REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polska branża odzieżowa w zapaści. Powód jest nieoczywisty

Katarzyna Wiązowska2023-09-29 10:50redaktor Bankier.pl
publikacja
2023-09-29 10:50
Dodaj Bankier.pl w Google

Według przedstawicieli branży odzieżowej przeżywa ona obecnie zastój, co może doprowadzić do całkowitej utraty płynności finansowej działających w niej przedsiębiorstw. Jako powód wskazują wyjątkowo długie i ciepłe lato.

Polska branża odzieżowa w zapaści. Powód jest nieoczywisty
Polska branża odzieżowa w zapaści. Powód jest nieoczywisty
fot. Artem Beliaikin / / Pexels

Polskie firmy odzieżowe mogą zniknąć ze światowej mapy mody – mówi portalowi DlaHandlu.pl Paweł Pawlak, właściciel firmy Adika Collection. Według niego branża przeżywa zastój, co może doprowadzić to do całkowitej utraty płynności finansowej.

Winna piękna pogoda?

„Nie prowadzimy w ogóle sprzedaży. Jest to związane z wysokimi temperaturami. Odzież na jesień zaczynamy sprzedawać już w połowie sierpnia, tymczasem w tym roku nie realizujemy sprzedaży. Idzie za tym brak płynności finansowej i brak pieniędzy na zakup tkanin, dodatków i płatności, jak czynsze, opłaty za energię, pensje, ZUS, podatki i wiele innych kosztów” – mówi cytowany przez DlaHandlu.pl

Dodaje też, że budżety firm odzieżowych są nadwyrężone i praktycznie nie ma funduszy na dalszą produkcję, podtrzymanie pracy fabryk i działalności firm.

Potrzebna natychmiastowa pomoc

Jak twierdzi Paweł Pawlak, branża odzieżowa jest bardzo dochodowa dla budżetu kraju i Polski nie stać na to, aby przestała istnieć. Jednak jeśli działające w niej firmy nie dostaną od rządu natychmiastowej, doraźnej pomocy, jest ogromna szansa, że upadnie.

Wakacje na giełdzie

„Stoją wszystkie płatności, wszystkie systemy funkcjonowania naszych firm. Bez natychmiastowego wsparcia może dojść do klęski i branży odzieżowej w Polsce po prostu nie będzie. Dlatego prosimy rząd o pomoc w systemie pilnym, natychmiastowym, związaną z błyskawicznym wsparciem naszych firm, abyśmy mogli dalej normalnie funkcjonować, tworzyć, pracować, płacić pensje swoim pracowników, żeby nasze fabryki się nie zatrzymały” – mówi cytowany przez portal przedstawiciel branży.

Dofinansowanie pomogłoby przetrwać do przyszłego roku

Według Pawła Pawlaka dofinansowanie pomoże uniknąć całkowitego zastoju i zwolnień pracowników. Pozwoliłoby na zmagazynowanie bez większych strat niesprzedanego towaru, który producenci mogliby sprzedać w przyszłym roku. Może też ochronić inne branże, które współpracują z firmami odzieżowymi m.in. producentów i importerów tkanin, producentów guzików, pudełek, opakowań czy wieszaków.

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Kupuj, trzymaj, sprzedaj. Oto rekomendacje dla akcji z GPW
Katarzyna Wiązowska
Katarzyna Wiązowska
redaktor Bankier.pl

Dziennikarka prasowa i internetowa. Z wykształcenia ekonomistka, PR-owiec i psycholog komunikacji medialnej. Bliskie jej są tematy dotyczące rynku pracy, przedsiębiorczości i kreatywności. Lubi rozmawiać z ludźmi, poznawać ich historie, również biznesowe. Z pasji – kinomanka.

Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (25)

dodaj komentarz
prawnuk
fabryki? odzieży? w Polsce?
poza garniturami - to ktoś zna przykłady?

ktoś w Polsce robi coś poza skarpetami?
lukaszslask
i przedluzone lato nie ma tu nic do rzeczy,przez inflacje ludzie kupuja i beda kupowac mniej...
a z tego mozna zrezygnowac,niestety przez inflacje niektore branze ucierpia i ta akurat do tej nalezy,wiec walczcie z inflacja, a nie proscie o tarcze....a wlaczyc mozna tylko i wylacznie poprzez obnizke cen.....
lukaszslask
zadnego dofinansowania,tylko obnizka cen,prawie wszystko zdrozalo o 30% lub wiecej,a teraz placz.....juz nie mowie o jakosci,coraz czesciej wszystko sie pruje,ciezko rok przechodzic w czyms,a nie chodzimy w tym caly rok tylko na zmiane.....
vacarius
Ja chodzę w letnich ciuchach całą zimę od 20 lat. Bo już nawet nie ma prawdziwej zimy a po za tym co za problem przelecieć w letnich ciuchach do auta. Albo do sklepu gdy mam 5 minut. Po co mam tracić czas na jakieś szaliki wydawać kasę na jakieś futra. Tak jakbym miał stać na zimnie 8 godzin.
bt5
Kobiety zawsze kupuja ciuszki nawet jak nie potrzebne bo po rostu lubią kupowanie ciuszków. A jeżeli przstały to znaczy że budżet domowy cienko piszczy. W praktyce bieda raczej nigdy nie kupowała poza lumpeksami ,a zamożniejsi z niejsca pakują się w kredyty hipoteczne i tym samym te już na galeri zostaje tylko ogladanie. Trzecia Kobiety zawsze kupuja ciuszki nawet jak nie potrzebne bo po rostu lubią kupowanie ciuszków. A jeżeli przstały to znaczy że budżet domowy cienko piszczy. W praktyce bieda raczej nigdy nie kupowała poza lumpeksami ,a zamożniejsi z niejsca pakują się w kredyty hipoteczne i tym samym te już na galeri zostaje tylko ogladanie. Trzecia sprawa to postepujący brak dzieci za komuny dzieci było jak królików i w tzw. Domach Dziecka czyli sklepach wielobranzowych dla dzieci jak rzucili ciuchy to była regularna bitwa.
santoriusz
następna branża po rolnictwie która chce dopłat związanych z pogodą, śmiechu warte. Prognozy długoterminowe mówiły jaka mniej więcej ona będzie więc należało przygotować taką ofertę która by się sprzedała a nie miała latami leżakować w magazynach za pieniądze podatnika.
bha
A to dla rynku i gospodarki dopiero jest Preludium.
szprotkafinansjery
Ile lat to preludium jeszcze potrwa zanim wszystko p.... e?
szprotkafinansjery
Niech dalej produkują tandetę w 10 odmianach, której nikt nie kupi i idzie na przemiał.
grzegorzkubik
Wchodzę do osiedlowego sklepu z ubraniami i butami a pan sprzedawca mówi mi, że ludzie dostają za dużo pieniędzy obecnie. Ja mówię mu wprost. Jakby ludzie zarabiali tak jak za Tuska i byłoby 14,4% bezrobocia to pan zbankrutowałby. Sprzedawca u którego kupowałem buty a czasem spodnie obraża przy mnie tych którzy polepszyli życie Polaków.Wchodzę do osiedlowego sklepu z ubraniami i butami a pan sprzedawca mówi mi, że ludzie dostają za dużo pieniędzy obecnie. Ja mówię mu wprost. Jakby ludzie zarabiali tak jak za Tuska i byłoby 14,4% bezrobocia to pan zbankrutowałby. Sprzedawca u którego kupowałem buty a czasem spodnie obraża przy mnie tych którzy polepszyli życie Polaków. On chce utrzymać swój sklepik? Każdy przedsiębiorca powinien marzyć o tym by ludzie sporo zarabiali bo tylko bogate społeczeństwo masowo kupuje i korzysta z usług. Facet wszedł ze mną w polemikę ale ja nie chciałem go brzydko nazwać. Wyszedłem i powiedziałem tylko, że jest bardzo głupim przedsiębiorcą i że żal go słuchać.

Powiązane: Moda, odzież, ubrania, przemysł tekstylny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki