Choć Bułgaria jest już w Unii Europejskiej, to niektóre unijne regulacje nie funkcjonują tu jeszcze jak należy. Teoretycznie obcokrajowcy posiadający Europejską Kartę Zdrowia mają tu prawo do bezpłatnej pomocy medycznej w nagłych przypadkach, za którą lekarzom powinna zapłacić kasa chorych. W praktyce jednak u progu sezonu letniego okazało się, że lekarze z gabinetów lekarskich, jakich sporo w nadmorskich kurortach, nie chcą zawierać umów z
kasą chorych, bo im się to nie opłaca. Chcąc więc uzyskać zwrot kosztów ewentualnego leczenia, lepiej przed wyjazdem zadbać o odpowiednie ubezpieczenie.
Są obawy, że w tym sezonie nie obejdzie się bez licznych skarg ze strony unijnych turystów na opiekę zdrowotną w kurortach.
Źródło:IAR


























































