REKLAMA

Cena ropy naftowej spadła poniżej 80$

2010-08-10 13:43
publikacja
2010-08-10 13:43
Wtorkowe przedpołudnie przyniosło kontynuację odwrotu na rynku ropy. „Czarne złoto” tanieje po raz czwarty w ciągu ostatnich pięciu sesji. Tym razem pretekstów dostarczyły wiadomości z Chin.

Jeszcze tydzień temu za baryłkę ropy Brent płacono przeszło 82 dolary, czyli najwięcej od połowy maja. Jednakże poziom ten okazał się zbyt silną zaporą dla naftowych byków. Od tego czasu notowania surowca obniżyły się o 4% i dziś ponownie spadły poniżej 80$ za baryłkę.

To w znacznej mierze efekt wiadomości z Chin. Lipcowy bilans handlowy Państwa Środka zszokował ekonomistów spadkiem wartości importu o 0,4% m/m (i +22,7% r/r). Oczekiwano wzrostu o 5% w ujęciu miesięcznym i 30-procentowej dynamiki w skali rocznej. Ale dla inwestujących w ropę kluczowe były dane dotyczące importu czarnego surowca.

W lipcu Chiny sprowadziły 19 milionów ton ropy, czyli przeciętnie niemal 4,5 miliona baryłek dziennie. To aż o 17,5% mniej niż w rekordowym czerwcu, gdy dzienny import surowca sięgnął 5,4 mln baryłek.

Handlujący ropą, podobnie jak maklerzy z Wall Street, czekają teraz na publikację wieczornego komunikatu FOMC. Spekuluje się, że Fed zapowie gotowość do wznowienia stymulowania słabnącego wzrostu gospodarczego w USA. Informacja o spowolnieniu gospodarczym może zaszkodzić ropie, co jednak powinno zostać zrekompensowane przez wpływ deprecjacji dolara. Jednakże dla rynków surowcowych ultra-gołębi ton komunikatu wcale nie musi być jednoznacznie pozytywny.

K.K.
Źródło:
Tematy
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: pknorlen

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki