Wysokie ceny oleju napędowego wynikają z małej podaży, gdyż rafinerie mają problemy z jego produkcją. Wysokie hurtowe ceny tego paliwa oraz wzmożony popyt ze strony przewoźników powodują, że nie ma co liczyć na obniżkę cen. W przypadku benzyny można się natomiast spodziewać, że cena wyraźnie spadnie. Wpływ na to będzie miała głównie sytuacja na światowym rynku paliw i stabilizacja cen ropy w przedziale 55-65 dolarów za baryłkę.
Trendu tego nie powinno nawet zaburzyć ograniczenie produkcji na Bliskim Wschodzie. Najtańszym paliwem pozostaje nadal gaz płynny, ale jego opłacalność wkrótce może się zmniejszyć. W przyszłym roku możliwy jest jednak skokowy wzrost cen z uwagi na podwyżkę akcyzy, co mogłoby wywindować cenę LPG do około 3 zł za litr. Benzyna z tego samego powodu może zdrożeć o około 25 groszy.
Według specjalistów wysokie ceny paliw są też po części winą stacji benzynowych, które utrzymują wysokie marże na paliwach. Marże sięgają 50-60 groszy na litrze.
Na podstawie: „Gazeta Prawna”
A. Woźniak, „Diesel opłaca się coraz mniej”




























































