Polska gospodarka wejdzie w 2027 r. z silną pozycją i potencjałem do dalszego wzrostu - ocenił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. W czwartek w Sejmie rozpoczęło się pierwsze czytanie projektu ustawy budżetowej na 2027 r.


"Dzisiaj silna gospodarka musi być jednocześnie innowacyjna, produktywna, odporna i przede wszystkim bezpieczna. Dlatego planując wydatki w projekcie ustawy budżetowej na rok 2027 skupiliśmy się zarówno na realizacji podstawowych zadań państwa i wywiązaniu się z przyjętych zobowiązań, jak również zapewnieniu finansowania działań na rzecz długoterminowego wzrostu polskiej gospodarki. Znacząca część środków została zaplanowana na przedsięwzięcia o długofalowym znaczeniu, które będą budować przewagi konkurencyjne na kolejne lata, dekady" - powiedział w Sejmie Domański.
"Działania, które realizujemy dziś będą oddziaływać w znacznie dłuższym horyzoncie niż tylko najbliższe lata. Polska gospodarka wchodzić będzie w rok 2027 z silną pozycją i potencjałem dalszego wzrostu. Na przyszły rok zakładamy realny wzrost naszego PKB na poziomie 3 proc. To nadal jeden z najszybszych oczekiwanych wzrostów wśród krajów Unii Europejskiej" - dodał.
Minister finansów i gospodarki wskazał, że struktura wzrostu będzie opierać się na kilku silnikach.
"Z całą pewnością czynnikiem wspierającym wzrost gospodarczy w przyszłym roku pozostanie silna dynamika konsumpcji prywatnej, której sprzyjać będą rosnące wynagrodzenia i świadczenia społeczne. W 2027 roku oczekujemy wzrostu konsumpcji prywatnej o 2,9 proc." - powiedział Domański.
Jak wskazał, szczególnie ważnym motorem wzrostu pozostaną również inwestycje.

"Mimo kończącego się wydatkowania środków grantowych z KPO oraz wygasania obecnej perspektywy finansowej Unii Europejskiej, które w ostatnich latach silnie stymulowały aktywność inwestycyjną w Polsce, przewidujemy wzrost inwestycji ogółem o 4,2 proc." - powiedział minister finansów i gospodarki.
"Wzrost ten będzie wynikał przede wszystkim z utrzymującej się wysokiej dynamiki inwestycji prywatnych, wspieranych przez dobrą koniunkturę. Dodatkowym impulsem dla gospodarki będzie prognozowane ożywienie gospodarcze w strefie euro, co bezpośrednio pozytywnie przełoży się na sytuację polskich eksporterów. Spodziewamy się wzrostu eksportu o 4,4 proc." - dodał.
W czwartek w Sejmie rozpoczęło się pierwsze czytanie projektu ustawy budżetowej na 2027 r. W projekcie założono deficyt na poziomie nie wyższym niż 281,2 mld zł.
W budżecie na 2027 r. resort finansów założył, że realny wzrost PKB w przyszłym roku wyniesie 3 proc., a inflacja średnioroczna znajdzie się na poziomie 2,8 proc.
Domański: projekt budżetu łączy potrzeby społeczno-gospodarcze i geopolityczne z wizją rozwoju Polski
Projekt ustawy budżetowej na rok 2027 to projekt, który rozważnie łączy bieżące potrzeby społeczno-gospodarcze i o geopolityczne z wizją rozwoju Polski – powiedział w czwartek w Sejmie minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
W czwartek w Sejmie trwa pierwsze czytanie projektu budżetu na 2027 r. Przedstawił go minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Przypomniał, że przez ostatnich 37 lat Polska rozwijała się niemal nieprzerwanie. Podkreślił jednak, że model rozwoju, który pozwalał naszemu krajowi doganiać rozwinięte gospodarki, musi ulec zmianie.
- Dzisiaj gospodarka silna musi być innowacyjna, produktywna, odporna i przede wszystkim bezpieczna – powiedział minister finansów. – Dlatego planując wydatki, skupiliśmy się na realizacji zadań państwa i obsłudze jego zobowiązań, jak i zapewnieniu finansowania działań na rzecz długoterminowego wzrostu gospodarki. Znaczna część wydatków została zaplanowana na działania o długofalowym znaczeniu, które będą budować przewagi konkurencyjne na kolejne i lata i kolejne dekady – wyjaśnił.
Przypomniał, że w projekcie budżetu na 2027 r. założono, że realny wzrost PKB wyniesie 3 proc. Domański podkreślił, że ważna będzie struktura tego wzrostu; będzie oparty na silnej konsumpcji prywatnej, wynikającej z rosnących wynagrodzeń i świadczeń, na rosnących inwestycjach, w tym inwestycjach prywatnych. Ocenił także, że dodatkowym impulsem będzie przyspieszenie wzrostu w strefie euro, co zwiększy polski eksport.
Szef resortu finansów poinformował, że dochody budżetu państwa mają wynieść 696,4 mld zł, wydatki powinny ukształtować się na poziomie 977,6 mld zł, a deficyt budżetu państwa nie przekroczy 281,2 mld zł. Stwierdził, że deficyt pozostaje na podobnym poziomie jak w latach poprzednich, co wynika z wydatków na bezpieczeństwo, wysokiego udziału wydatków sztywnych oraz wynikającego z lat poprzednich wzrostu kosztów obsługi długu publicznego.
Dochody państwa z CIT w 2027 r. zaplanowano w wysokości 94,6 mld zł, dochody z VAT w kwocie 363,7 mld zł, a dochody z PIT prognozowane są na 33,4 mld zł. Dochody samorządów związane z udziałem w podatku PIT wzrosną ze 193,8 mld zł w 2026 r. do 206,7 mld zł w 2027 r., czyli o 6,6 proc.
W przyszłorocznym budżecie na obronę narodową zapisano 198,1 mld zł, czyli 4,51 proc. PKB, na ochronę zdrowia w 2027 r. rząd zabezpieczył 274,1 mld zł, co oznacza wzrost o 26,3 mld zł w stosunku do 2026 r. Kolejne 36,5 mld zł przeznaczone zostanie na bezpieczeństwo publiczne (Policja, Straż Graniczna, Państwowa Straż Pożarna, Służba Ochrony Państwa oraz służby specjalne).
- Przedkładany projekt ustawy budżetowej na rok 2027 to projekt, który rozważnie łączy bieżące potrzeby społeczno-gospodarcze i o geopolityczne z wizją rozwoju Polski. Wobec wyzwań związanych z hybrydowymi atakami, zapewnieniem bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego, chcąc zapewnić odpowiednie finansowanie kluczowego obszaru, jakim jest zdrowie publiczne, i przy konieczności zapewnienie stabilności finansowej państwa, potrzebne są elementarna odpowiedzialność i współdziałanie – zaznaczył Domański.
Podkreślił, że agencje ratingowe zwracają uwagę, że panujący w Polsce „klincz polityczny i nadmierne wykorzystywanie prerogatywy weta prezydenckiego są wskazywane jako istotne ryzyka dla realizacji polityk gospodarczych w Polsce”.
- Dlatego zwracam się do państwa o merytoryczną debatę i dyskusję – zaapelował Domański.
Głos w Sejmie zabrała także wiceminister finansów Hanna Majszczyk, która mówiła o procedowanym wraz z budżetem projektem tzw. ustawy okołobudżetowej. Celem tych przepisów jest wsparcie realizacji założeń budżetowych.
Najważniejszym rozwiązaniem - jak wskazała - jest umożliwienie Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej zaciągnięcia z budżetu nieoprocentowanej pożyczki.
Majszczyk przypomniała, że w kwietniu br. Polska przegrała sprawę założoną przez Pfizer ws. zakupu szczepionek w 2021 r. Skutkiem tego wyroku są konsekwencje finansowe na ponad 6,5 mld zł, a w efekcie tego PAŻP została pozbawiona środków przekazywanych przez agencję Eurocontrol.
Utrudnia to funkcjonowanie PAŻP, dlatego zapewniono możliwość przekazania nieoprocentowanej pożyczki na funkcjonowanie Agencji.
Projekt okołobudżetowy zakłada również przedłużenie do końca 2027 r. okresu, w którym Fundusz Inwestycji Kapitałowych będzie mógł dysponować skarbowymi papierami wartościowymi otrzymanymi w 2025 r. Dzięki temu papiery te będą mogły być przeznaczone na cele, na które zostały przekazane. (PAP)

























































