REKLAMA
OBI

Ceny ropy na świecie znów mocniej zwyżkują po ataku USA na Iran

2026-11-03 07:56
publikacja
2026-11-03 07:56
Dodaj Bankier.pl w Google

Ropa na rynkach znów mocniej drożeje po zniżce notowań w poniedziałek, sięgającej ok. 8 proc. Inwestorzy nerwowo reagują na informacje o ataku USA na irańską wyspę Keszm - podają maklerzy.

Ceny ropy na świecie znów mocniej zwyżkują po ataku USA na Iran
Ceny ropy na świecie znów mocniej zwyżkują po ataku USA na Iran
fot. Golden Dayz / / Shutterstock

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na XII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 97,48 USD - wyżej o 1,06 proc.

Brent na ICE na I 2027 jest wyceniana po 105,87 USD za baryłkę, w górę o 1,05 proc.

Na rynkach ropy panuje nerwowa atmosfera po tym, jak Stany Zjednoczone zaatakowały w poniedziałek irańską wyspę Keszm.

Poinformowali o tym amerykańscy urzędnicy.

Scammingout

To kolejny atak o ograniczonej skali, potajemnie przeprowadzony przez Waszyngton w ostatnich tygodniach. 

Do ataku doszło po wypowiedziach prezydenta Donalda Trumpa, w których bagatelizował możliwość wznowienia wojny z Iranem po wtorkowych wyborach śródokresowych.

"Mieliśmy wojnę z Iranem. Wygraliśmy" – powiedział Donald Trump dziennikarzom w poniedziałek.

"Nie wiem nawet, czy można to nazwać wojną, ponieważ od miesięcy nie prowadzimy żadnych działań bojowych" - dodał.

Jednak, jak poinformowali urzędnicy, Stany Zjednoczone od kilku tygodni prowadzą przeciwko Iranowi uderzenia na mniejszą skalę.

W poniedziałek w mediach społecznościowych pojawiły się doniesienia o eksplozjach w rejonie wyspy Keszm.

Irańska agencja IRNA poinformowała o dźwiękach wybuchów w okolicy wyspy, położonej w cieśninie Ormuz. Była ona atakowana przez siły amerykańskie w przeszłości.

Niektórzy urzędnicy określili te ataki jako działania o charakterze obronnym, mające uniemożliwić Iranowi swobodne atakowanie statków handlowych przepływających przez cieśninę Ormuz.

Jeden z urzędników poinformował, że w przeciwieństwie do wcześniejszego etapu wojny, Stany Zjednoczone nie informowały publicznie o przeprowadzanych atakach.

USA celowo utrzymują te działania w tajemnicy, aby nie sugerować zamiaru wznowienia zakrojonych na szeroką skalę operacji zbrojnych.

Zapytany w poniedziałek, czy rozważa atak na Iran po wyborach śródokresowych, Donald Trump powiedział: "Nie".

Przedstawiciele administracji USA poinformowali jednak, że prezydent nadal bierze pod uwagę wszystkie dostępne możliwości.

Na dzień przed wtorkowymi wyborami do Kongresu Donald Trump pisał też, że cena ropy spadła o ok. 10 USD za baryłkę, bo: "ludzie czują, że nie będzie wojny z Iranem". 

Prezydent USA powiedział też tego dnia, że nie spieszy się z decyzją w sprawie potencjalnego powrotu do bombardowania Iranu.

Przekonywał, że Irańczycy chcą jak najszybciej zawrzeć porozumienie i być może tak się wydarzy.

Według portalu Axios, Donald Trump rozważa trzy możliwe scenariusze działania, popierane przez trzy różne obozy.

Pierwszy plan zakłada zawarcie porozumienia, drugi wariant przewiduje wznowienie działań bojowych, a trzecia opcja to utrzymywanie maksymalnej presji gospodarczej na Irańczyków. 

"Biorąc pod uwagę wysoki poziom napięcia - związany z konfliktem na Bliskim Wschodzie - nie ma sensu zastanawiać się nad spadkami cen ropy, jakie widzieliśmy w poniedziałek" - powiedziała dr Karen E. Young, starszy pracownik naukowy na Wydziale Spraw Międzynarodowych i Publicznych, na Uniwersytecie Columbia.

"Ale takie cykle informacyjne generują ruch na rynkach, a to oznacza, że zmiany na giełdach ropy nasilą się jeszcze bardziej, jeśli dojdzie do bardziej aktywnych, kinetycznych ataków USA i Izraela na Iran" - dodała.

W październiku ropa Brent zyskała prawie 14 proc., a jej cena osiągnęła najwyższy poziom od 6 miesięcy - w związku z obawami o wznowienie działań wojennych USA z Iranem, pomimo odrodzenia przepływów ropy w cieśninie Ormuz.

Analitycy informują, że nadal nie jest jasne, w jakim zakresie możliwe będzie osiągnięcie przełomu dyplomatycznego w relacjach USA-Iran, bo nadal istnieją poważne różnice pomiędzy obiema stronami.

Teheran chce zniesienia blokady morskiej prowadzonej przez USA w portach, złagodzenia sankcji i uwolnienia zamrożonych aktywów - jeszcze przed pełnym otwarciem cieśniny Ormuz dla żeglugi.

Waszyngton domaga się z kolei ustępstw związanych z irańskim programem nuklearnym.

Ropa WTI od początku tego roku zyskała 69,8 proc., a Brent zdrożała o 73,9 proc. (PAP Biznes)

aj/ asa/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
sterl
Zbrodnicze blokady portów kilku krajów nie tylko Iranu, a do tego zbrodnicze ataki wojskowe a świat milczy?.

Powiązane: Konflikt na Bliskim Wschodzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki