pisze, że producenci dopalaczy kontratakują - wprowadzają do Polski automaty z tymi substancjami. Używając zagranicznego serwera będzie można kupić żeton, który wykorzystany zostanie w dopalaczomacie.
Zdaniem firmy wprowadzającej te urządzenia na nasz rynek będzie to legalne, gdyż formalnie sprzedaż będzie się odbywała w innym państwie, a w naszym kraju dojdzie jedynie do odebrania przesyłki.
Gazeta przypomina, że ustawa antydopalaczowa zacznie obowiązywać pierwszego grudnia. Tego dnia w polskich klubach i sklepach ma stanąć co najmniej 400 dopalaczomatów. Będą wyglądać jak automat, w którym można kupić gumę do życia i zabawkę w zamykanej kulce.
"Rzeczpospolita" pisze, że sieć dopalaczomatów w Polsce w błyskawicznym tempie tworzy poprzez stronę internetową spółka z siedzibą w Pradze i 100-procentowym polskim kapitałem. Jej przedstawiciele przyznają, że zainteresowanie jest ogromne. Twierdzą, że w ciągu pierwszych czterech dni od opublikowania witryny tylko poprzez marketing szeptany mieli ponad 30 tysięcy nowych wejść na stronę internetową.
Więcej na ten temat - w "Rzeczpospolitej".
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/"Rzeczpospolita"/kry/łp
» Dopalacze kontratakują
» Dopalacze dotrą pocztą - biznes przenosi się za granicę
» Zyskowne dopalacze
























































