REKLAMA

CD Projekt i wielkie poszukiwanie pracowników

2017-11-21 06:00
publikacja
2017-11-21 06:00

CD Projekt poszukuje sporej liczby pracowników - na stronie dewelopera aktywnych jest aż 75 ofert pracy. Wiadomość tę odczytywać można zarówno pozytywnie, jak i negatywnie.

fot. / / materiały dla mediów

Pierwszy o sprawie poinformował portal Gryonline.pl, który w niedzielę pisał o 89 ofertach pracy. W poniedziałek wieczorem było ich wprawdzie 75, a więc o 14 mniej, to jednak i tak pokaźna liczba, biorąc pod uwagę, że w CD Projekcie obecnie pracuje około 450-500 osób. Zdecydowana większość ofert dotyczy "Cyberpunka" (49), przy którym pracuje obecnie około 300 osób. To naprawdę ambitny projekt, który wkracza w decydującą fazę, Z tej perspektywy taki wysyp ofert może cieszyć. Jest jednak jeszcze inny punkt widzenia.

- W perspektywie ostatnich doniesień o problemach CD Projekt RED wywołuje ona (informacja o wysypie ofert - przyp. red.) raczej niepokój. Tym bardziej, że niektóre ze wspomnianych stanowisk diametralnie wpłyną na ostateczny kształt produkcji. „Redzi” poszukują m.in. głównego projektanta rozgrywki oraz głównego projektanta poziomów, a także szeregu osób odpowiadającego za środowisko, tryb wieloosobowy, grafiki koncepcyjne czy tworzenie otwartego świata. Całość wygląda tak, jakby nastąpił prawdziwy exodus czołowych deweloperów z CD Projekt RED - piszą Gryonline. 

Komentarz zarządu CD Projekt

Nasza strategia na lata 2016-2021 zakłada dynamiczny rozwój studia CD PROJEKT RED i zdecydowane powiększenie zespołu deweloperskiego. Chcemy pracować z najlepszymi, najbardziej utalentowanymi i doświadczonymi specjalistami zarówno z Polski, jak i z zagranicy.

W myśl zasady, że talentu nigdy za dużo powszechną praktyką w firmach z branży gier jest to, że pracowników poszukuje się nieustannie. I tak jak inne globalne studia, zatrudniamy zarówno z myślą o obecnych, jak i przyszłych projektach.

Adam Kiciński, prezes CD Projekt

Przypomnijmy, tydzień temu pochodzące od byłych pracowników spółki plotka o problemach w procesie produkcji "Cyberpunka" uderzyła w giełdowe notowania CD Projektu. Spółka, która do tej pory była niewątpliwą giełdową gwiazdą, w dwie sesje straciła blisko 12 proc. Momentami skala wyprzedaży przekraczała jednak nawet 20 proc. Dodatkowo wcześniej, w październiku, pojawiały się w internecie plotki dotyczące złego traktowania pracowników przez CD Projekt. Te mogą być istotne w kontekście ogromnej liczby ogłoszeń o pracę. Takie doniesienia bowiem, nawet jeżeli zupełnie nieprawdziwe, mogą zniechęcić część potencjalnych nowych pracowników.

fot. / / Bankier.pl

CD Projekt już w październiku odniósł się do sprawy przekonując, że szanuje swoich pracowników, a odejścia niektórych z nich to naturalna kolej rzeczy. W komunikacie pojawiło się także zdanie mówiące o tym, że prace nad "Cyberpunkiem" idą zgodnie z planem. Myśl tę rozszerzył prezes Kiciński, już po ostatnich plotkach dotyczących opóźnień.

- Nie pojawiły się w ostatnim czasie żadne problemy mogące wpłynąć na produkcję. Wręcz przeciwnie, mając za sobą kamień milowy, jesteśmy jeszcze spokojniejsi - przekonywał Kiciński w ubiegłym tygodniu w wywiadzie dla "Pulsu Biznesu". - Nad grą ("Cyberpunkiem" - przyp. red.) pracuje około 300 osób. To więcej niż w szczytowym momencie prac nad „Wiedźminem 3”, ale w przyszłości będzie ich jeszcze trochę więcej - dodawał. Szczególnie istotne jest to ostatnie zdanie. Pokazuje ono, że wysyp ofert dotyczących "Cyberpunka" nie musi być tylko chęcią odbudowania zespołu, ale również i jego rozbudowy.

