Miroslav Singer, szef czeskiego banku centralnego, stwierdził, że luzowanie polityki monetarnej EBC będzie koniecznym wsparciem dla czeskiej gospodarki.
„Dalsze luzowanie byłoby dla nas pomocne. Jesteśmy blisko związani ze strefą euro i poluzowanie, na dłuższą metę, wygeneruje większy popyt, który byłby dla nas korzystny” – powiedział Singer.
Dzisiejsza wypowiedź prezesa Narodowego Banku Czeskiego to reakcja na plany Europejskiego Banku Centralnego co do rozpoczęcia skupowania obligacji skarbowych z rynku wtórnego.
Rynkowy konsensus zakłada, że jutro EBC zostawi stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Stopa kredytu refinansowego wynosi obecnie 0,05%, stopa oprocentowania depozytów -0,2%, a stopa kredytu 0,3%. Polityka luzowania ilościowego ma być z kolei uruchomiona dopiero w pierwszym kwartale przyszłego roku.
Stopy procentowe w Czechach, podobnie jak w strefie euro, stoją na niskim poziomie. Koszt kredytu lombardowego wynosi 0,25%, stopa depozytowa 0,05%, a dwutygodniowa stopa repo 0,05%. Rezerwa obowiązkowa w Czechach to 2%. Czesi eksportują głównie do Niemiec (30%), Słowacji (7,4%) i Polski (5,3%). Importowane towary pochodzą najczęściej z Niemiec (26%), Chin (11%) i Polski (7,3%). Czesi najczęściej handlują samochodami i częściami do nich.
Marcin Surowski























































