REKLAMA
TYLKO U NAS

Do 2060 roku zniknie ponad 6 mln Polaków. Kryzys demograficzny w pełni

2025-09-29 10:28, akt.2025-09-29 11:40
publikacja
2025-09-29 10:28
aktualizacja
2025-09-29 11:40

Polska jest w kryzysie demograficznym, do 2060 roku liczba ludności spadnie o 6,6 mln względem 2024 roku - podaje GUS w raporcie poświęconym sytuacji demograficznej kraju.

Do 2060 roku zniknie ponad 6 mln Polaków. Kryzys demograficzny w pełni
Do 2060 roku zniknie ponad 6 mln Polaków. Kryzys demograficzny w pełni
fot. Tomasz Bidermann / / Shutterstock

"Wyniki prognozy wskazują, że do 2060 r. liczba ludności Polski zmniejszy się o 6,6 mln osób (w odniesieniu do 2024 r). Największy wpływ na ten stan rzeczy będzie miała umieralność (przewiduje się, że w 2060 r. liczba zgonów sięgnie blisko 490 tys.). Będzie to konsekwencją między innymi tego, że w wiek największej umieralności systematycznie będą wchodzić roczniki należące do wyżu demograficznego z lat 80 XX wieku – czyli obecni około 40-latkowie" - napisał GUS.

Z raportu wynika, że w 2060 r. wiek emerytalny zaczną osiągać obecni 20-latkowie.

Mediana wieku ludności wyniesie ponad 50,25 lata, czyli o ok. 7 lat więcej niż w 2024 r., co oznacza, że połowa mieszkańców Polski będzie miała ponad 50 lat. Prognoza nie przewiduje wzrostu liczby urodzeń, co prawda zakłada wzrost współczynnika dzietności, ale liczebność potencjalnych matek (obecnie są to kilkuletnie dziewczynki) spowoduje, że liczba urodzeń będzie stosunkowo niska (ok. 225 tys. w 2060 r.).

Najbardziej zmniejszy się liczba mieszkańców województwa śląskiego, a najmniej pomorskiego i lubuskiego.

GUS omawiając sytuację bieżącą konkluduje, że odnotowany w 2024 r. spadek liczby urodzeń potwierdza, że Polska znajduje się w okresie kryzysu demograficznego, który miał już przejściowo miejsce w latach 1997–2007.

"Podstawy do sformułowania takiej tezy dają przedstawione niżej trendy w zakresie czynników kształtujących zmiany liczby i struktury ludności Polski, tj. urodzeń, umieralności, trwania życia, zawierania i rozpadu małżeństw oraz migracji" - napisał GUS.

GUS podał, że urodzenia są kluczowym czynnikiem wpływającym na liczbę i strukturę ludności. Aby zapewnić stabilny rozwój demograficzny kraju, to w danym roku – na każde 100 kobiet w wieku 15–49 lat – powinno przypadać średnio co najmniej 210–215 urodzonych dzieci, obecnie przypada ok. 110. Zastępowalność pokoleń gwarantuje współczynnik dzietności na poziomie 2,1. W Polsce w 1990 r. współczynnik dzietności spadł poniżej 2, a od 1997 r. przyjmuje wartości niższe od 1,5, charakteryzujące niską dzietność. Wartości współczynnika utrzymujące się w dłuższym okresie poniżej wartości 1,5 prowadzą do nieodwracalnych zmian w strukturze wieku ludności.

Z raportu wynika, że przyspieszeniu ulega natomiast proces starzenia się ludności Polski. Wskazują na to tendencje zmian dotyczące udziału ludności w wieku poprodukcyjnym (kobiety - 60 lat i więcej, mężczyźni - 65 i więcej). W latach 2000-2024 liczebność tej zbiorowości zwiększyła się o ponad 3 mln do wielkości 8,9 mln, a jej odsetek wzrósł w tym okresie z niespełna 15 proc. do prawie 24 proc.

"Obserwowane zmiany demograficzne postrzegane w wymiarze jednostkowym i społecznym stawiają trudne wyzwania o wielopłaszczyznowym wymiarze, a więc nie tylko w sferze ekonomicznej, lecz i psychologicznej, medycznej oraz socjalnej"  - napisano.

Polska, dla której prognozy są obecnie niesprzyjające, będzie musiała zmierzyć się ze wszystkimi problemami wynikającymi z niekorzystnych dla niej trendów demograficznych. Obserwowana zmiana w strukturze ludności Polski ma istotne znaczenie dla rynku pracy, powodując zmniejszenie się potencjału osób zdolnych do podejmowania pracy, przy jednoczesnym zwiększaniu się odsetka osób w wieku emerytalnym.

Z raportu wynika, że w wyniku procesów w zakresie ruchu naturalnego, migracji oraz wydłużania się trwania życia ludności mają miejsce istotne przekształcenia w strukturze ludności według wieku. Mediana wieku mieszkańców Polski wyniosła w 2024 r. ponad 43 lata, tj. o ponad 7 lat więcej niż w 2000 r. 

GUS

map/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (28)

dodaj komentarz
wujjef
Politycy rządzący: ,, Do 2060 roku ubędzie 6 milionów obywateli, ale dzięki nam, w szybszym czasie osiągniemy ten wynik"
prawak123
Na MGTOW Polska pisane są artykuły dla ludzi z otwartymi umysłami i są zakazane przez tą stronę. Wejdź, przekonaj się zanim usuną mój komentarz!
qtwontbefun
doktorzy i inzynierowie nas "uratuja"
incitatus
Histeria demograficzna, odcinek 3564, cd nastąpi :p
bankier69
Żadna histeria, to fakt, wyż powojenny właśnie umiera na potęgę.
W ciągu 2-3 lat zwolni się 2 mln mieszkań.
Jak nie przyjadą ukraińcy białorusini i afrykanie to rynek się załamie pod naporem podaży.
bankier69
Liczba ogłoszeń na rynku wtórnym + pierwotnym

Pod koniec I kwartału 2025 r. w siedmiu kluczowych miastach było ponad 103 tys. ofert mieszkań na sprzedaż, co oznacza wzrost o 38 % rok do roku.
RealtyHub

W Warszawie do końca I kw. 2025 było blisko 28,8 tys. ogłoszeń mieszkań na sprzedaż — rekordowa liczba dla stolicy.
Liczba ogłoszeń na rynku wtórnym + pierwotnym

Pod koniec I kwartału 2025 r. w siedmiu kluczowych miastach było ponad 103 tys. ofert mieszkań na sprzedaż, co oznacza wzrost o 38 % rok do roku.
RealtyHub

W Warszawie do końca I kw. 2025 było blisko 28,8 tys. ogłoszeń mieszkań na sprzedaż — rekordowa liczba dla stolicy.
RealtyHub
+1

Tempo wzrostu ofert

W Warszawie liczba ofert sprzedaży mieszkań wzrosła o ok. 81 % w sierpniu 2024 r. w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego roku.
FXMAG

Podobnie spore wzrosty rok do roku w ofertach obserwowane są także w miastach jak Kraków, Łódź, Poznań, Wrocław.
bankier69
Dalej zaklinajcie rzeczywistość, mieszkanie staje sie prawem nie towarem.
Koniec spekulantów co nakupili po klika mieszkań i trzymają bo ich wartość rosła jak złoto...
Niedługo katastrat i dopiero będzie rzeźnia cenowa.
bha
Cóż... O prawdziwych przyczynach tego stanu rzeczy to w zasadzie nic tu nie ma konkretnego są jak zawsze podawane jakieś wygodne Ogólniki bo po co drążyć dokładniej dany temat nie patrząc na niego tylko jednostronnie wygodnie!. A przyczyn coraz większego spadku ludności, demografii społeczeństw tego coraz większego spadku urodzeń Cóż... O prawdziwych przyczynach tego stanu rzeczy to w zasadzie nic tu nie ma konkretnego są jak zawsze podawane jakieś wygodne Ogólniki bo po co drążyć dokładniej dany temat nie patrząc na niego tylko jednostronnie wygodnie!. A przyczyn coraz większego spadku ludności, demografii społeczeństw tego coraz większego spadku urodzeń dzieci jest wiele choćby min. Rosnąca coraz bardziej niepewność pracy na rynku,Minimalizacja coraz to szersza i szersza od dekad w ogromie już zawodów zarobków, stawek i dochodów, rosnące od dekad coraz mocniej i coraz to szerzej zadłużenie ogólne, rosnąca z każdym rokiem drożyzna cenowa i % na rynku i niestety Coraz, coraz to większe stawiane sobie przez obie płcie wymagania względem siebie które coraz to ciężej jest sprostać!!!. Więc cóż niestety mamy to co mamy a spadek demografii dotyczy wielu już krajów, ale o tym się raczej nie mówi bo jest to naprawdę niewygodne wielu także i Globo systemowi.
zenonn
Ludzi jest za dużo
Wystarczy około 300mln. Reszta jest zbędna
zenonn odpowiada zenonn
edukacja,
dostęp do antykoncepcji,
planowanie rodziny,
podnoszenie poziomu życia (co zwykle prowadzi do niższego przyrostu naturalnego),
rozwój technologii pozwalających lepiej zarządzać zasobami.

Spowoduje spadek ilości ludzi.
W przyszłości maszyny będą rządzić.
Wiele tekstów i filmów fantastycznych o tym jest.

Powiązane: Demografia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki