REKLAMA

Digital Avenue przejmie producenta gier? Kurs wystrzelił

Adam Hajdamowicz2020-02-17 17:47redaktor Bankier.pl
publikacja
2020-02-17 17:47

Spółka Digital Avenue ogłosiła, że prowadzi rozmowy w sprawie przejęcia producenta gier. Póki co nie wiadomo, o kogo chodzi, a mimo to jej akcje podrożały o ponad 25 proc.

fot. Marek Wiśniewski / / Puls Biznesu

Zarząd Digital Avenue poinformował, że w dniu 16 lutego 2020 r. podpisał list intencyjny w sprawie połączenia z polskim studiem deweloperskim. „Planowane połączenie ma nastąpić poprzez przejęcie zgodnie z art. 492 § 1 ust. 1 Kodeksu spółek handlowych, tj. przez przeniesienie całego majątku dewelopera (spółka przejmowana) na Digital Avenue (spółka przejmująca) w zamian za wydanie dotychczasowym udziałowcom dewelopera akcji Digital Avenue” – czytamy w komunikacie.

„Podstawą podjętej decyzji o przystąpieniu do negocjacji w sprawie połączenia jest przekonanie zarządów stron, że po połączeniu powstanie podmiot o mocnej pozycji konkurencyjnej w branży gier komputerowych oraz konsolowych. Nowy podmiot wykorzysta efekty synergii wynikające między innymi z wykorzystania i wzajemnego uzupełnienia potencjału emitenta i dewelopera, optymalizacji i zwiększenia skali działania oraz redukcji kosztów działalności” – komentuje sprawę Digital Avenue.

Podanie informacji o potencjalnym przejęciu przyniosło gwałtowne wzrosty na akcjach spółki. Digital Avenue drożało dziś nawet o ponad 30 proc. przy obrotach powyżej 1,3 mln złotych. Łącznie, w ciągu zaledwie sześciu miesięcy, kurs Digital Avenue zwyżkował o ponad 1300 proc.!

fot. / / Bankier.pl

Nie wiadomo, kogo spółka ma przejąć

Zgodnie z komunikatem opublikowanym przez spółkę strony mają ustalić warunki współpracy do 31 marca 2020 roku. Jednocześnie nie poinformowano, z jakim podmiotem prowadzone są rozmowy. Tłumaczone to jest „wewnętrznym interesem dewelopera, który prowadzi obecnie zaawansowane rozmowy z międzynarodowym wydawnictwem odnośnie realizowanych przez dewelopera gier”.

Po pierwsze, nie wiadomo zatem, z jak dużym producentem gier planowane jest połączenie. A biorąc pod uwagę, że udziałowcy dewelopera mieliby otrzymać akcje Digital Avenue, informacja ta wydaje się tu kluczowa. Po drugie, dotychczasowy dorobek producenta także jest kompletną niewiadomą. Teoretycznie może to być doświadczony zespół, który „ma czym się pochwali”, ale również mogą to być całkowici nowicjusze, rozpoczynający dopiero swoją przygodę z gamingiem.

Digital Avenue nie prowadzi działalności

Nie sposób pominąć również faktu, że ostatnio Digital Avenue w zasadzie niczym się nie zajmował. „W trzecim kwartale 2019 roku emitent nie prowadzi działalności operacyjnej” – czytamy w ostatnim raporcie spółki. Jeszcze rok temu Digital Avenue zarządzało kilkoma portalami (Styl.fm, Fotosik.pl, Dziecko.fm oraz Zaradnakobieta.pl) i mimo niezbyt satysfakcjonujących wyników finansowych dało się określić obszar, jakim spółka się zajmuje. Ostatni rok przyniósł jednak gruntowne zmiany.

Najpierw zdecydowano o utworzeniu spółki Digital Avenue sp. z o.o., która wzięła pod swoje skrzydła wszystkie prowadzone portale internetowe. Następnie miało to trafić na sprzedaż, co ostatecznie udało się przeprowadzić w grudniu 2019 roku. Wtedy pozbyto się wszystkich udziałów w sp. z o.o. za 425 tys. złotych. Obecnie giełdowa spółka nie posiada zatem praktycznie nic, oczywiście poza gotówką. Jednak posiadane środki pieniężne coraz wyraźniej odbiegają już od kapitalizacji Digital Avenue, która przekroczyła właśnie 23 mln złotych. Wycena giełdowa znacznie odstaje również od wyników finansowych, bo mówimy o spółce z przychodami ze sprzedaży za ostatni kwartał na poziomie... 5 tys. złotych.

„Nowy guru” największym udziałowcem

Jasne jest, że inwestorzy przymykają oczy na to, co było i liczą na znacznie lepszą przyszłość. Nadzieje ich przede wszystkim rozbudziło pojawienie się w akcjonariacie Januarego Ciszewskiego, który pod koniec minionego roku stał się posiadaczem ponad 65 proc. udziałów w spółce. Jego portfel akcyjny (w wielu giełdowych spółkach) rośnie ostatnio jak na drożdżach, o czym można było przeczytać m.in. w tekście "Pulsu Biznesu" „Gracze z NewConnect mają nowego guru”. Posiadane przez niego spółki drożeją o setki procent, a inwestorom do kupna akcji wystarcza już samo pojawienie się tej osoby w akcjonariacie.

Podobnie było również w Digital Avenue, które odbiło się od dna wraz z przyjściem Januarego Ciszewskiego. Do wzrostów nie potrzeba było nic więcej, a pierwszy komunikat na temat potencjalnych dalszych działań poznaliśmy dopiero teraz. Nie można jednak zapominać, że plany ewentualnego przejęcia wciąż są na etapie rozmów (i to nie wiadomo z kim), a Digital Avenue nadal nie prowadzi żadnej działalności operacyjnej. Przewidywanie w tej chwili przyszłości to zatem czysta spekulacja.

Źródło:
Adam Hajdamowicz
Adam Hajdamowicz
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Głównym obszarem jego zainteresowań są rynki akcji, w szczególności skupia się na opisywaniu sytuacji spółek z Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Śledzi także wpisy na listę ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego. Absolwent finansów i rachunkowości na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu, posiadacz licencji maklera papierów wartościowych nr 3313.

Tematy
Zyskaj nawet 250 zł z Kontem 360°

Zyskaj nawet 250 zł z Kontem 360°

Komentarze (2)

dodaj komentarz
wolekk
Miejmy nadzieje, ze kazdego grubasa przekreta dopadnie predzej czy pozniej kara w postaci 15 lat wiezienia i calkowitego przepadku majatku - takze tego najblizszej rodziny.
staryznajomy
Byl Karkosik, Krauze, Patrowicz jest i Ciszewski. Rynek zweryfikuje jego intencje.

Powiązane: Gry komputerowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki