Sprawa stałej amerykańskiej bazy w Polsce nabierze teraz nowej dynamiki i powinna się rozstrzygnąć w ciągu kilku tygodni - powiedziała w środę wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Podkreśliła, że ten temat był jednym z tematów rozmów ze stroną amerykańską we wtorek w Krakowie.


Podczas briefingu prasowego w Gorzowie Wielkopolskim w środę Sobkowiak-Czarnecka została zapytana o wtorkowe spotkanie tzw. grup Bergen, które odbyło się w Krakowie i o kwestię decyzji ws. utworzenia w Polsce stałej bazy wojsk amerykańskich.
Wiceszefowa MON odparła, że amerykańska baza była jednym z tematów wtorkowego spotkania, w którym udział wzięli m.in. podsekretarze stanu w Pentagonie Elbridge Colby i Michael Duffey. - Wszystko jest na dobrej drodze, ale jeszcze kilka kroków przed nami - mówiła Sobkowiak-Czarnecka. Podkreśliła, że ostateczna decyzja w tej sprawie należy do prezydenta USA Donalda Trumpa.
- Teraz cała spraw baz nabierze nowej dynamiki i powinna się rozstrzygnąć w ciągu kilku tygodni - dodała.
Odnosząc się do wyników wyborów połówkowych w USA, które odbyły się we wtorek i zakończyły się zwycięstwem w Kongresie i Senacie opozycyjnych dotychczas Demokratów, Sobkowiak-Czarnecka zaznaczyła, że „dla nas stabilnym partnerem są Stany Zjednoczone”.
Ważą się losy stałej bazy US Army. Zalewski po rozmowach z Colbym
Stała baza US Army w Polsce to ważny, ale jeden z wielu filarów naszej współpracy z USA - poinformował wiceszef MON Paweł Zalewski po spotkaniu z podsekretarzem obrony USA Elbridge’em Colbym.
Dodała, że organizacja spotkania tzw. grupy Bergen - w której poza USA uczestniczy część europejskich sojuszników z NATO, w tym Niemcy, Holandia i kraje skandynawskie - pokazuje, że „Polska jest jednym z głównych krajów Paktu Północnoatlantyckiego”.
Wskazała też na kwestię przemysłowej współpracy polsko-amerykańskiej - w tym działanie należących do Lockheed Martin zakładów lotniczych w Mielcu oraz niedawną decyzję USA o ulokowaniu w Polsce centrum serwisowego pocisków PAC-3 MSE do systemów Patriot.
We wtorek w Krakowie doszło do spotkania tzw. grupy Bergen, czyli formatu zrzeszającego USA i część europejskich sojuszników z NATO: Polskę, Niemcy, Holandię, Norwegia, Szwecja i Finlandia. Polskę na spotkaniu reprezentowała dwójka wiceszefów MON - Sobkowiak-Czarnecka oraz Paweł Zalewski. Zalewski przekazał w ubiegłym tygodniu, że do tej grupy dołączy teraz również Dania.
Zalewski o spotkaniu poinformował w środę we wpisie na X.
Stała baza US Army w Polsce to ważny, ale jeden z wielu filarów naszej współpracy z USA. O całym jej strategicznym wymiarze rozmawiałem w Krakowie z delegacją Pentagonu pod przewodnictwem @ElbridgeColby. Polska i USA mają wspólny interes: silne NATO i bezpieczną Europę https://t.co/g84UTR5woA
— Paweł Zalewski (@ZalewskiPawel) November 4, 2026
„Stała baza US Army w Polsce to ważny, ale jeden z wielu filarów naszej współpracy z USA. O całym jej strategicznym wymiarze rozmawiałem w Krakowie z delegacją Pentagonu pod przewodnictwem Elbrige'a Colby'ego. Polska i USA mają wspólny interes: silne NATO i bezpieczną Europę” - podkreślił wiceszef MON.
We wtorek szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosza Grodeckiego informował na X, że w przeddzień spotkania grupy Bergen spotkał się z Elbridge’em Colbym. „W rozmowie uczestniczyli również podsekretarz wojny USA Michael Duffey, zastępca asystenta sekretarza wojny ds. NATO i Europy William Cappelletti, ambasador USA w Polsce Thomas Rose oraz przedstawiciel USA przy NATO Matthew Whitaker” - napisał Grodecki.
Dodał, że podczas spotkania omówiono „priorytety bezpieczeństwa Polski i NATO oraz dalszy rozwój polsko-amerykańskiej współpracy obronnej”. „Dziękuję za otwartą i merytoryczną rozmowę. Polska i Stany Zjednoczone wspólnie wzmacniają bezpieczeństwo całego Sojuszu” - podkreślił szef BBN.
Wicepremier, minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślał w ubiegłym tygodniu, że organizacja spotkania grupy Bergen w Polsce pokazuje, że odgrywamy ważną rolę w działaniach na rzecz bezpieczeństwa. Z kolei minister obrony Litwy Robertas Kaunas , mówił, by nie przeceniać tego spotkania. Dodał, że do grupy Bergen zaproszono państwa dysponujące myśliwcami, samolotami tankowania w powietrzu i innymi strategicznymi systemami uzbrojenia, a więc zdolne realnie realizować decyzje o tzw. podziale obciążeń w Sojuszu. (PAP)
mml/ mmd/ par/































































