Dzięki podniesieniu relacji Indii z Polską do rangi partnerstwa strategicznego nasza współpraca przez ostatnie dwa lata nabrała prędkości - podkreślił w czwartek premier Indii Narendra Modi podczas wspólnej konferencji prasowej z premierem RP Donaldem Tuskiem.


Podczas wspólnej konferencji prasowej z premierem Tuskiem, który od środy przebywa z wizytą w Indiach, Narendra Modi poinformował, że z szefem polskiego rządu podjął kilka decyzji, które mają na celu dalsze wspieranie i wzmacnianie partnerstwa polsko-indyjskiego.
Jak dodał, dzięki m.in. Programowi Wymiany Młodzieżowej im. Jamsaheba z Nawanagaru w przyjaźń między narodami wprowadzane są kolejne pokolenia.
- Przyjaźń polsko-indyjska nie jest oparta tylko na relacjach dyplomatycznych, ale także na naszym wspólnym podejściu do człowieczeństwa, serdeczności i współczucia wobec innych - zauważył Modi.
Podkreślił, że jest „szczególnie szczęśliwy” z tego powodu, że premier Tusk przyjechał do Indii wraz z szeroką delegacją biznesową. - Mam nadzieję, że nasze zespoły będą razem pracować tak, aby stworzyć zaufane łańcuchy dostaw. Zdajemy sobie sprawę, że nasze wspólne cele podwojenia wzajemnego handlu dwustronnego na pewno osiągną sukces - mówił premier Indii. Dodał, że Polska i Indie będą tworzyć kolejne partnerstwa, m.in. w obszarze krytycznych minerałów, surowców oraz gazyfikacji węgla.
Modi zaznaczył, że „zarówno Polska, jak i Indie wierzą w zasadę nadrzędności prawa oraz demokracji”, dlatego też należy wzmacniać instytucje, które wspierają rozwój w tym zakresie.

- Pamiętajmy o tym, co się dzieje na Ukrainie. Będziemy wspierać każde dążenie w kierunku wypracowania pokoju - zadeklarował premier Indii. (PAP)
"Świat patrzy z zazdrością na to, w jaki sposób rozwijają się Indie i Polska"
Świat patrzy z zazdrością na to, w jaki sposób rozwijają się Indie i Polska – podkreślił w czwartek w New Delhi po spotkaniu z premierem Indii Narendrą Modim szef polskiego rządu Donald Tusk. Jak zauważył, jest to „największa tego typu wizyta” w historii relacji obu państw.
Tusk dodał, że Polskę i Indie łączy bardzo dużo, a nic nie dzieli – może poza odległością geograficzną. Jak zaznaczył, synergia między obydwoma państwami jest „dość prosta”. – Nie mamy konfliktu interesów, nie mamy złych zaszłości historycznych. Budujemy naszą przyjaźń w oparciu o zaufanie, wspólne idee, takie jak idea „non-violence” – mówił Tusk.
Zauważył, że „rewolucja Solidarności” oparta była na idei działania bez przemocy, a inspiracje tradycją i historią Indii były „oczywiste”.
Według Tuska z punktu widzenia Polski i UE globalna rola premiera Modiego to „znak nadziei w czasach destabilizacji i chaosu, politycznej nieodpowiedzialności, nieprzewidywalności”. – Jestem dumny, naprawdę dumny, że mogę nazywać się pańskim przyjacielem, panie premierze – zwrócił się Tusk do premiera Indii.
Jak mówił, ostatnie 35 lat to „sukces gospodarczy i dynamiczny rozwój” obu państw. Ocenił, że „świat patrzy z zazdrością na to, w jaki sposób rozwijają się Indie i w jaki sposób rozwija się Polska”. Premier RP dodał, że na forach międzynarodowych oba kraje będą się wspierać „z pełnym przekonaniem, że to jest dla dobra naszych krajów i dla dobra całego świata”.
Szef polskiego rządu zwrócił uwagę, że to gospodarka jest fundamentem strategicznego partnerstwa obu państw i stąd między innymi rozmowom towarzyszyć będą też spotkania biznesu indyjskiego i polskiego. - To jest największa tego typu wizyta w historii naszych relacji - zaznaczył Tusk.
Zapewnił premiera Indii, że będzie „osobiście patronował relacjom, kontaktom, współpracy polskich i indyjskich firm”. Podziękował też za deklarację takiego wsparcia ze strony premiera Modiego.
Tusk: Chcemy, aby Polska była bramą do Europy
Premier Donald Tusk podkreślił, że jego intencją jest, by Polska była bramą do Europy dla firm z Indii, a Indie bramą dla polskich firm do Azji. Podkreślił, że oba kraje mogą współpracować w obszarach m.in. obronności, energetyki, rolnictwa, technologii czy nauki.
Tusk zwrócił uwagę, że z powodu wojny w Ukrainie i kruchych łańcuchów dostaw energii, surowców oraz technologii Polska musi budować odporne i zróżnicowane relacje z wieloma państwami. Zaznaczył, że w tym kontekście Indie są szczególnie ważne dla Polski.
- Chcemy, aby Polska była bramą do Europy dla firm z Indii, a Indie była bramą dla firm z Polski do Azji - powiedział premier.
Jak mówił, Polska oferuje rozwinięty przemysł, specjalistów oraz dostęp do jednolitego rynku europejskiego. Jako zaletę dla Indii wymienił m.in. położenie Polski w centrum szlaków transportowych Europy i rozbudowaną logistykę infrastruktury. Z kolei Indie - zaznaczył -wnoszą „dużą skalę, dynamikę, talent oraz wielki potencjał produkcyjny”.
(PAP)





























































