Donald Tusk przed komisją śledczą ds. Amber Gold

W poniedziałek po godz. 10 rozpoczęło się posiedzenie sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold, na które stawił się były premier, szef Rady Europejskiej Donald Tusk. Zakończyło się po 7 godzinach ok. 17.

(fot. Michal Dyjuk / FORUM)

B. premier ma być ostatnim świadkiem, którego przesłucha komisja śledcza ds Amber Gold.

Tusk powiedział dziennikarzom przed rozpoczęciem posiedzenia, że nie będzie miał oświadczenia, tylko będzie czekał na pytania komisji śledczej.

"Przyjechałem tutaj żeby odpowiadać na pytania, nawet jeśli mam świadomość czemu głównie służy ta komisja i w jakim charakterze jestem przesłuchiwany. Chcę inaczej niż niektórzy związani z pracą tej komisji poważnie to potraktować. To moje obywatelskie zobowiązanie" - powiedział Tusk.

Początkowo jego przesłuchanie miało się odbyć 2 października. Jednak 3 września przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann (PiS) - która kandydowała na prezydenta Krakowa - poinformowała, że zostało ono przesunięte na pierwszy dzień po II turze wyborów samorządowych, czyli na 5 listopada.

Spółka Amber Gold powstała na początku 2009 r. i miała inwestować w złoto i inne kruszce. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji. W połowie 2011 r. spółka przejęła większościowe udziały w liniach lotniczych Jet Air, następnie w niemieckich OLT Germany, a pod koniec 2011 r. w liniach Yes Airways. Powstała wtedy marka OLT Express.

Linie OLT Express upadłość ogłosiły pod koniec lipca 2012 r. Z kolei Amber Gold ogłosiła likwidację 13 sierpnia 2012 r., a tysiącom klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich. Według ustaleń, w latach 2009-2012 w ramach tzw. piramidy finansowej firma oszukała niemal 19 tys. klientów, doprowadzając do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł.

Tusk: Rezygnuję ze swobodnej wypowiedzi

B. premier na początku przesłuchania przez sejmowej komisję śledczą ds. Amber Gold zrezygnował ze swobodnej wypowiedzi. Jak dodał, skoro szefowa komisji wygłosiła swoiste oświadczenie, to on rezygnuje z tego uprawnienia.

Na wstępie przesłuchania b. premiera Wassermann przypomniała, że świadkowi przed komisją przysługuje prawo do swobodnej wypowiedzi.

"Oczywiście może pan skorzystać z tego prawa w taki sposób, że zaatakuje pan rząd, zaatakuje pan Prawo i Sprawiedliwość. Mieliśmy już z tym do czynienia. Ja liczę na to, że pan premier przyszedł tutaj wyjaśnić sprawę, że pan premier potrafi jeszcze wczuć się w sytuację ludzi skrzywdzonych, ubogich, ludzi, których ta afera pozbawiła środków do końca życia" - powiedziała szefowa komisji śledczej.

"Skoro pani poseł już wygłosiła swoiste oświadczenia to ja rezygnuje z tego uprawnienia" - powiedział Tusk, odnosząc się do wcześniejszej wypowiedzi przewodniczej komisji. 

Wassermann pyta Tuska o nadzór nad instytucjami; Tusk: nie uczestniczę, jak sądzę, w quizie

W trakcie przesłuchania przed komisją śledczą ds. Amber Gold Małgorzata Wassermann pytała byłego premiera Donalda Tuska o bezpośredni i pośredni nadzór nad m.in. ABW, KNF i UOKiK. Tusk odpowiadał, że wynika to z zapisów ustaw. "Nie uczestniczę, jak sądzę, w quizie" - mówił.

Tusk pytany przez szefową komisji Małgorzatę Wassermann, kto zgodnie z przepisami w okresie 2009-2012 nadzorował w Polsce służby specjalne, odpowiedział, że wynika to wprost z przepisów ustawy.

"Stan prawny w tych latach opisują szczegółowo dokumenty i przepisy, proszę korzystać z tego, co jest zapisane" - powiedział Tusk.

Były premier był także pytany, kto w okresie jego rządów sprawował bezpośredni nadzór nad Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Komisją Nadzoru Finansowego oraz Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Za każdym pytaniem odpowiadał, że wynika to "jednoznacznie z przepisów ustawowych". "Nie uczestniczę, jak sądzę, w quizie" - odpowiadał na kolejne pytania szefowej komisji Tusk.

Wassermann w trakcie przesłuchania przeczytała art. 29 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, zgodnie z którym "premier sprawuje bezpośredni nadzór nad UOKiK", pytając czy Tusk "o tym wiedział sprawując funkcję premiera".

"Wydaje się, że to pytanie jest nie tylko, że nieuzasadnione, ale też niestosowne" - odpowiedział Tusk. 

Źródło: PAP
Ludzie:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
39 64 lightning_network

"Przysięgam Polakom, że każdy kto w moim rządzie zaproponuje podwyżkę podatków, zostanie przeze mnie osobiście wyrzucony." (Donald Tusk, 2007 r.)

krzywoprzysięzca - człowiek kłamiący pod przysięgą (za: SJP PWN)

! Odpowiedz
45 54 antybolszewik

No właśnie i to jest problem - Pogoniliśmy PO a na jego miejsce wyrosła gorsza hydra - PiS, która jeszcze szybciej zwiększa podatki. Dzięki @lightning za pokazanie, że następcy mogą być jeszcze gorsi

! Odpowiedz
37 17 areoplan89

Po co powoływać tak kiepsko zorganizowane komisje śledcze do tak dobrze zorganizowanego przekrętu?
Powiem wam jedno, dla mnie pis po i inne twory to jakiś cyrk który obsiadł Polskę i mami 40mln narodu.Ktoś myślał że jak tusk się wypowie to będzie przełom?Nigdy tak nie będzie bo na najwyższym szczeblu polityki nie ma ludzi z przypadku, tam są dobrze przygotowane przez służby persony które są wyćwiczone że nie uświadczysz zapachu jak bąka puści taki jeden z drugim.No ale ciemnota się ekscytuje:
-ciemnota z pisu: " no wreszcie jest, teraz mu dowalą!"
-ciemnota z platformy:"haha hahah niczego mu nie udowodnią"
Życzę powodzenia wszystkim myślącym Polakom.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
30 33 jkendy

Antek mówi - "dla żartu ubrałem koszulkę z napisem pis, zostałem opluty, znieważony i dostałem po pysku........ aż strach pomysleć co by się stało jakbym wyszedł w tej koszulce z domu"

! Odpowiedz
33 43 lightning_network

POziom leminga...

! Odpowiedz
36 53 karbinadel

Komisja do spraw promocji pani Wassermann nie spełniła swego zadania, PiS nie wygrał nawet w Krakowie. W związku z tym możecie już zakończyć obrady, to może sąd wreszcie wyda wyrok - bo już ponad 5 lat się to ciągnie

! Odpowiedz
4 23 sonmi451

Ja w 2009 nie pracowałem w alior banku, ale z podobnych względów, byłem przekonany, że to jakiś przekręt właśnie ludzi z aliora. :-)

! Odpowiedz
35 28 silvio_gesell

KNF nic nie zrobiło, pracowałem w 2009r w Alior Banku i już wtedy wiedzieliśmy, że Amber Gold to piramida finansowa, bo z premedytacją podszyli się pod nasze kolory i nazwę, na których reklamę wydaliśmy 1mld pln.

! Odpowiedz
16 48 antybolszewik

A co KNF ma robić? Ma trzymać 36mln ludzi za rączkę i mówić co jest dobre co złe? Trzeba redukować administrację a nie zatrudniać miliony urzędników. Podstawą w US jest edukacja ludzi a administracja jest odchudzona do granic. Dzięki czemu podatki to 30% a nie 70% jak u nas.

! Odpowiedz
30 33 silvio_gesell odpowiada antybolszewik

KNF ma dbać o to by w opakowaniu było to co jest na nim napisane. Przecież Amber Gold nie miał złota.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne