Prawo do pokojowych protestów jest fundamentalnym prawem w państwach demokratycznych i musi być chronione poinformował rzecznik KE Markus Lammert, odnosząc się do zamieszek w miastach zachodniej Europy. Dodał, że nie należy utożsamiać pokojowo demonstrujących osób ze sprawcami aktów przemocy.


- Prawo do pokojowych protestów jest fundamentalnym prawem we wszystkich państwach demokratycznych i musi być chronione. Osoby demonstrujące pokojowo nie mogą być utożsamiane z tymi, którzy dopuszczają się przemocy — powiedział rzecznik podczas konferencji prasowej w Brukseli.
Potępił jednocześnie podpalenia, grabieże oraz ataki na ludzi i budynki publiczne. Podpalenia, grabieże i ataki na ludzi lub budynki publiczne są niedopuszczalne — podkreślił rzecznik.
KE wyraziła również poparcie dla działań francuskich władz podejmowanych w celu zapewnienia bezpieczeństwa obywatelom i ochrony mienia. - Popieramy działania francuskich władz na rzecz ochrony ludzi, mienia i instytucji publicznych, przy pełnym poszanowaniu praw podstawowych — powiedział Lammert.
Zaznaczył jednocześnie, że kwestie związane z egzekwowaniem prawa należą do kompetencji władz krajowych, a postępowania w sprawie ostatnich wydarzeń są prowadzone na szczeblu krajowym.
W sobotę demonstracje we Francji przeciwko rosnącym kosztom życia przerodziły się w zamieszki. Ich sprawcy atakowali budynki publiczne, plądrowali sklepy i punkty handlowe. Do starć z policją i prób grabieży doszło w niedzielę w Paryżu i Marsylii; oddziały policji nie wszędzie zdołały powstrzymać te ataki.

Do zamieszek i aktów wandalizmu doszło również w Mediolanie we Włoszech.
Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)
luo/ kj/






























