Adam Torchała

Źródło:
Tematy
​Otwórz Konto z Kartą Otwartą na Dzisiaj i ciesz się nią bezpłatnie!

​Otwórz Konto z Kartą Otwartą na Dzisiaj i ciesz się nią bezpłatnie!

Advertisement

Komentarze (27)

dodaj komentarz
bentley66
Hej. Ktoś tu handluje dłużej z Hot forex? Szukam ludzi do współpracy
arfeneusz
Ja akurat lubię pracować w nadgodzinach, jeśli tylko kasa się zgadza.
Jako freelancer pracuję również w święta, często dzięki temu jestem w stanie wyciągnąć wyższe stawki, co mnie akurat cieszy. Święta mnie nudzą. Wolę na tygodniu, gdy nie mam zleceń lub szukam nowych iść na miasto, wejść do otwartego
Ja akurat lubię pracować w nadgodzinach, jeśli tylko kasa się zgadza.
Jako freelancer pracuję również w święta, często dzięki temu jestem w stanie wyciągnąć wyższe stawki, co mnie akurat cieszy. Święta mnie nudzą. Wolę na tygodniu, gdy nie mam zleceń lub szukam nowych iść na miasto, wejść do otwartego sklepu i coś sobie kupić
Pozdrawiam
pluto85md
Niedobory pracownikow w przyszlym roku dotkna juz kazda branze. Nasz rzad tego jeszcze nie pojmuja. Twierdza ze innowacje zrodza sie z pieniedzy ktorych akurat dzis nie brakuje. Jedynego kapitalu jakiego brakuje to ludzkiego. Znam firme budowlana ktora dostala wlasnie zezwolenie na zatrudnienie Ukraincow. Wniosek skladali w luty.Niedobory pracownikow w przyszlym roku dotkna juz kazda branze. Nasz rzad tego jeszcze nie pojmuja. Twierdza ze innowacje zrodza sie z pieniedzy ktorych akurat dzis nie brakuje. Jedynego kapitalu jakiego brakuje to ludzkiego. Znam firme budowlana ktora dostala wlasnie zezwolenie na zatrudnienie Ukraincow. Wniosek skladali w luty. To juz nie na smiech sie zbiera a na placz gdy tak przenyslnie postepuja urzednicy ze wraz z pierwszymi mrozami laskawie pozwalaja pracowac na budowach.
nostromo25
Zle opinie o CDPR jako pracodawcy nie powinny ani dziwic, ani martwic. Spojrzcie na ich projekty. Ci ludzie robia cos wielkiego, niepowtarzalnego. To jest miejsce dla ludzi zaangazowanych, silnych, zdyscyplinowanych, takich ktorzy potrafia poswiecic kilka miesiecy prywatnego zycia kiedy trzeba. Gnojenie? Nadgodziny? Jesli ktos odbiera Zle opinie o CDPR jako pracodawcy nie powinny ani dziwic, ani martwic. Spojrzcie na ich projekty. Ci ludzie robia cos wielkiego, niepowtarzalnego. To jest miejsce dla ludzi zaangazowanych, silnych, zdyscyplinowanych, takich ktorzy potrafia poswiecic kilka miesiecy prywatnego zycia kiedy trzeba. Gnojenie? Nadgodziny? Jesli ktos odbiera to jako negatywy, to nie nadaje sie do niej. Ja przezywalem podobne rzeczy, gdy jako smarkacz pakowalem gumy do zucia w fabryce za minimalna krajowa - i wciaz nie narzekalem.
unified_observer
Akurat bzdury piszesz o poświęcaniu się. Żaden projekt, w żadnej firmie, nie jest wart tego aby pośiwecić miesiące swojego prywatnego życia. Nawet dnie.
Ty możesz oddać swoje dni, swój czas firmie, firma napewno nie zrobi tego dla Ciebie. Firma nie poświęci swojego czasu i nie zatrzyma sie aby pomóc ci w rozwiązaniu
Akurat bzdury piszesz o poświęcaniu się. Żaden projekt, w żadnej firmie, nie jest wart tego aby pośiwecić miesiące swojego prywatnego życia. Nawet dnie.
Ty możesz oddać swoje dni, swój czas firmie, firma napewno nie zrobi tego dla Ciebie. Firma nie poświęci swojego czasu i nie zatrzyma sie aby pomóc ci w rozwiązaniu twoich problemów, nieważne jak wielkich i ambitnych.
Firma nie bedzie miałą skrupułów gdy będzie potrzebowała się Ciebie pozbyć z powodów finansowych.
Przywiązywanie i traktowanie firmy jak ludzkiego przyjaciela to zły pomysł. Jeśli powstaje cokolwiek wielkiego, to i tak są znikome szanse że twoje nazwisko siegdziekolwiek przewinie w kronikach. Ilu znasz techników inżynierów pracująych przy bombie atomowej?
trollmaster odpowiada unified_observer
I właśnie tacy jak ty później piszą anonimowe opinie, jaki to CDR zły.
Jak powiedział zarząd - nasz sposób działania nie jest dla każdego.

