REKLAMA
FORUM FINANSÓW

Cisza przed burzą na Wall Street. Inwestorzy czekają na wyniki banków i inflację

2026-10-12 22:39
publikacja
2026-10-12 22:39
Dodaj Bankier.pl w Google

Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się niedużymi zmianami głównych indeksów w oczekiwaniu na wyniki amerykańskich spółek i dane o inflacji w dalszej części tygodnia.

Cisza przed burzą na Wall Street. Inwestorzy czekają na wyniki banków i inflację
Cisza przed burzą na Wall Street. Inwestorzy czekają na wyniki banków i inflację
fot. jtrumpt / / Shutterstock

Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł o 0,38 proc. i wyniósł 51.850,55 pkt.

S&P 500 na koniec dnia spadł o 0,06 proc. i wyniósł 7.807,24 pkt.

Nasdaq Composite zniżkował o 0,44 proc. do 27.245,902 pkt.

Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 spada o 0,38 proc. i wynosi 2.796,36 pkt.

Scammingout

Blisko 4 proc. zniżkowała spółka Micron Technology. Inwestorzy oceniali rosnącą konkurencję ze strony chińskiej firmy CXMT, która poinformowała o postępach w pracach nad nową strukturą chipów.

Akcje Salesforce poszły w górę o 2,1 proc. po tym, jak Bank of America podniósł rekomendację dla spółki do „kupuj" z „poniżej rynku".

Uwaga inwestorów przesuwa się w stronę rozpoczynającego się sezonu wynikowego w USA. W tym tygodniu wyniki pokażą największe amerykańskie banki.

Raport kwartalne zaprezentują m.in. Bank of America, Citigroup, Goldman Sachs, JPMorgan, Morgan Stanley i Wells Fargo.

W centrum uwagi rynków finansowych w najbliższych dniach znajdować się będzie też odczyt inflacji CPI z USA za wrzesień.

"Wszystko będzie zależało od wyników finansowych" – powiedział w rozmowie z CNBC Tim Holland, dyrektor ds. inwestycji w firmie Orion.

Dodał, że nawet jeśli dane o inflacji opublikowane w tym tygodniu okażą się wyższe od oczekiwań, rynek może je uznać za "niewystarczające, by zniweczyć plany" Rezerwy Federalnej, która – zgodnie z danymi narzędzia CME FedWatch – najprawdopodobniej utrzyma stopy procentowe na niezmienionym poziomie podczas najbliższego posiedzenia.

Ceny ropy wzrosły po tym, jak prezydent Donald Trump ogłosił w weekend „energetyczne zawieszenie broni” między Rosją a Ukrainą, a następnie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski stwierdził, że Moskwa już je złamała.

Trump powiedział również, że rozważa przyłączenie się do Arabii Saudyjskiej w walce z wspieranymi przez Teheran Huti w Jemenie po kolejnym śmiertelnym ataku na międzynarodowe lotnisko w Rijadzie. Wypowiedź ta wzbudziła obawy przed eskalacją napięć w regionie.

Na rynku ropy kontrakty na WTI na listopad zwyżkują o 1,77 proc. do 93,48 USD za baryłkę, a grudniowe futures na Brent rosną o 1,61 proc. do 106,41 USD/b. (PAP)

pel/ sp/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki