REKLAMA
FORUM FINANSÓW BANKIER.PL

Czarnek zapowiada wspólną listę prawicy. Rozmowy ruszą wiosną 2027 r.

2026-10-24 07:41
publikacja
2026-10-24 07:41
Dodaj Bankier.pl w Google

Stworzenie szerokiej listy Zjednoczonej Prawicy na najbliższe wybory jest koniecznością; rozmowy na ten temat mogą rozpocząć się wiosną 2027 r. - powiedział PAP wiceprezes PiS Przemysław Czarnek. Jak dodał, nie wyklucza, żeby na takiej liście znaleźli się także politycy Rozwoju Plus.

Czarnek zapowiada wspólną listę prawicy. Rozmowy ruszą wiosną 2027 r.
Czarnek zapowiada wspólną listę prawicy. Rozmowy ruszą wiosną 2027 r.
fot. Zbyszek Kaczmarek / / FORUM

Wiceprezes PiS zapytany przez PAP o przygotowania ugrupowania do wyborów parlamentarnych w 2027 r., poinformował, że PiS przybiera się do układania list wyborczych.

- Mamy wielu samorządowców, którzy kończą już swoje kadencje i myślą o tym, jak zmienić swoją rzeczywistość polityczną. A są to ludzie z wielkimi sukcesami w swoich samorządach, w swoich miastach, gminach - zauważył Czarnek. 

W związku z tym - jak dodał - „przymiarki do list są na pewno, ale to we wszystkich ugrupowaniach, dlatego że zostało tylko 12 miesięcy, a patrząc na trzęsienie ziemi w koalicji 13 grudnia być może mniej“.

Polityk dopytywany, w jaki sposób układane będą listy, odparł, że pierwszeństwo na nich będą mieli posłowie, „którzy są pracowici, którzy pracują w terenie i są aktywni również w mediach społecznościowych“. Według Czarnka takie podejście ma zachęcać parlamentarzystów do większej aktywności. 

- To jest naturalne dyscyplinowanie, zachęcanie do ciężkiej pracy, bo bez ciężkiej pracy nie ma zwycięstwa. Premiowani będą ci, którzy są pracowici i którzy wykazują się pracowitością w terenie - podkreślił.

Zdaniem Czarnka „koniecznością jest stworzenie wielkiej listy Zjednoczonej Prawicy“. - Na ile ta prawica będzie zjednoczona, na ile szeroka będzie ta lista, to czas pokaże - powiedział. Jak dodał, nie wyklucza, żeby na takiej liście znaleźli się także posłowie Rozwoju Plus byłego premiera Mateusza Morawieckiego. - Jesteśmy na to otwarci - podkreślił.

Scammingout

- Jestem przekonany, że także u kolegów z Rozwoju Plus, może nie u wszystkich, ale u większości dojrzała już myśl, że pójście samodzielnie na wybory w oparciu o 3-5 proc. (poparcia) jest nie tylko utratą szansy na uzyskanie mandatu, ale jest stratą mandatu dla prawicy – ocenił polityk PiS.

Pytany, czy prowadzone są już konkretne rozmowy dotyczące wspólnej listy, Czarnek powiedział, że na razie politycy koncentrują się na działalności w terenie i bedą pracować przez kolejne miesiące.

- Myślę, że czas na konkretne już rozmowy i układanie takich list szerokiej prawicy, zjednoczonej prawicy nastąpi gdzieś wiosną przyszłego roku – zapowiedział Czarnek.

Według najnowszego sondażu CBOS największym poparciem cieszy się obecnie Koalicja Obywatelska, na którą w wyborach zagłosowałoby 28,6 proc. respondentów. Na drugim miejscu jest Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 18,2 proc., a na trzecim – Konfederacja, uzyskująca 12,8 proc. poparcia. Czwarte miejsce zajmuje Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna z wynikiem 7,3 proc. Pozostałe ugrupowania nie przekraczają 5-procentowego progu wyborczego. 

Jakub Janota (PAP)

jj/ par/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (1)

dodaj komentarz
samsza
Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Tzw. partyjki prawicowe były liczne po rozpadzie AWS, w "okresie smuty" przy dominacji SLD. A potem pis wyrósł na "jednoczeniu", bo inni "rozbijali". Teraz wszyscy wiedzą, że gadają o jednoczeniu, żeby innych rozbijać, a nie żeby naprawdę jednoczyć. Proste.Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Tzw. partyjki prawicowe były liczne po rozpadzie AWS, w "okresie smuty" przy dominacji SLD. A potem pis wyrósł na "jednoczeniu", bo inni "rozbijali". Teraz wszyscy wiedzą, że gadają o jednoczeniu, żeby innych rozbijać, a nie żeby naprawdę jednoczyć. Proste.
Taktyka Mentzen, że z pisem może... ok ale bez Kaczyńskiego, z po może... ok, ale bez Tuska przynosi niebywałe efekty. Tusk lat 69 z Kaczyńskim lat 77 szaleją, nie trzeba nikogo hejtować, nie trzeba przejeżdżać prętem po klatce, sami szaleją z braku większości na wybory 2027 r.

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki