Złoty odrobił część strat poniesionych przez ostatnie trzy dni. Obligacji nie przestają jednak tracić.
Ben Bernanke wspominając o możliwości ograniczenia skupu aktywów przez Rezerwę Federalną pod koniec roku, dał sygnał do odwrotu z rynków wschodzących. Zwłaszcza w piątek rozróżnienie między rynkami wschodzącymi a rozwiniętymi jest dobrze dostrzegalne – traci między innymi polska czy rumuńska giełda, podczas gdy frankfurcki i paryski rynek rośnie.
Po trzydniowej przecenie złotego ze względu na odejście inwestorów z rynku polskich obligacji polska waluta próbuje odrabiać straty w piątkowe przedpołudnie. Skala odreagowania w relacji do przeceny z ostatnich dni jest jednak niewielka.
Zobacz także

Kurs EUR/PLN. Źródło: Bankier.pl
Euro spada do 4,32 zł wobec 4,3487 zł w czwartek, co było najwyższym poziomem od roku. Frank spada do 3,52 zł wobec 3,5484 w czwartek, kiedy szwajcarska waluta była najdroższa od lipca 2012 roku. Dolar kosztuje 3,27 zł, spadając z 3,2948 zł w czwartek.
Po wyprzedaży obligacji, która zdradzała symptomy paniki, w piątek rentowność polskich papierów jest bardziej stabilna, utrzymując jednak wzrostową tendencję. Rentowność polskich obligacji dziesięcioletnich wynosi 4,245 proc. wobec 4,292 proc. na początku handlu oraz 4,327 proc. w najgorszym momencie w czwartek.
Tymczasem na początku tygodnia rentowność polskich obligacji dziesięcioletnich wynosiła 3,749 proc., a na początku maja spadała do zaledwie 3,004 proc., osiągając najniższy poziom w historii.
Odejście inwestorów z polskich obligacji oznacza wyższe koszty obsługi długu publicznego dla rządu. Skala niekorzystnego wpływu na finanse publiczne będzie jednak ograniczona ze względu na fakt, że rząd sfinansował już 88 proc. potrzeb pożyczkowych na ten rok. Dodatkowo z perspektywy długoterminowej rentowność jest dosyć niska, gdyż od 2006 roku wynosiła ona ponad 5,6 proc.
Kierunek wyznaczony przez Bena Bernanke jest czytelny. Niewiele pozwala zatem oczekiwać umocnienia złotego w najbliższej perspektywie, zwłaszcza ze względu na duże prawdopodobieństwo obniżenia stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej na lipcowym posiedzeniu.
Piotr Lonczak
Analityk Bankier.pl
p.lonczak@bankier.pl




























































