Praskie lotnisko dostrzega możliwości dalszego rozwoju połączeń z Polską - z Warszawą i portami regionalnymi - powiedział PAP dyrektor wykonawczy ds. rozwoju połączeń lotniczych praskiego lotniska Jirzi Vyskocz. PLL LOT należą do 10. największych przewoźników obsługujących czeską stolicę - dodał.


Czeski menedżer uczestniczył w tradycyjnej konferencji „Dni Polskiej Logistyki” organizowanej przez ambasadę RP w Pradze. Rozwój współpracy w zakresie transportu pasażerskiego i towarowego między Polską a Czechami po raz pierwszy był jednym z głównych tematów konferencji, w której uczestniczyli także przedstawiciele polskich portów morskich, terminali kontenerowych i przewoźników kolejowych.
Według Vyskocza polski przewoźnik odgrywa istotną rolę w obsłudze pasażerów korzystających z praskiego lotniska. - LOT należy do dziesięciu największych linii lotniczych pod względem liczby przewożonych pasażerów. Z kolei połączenie z Warszawą, obsługiwane nawet pięć razy dziennie, znajduje się wśród trzech najczęściej wykonywanych połączeń z Pragi - podkreślił.
Dodał, że Polska jest dla Czech istotnym rynkiem, a połączenia z Warszawą są bardzo ważne. - Oferuje nie tylko podróże do Warszawy w celach turystycznych czy biznesowych, ale oczywiście również możliwość przesiadki, przede wszystkim na loty dalekodystansowe w siatce LOT-u - zaznaczył.
Zdaniem Vyskocza znaczenie Warszawy jako lotniczego węzła przesiadkowego wzrosło po zakończeniu działalności przez Czech Airlines CzSA, jako flagowego przewoźnika. - Jesteśmy przede wszystkim lotniskiem docelowym lub miejscem rozpoczęcia podróży dla czeskich pasażerów, a nie portem przesiadkowym - wskazał.

W tym roku przypada 80. rocznica uruchomienia regularnych lotów między Warszawą a Pragą. Pierwszy samolot LOT-u poleciał na tej trasie 7 sierpnia 1946 r. Był to Douglas DC-3, mogący zabrać 21 pasażerów. - To jedno z trzech najdłużej istniejących i funkcjonujących połączeń w historii praskiego lotniska - podkreślił Vyskocz.
Przyznał, że Warszawa i Praga są również konkurentami w zabieganiu o przyciąganie zagranicznych linii lotniczych. To współzawodnictwo może mieć także dobre strony. - Pojawienie się nowego przewoźnika i uruchomienie bezpośrednich lotów zazwyczaj znacząco pobudza cały rynek. Mogą na tym zyskać również linie oferujące alternatywne połączenia z przesiadką - ocenił.
Z Pragi Piotr Górecki (PAP)
ptg/ pad/































