Sam też pracuję w nadgodzinach, i nie mam z tym problemu, dopóki z tego jest gruby hajs.
Bo po to udostępniam własnie firmie swój czas i umiejętności.
Tylko
I właśnie tacy jak ty później piszą anonimowe opinie, jaki to CDR zły.
Jak powiedział zarząd - nasz sposób działania nie jest dla każdego.

Sam też pracuję w nadgodzinach, i nie mam z tym problemu, dopóki z tego jest gruby hajs.
Bo po to udostępniam własnie firmie swój czas i umiejętności.
Tylko tyle i aż tyle.
nostromo25 odpowiada unified_observer
Moja opinia wywolala troche sh*tstormu, rozumiem Twoj punkt widzenia ale pamietaj, ze jestes wolnym czlowiekiem i nikt nie zmusza Cie do pracy. Jak to jest, ze podziwiamy wielkie poswiecenie i determinacje u tych, ktorzy mieli wlasne firmy, a odbior nagle zmienia sie o 180 stopni gdy chodzi o umowe etatowa? Na Zachodzie nie spotkalbym Moja opinia wywolala troche sh*tstormu, rozumiem Twoj punkt widzenia ale pamietaj, ze jestes wolnym czlowiekiem i nikt nie zmusza Cie do pracy. Jak to jest, ze podziwiamy wielkie poswiecenie i determinacje u tych, ktorzy mieli wlasne firmy, a odbior nagle zmienia sie o 180 stopni gdy chodzi o umowe etatowa? Na Zachodzie nie spotkalbym sie z taka odpowiedzia, ten rozjazd jest typowo polski, taki zakompleksiony feudalizm z marzeniami o amerykanskim snie.
Firma nie rozwiaze Twoich problemow, fakt, a niby dlaczego mialaby? Ty zatrudniasz te firme? Ty placisz jej pensje? Nie sugeruj wzajemnosci tam, gdzie nie ma dla niej zadnych podstaw.
hairy_portier odpowiada unified_observer
Z tego wynika, że nigdy nie byłeś w zespole, który osiągnął coś znaczącego. Zdobył medal, mistrzostwo, albo wprowadził na rynek nowy rewolucyjny produkt, czy zbudował piękny budynek. To buduje twoją psychikę. Później choćby nie wiem co, dasz zawsze radę.
unified_observer odpowiada hairy_portier
to juz twoja opinia, moje CV mówi co innego.
unified_observer odpowiada trollmaster
Zanim oskarzysz mnie o pisanie złych opinii o kimś głeboko się zastanów.
Bo ty pracujesz ciężko, rozumiem. gratuluje. Ja natomiast pracuje mądrze, żeby ciężko nie musieć pracować.
Gruby hajs to kwestia subiektywna, zapewne świezo po studiach dla ciebi to gruby hajs, dla mnie to mało interesujace kwot yw porównaniu
Zanim oskarzysz mnie o pisanie złych opinii o kimś głeboko się zastanów.
Bo ty pracujesz ciężko, rozumiem. gratuluje. Ja natomiast pracuje mądrze, żeby ciężko nie musieć pracować.
Gruby hajs to kwestia subiektywna, zapewne świezo po studiach dla ciebi to gruby hajs, dla mnie to mało interesujace kwot yw porównaniu z czasem spędzonym z rodziną.
A tak poza tym to proponuje ci przeczytać mój caly komentarz a nie pierwsze 2 linijki.
Tylko tyle i aż tyle.

Powiązane: Gry komputerowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki