Boryszew rozważa uruchomienie farm solarnych i wiatrowych z powodu dużych zwyżek cen prądu

Grupa Boryszew w związku z dużym wzrostem cen energii elektrycznej rozważa uruchomienie własnych farm solarnych i wiatrowych - poinformował PAP Biznes w wywiadzie prezes Boryszewa Piotr Lisiecki.

"Musimy szukać pomysłów i sposobów, jak zminimalizować wpływ wzrostu cen energii na koszty grupy. Przy rosnących cenach energii będziemy korzystać z wszelkich systemów pomocy państwowej. Rozważamy m.in. instalacje paneli solarnych na terenach przy naszych zakładach. Biorąc pod uwagę, że są to stosunkowo proste inwestycje, to decyzje o nich mogą zapaść w ciągu najbliższych miesięcy. Realizacja potrwa maksymalnie 3-4 miesiące. Jeśli byłaby chęć i pomoc ze strony rządu, w ciągu pół roku takie farmy mogłyby stawać przy naszych zakładach. Przeprowadziliśmy analizy, z których wynika, że wiele powierzchni przyzakładowych mogłoby być zagospodarowanych w ten sposób" - powiedział prezes.

"Projekt farm solarnych może ruszyć jeszcze w 2019 roku, ale jego uruchomienie to raczej perspektywa 2020 roku. Dzisiaj jest jednak za wcześnie, aby podawać koszty inwestycji" - dodał.

Lisiecki poinformował, że grupa Boryszewa rozważa także uruchomienie farm wiatrowych, ale za wcześnie na podawanie szczegółów.

"Inwestycje w nowe źródła energii z pewnością nie wypełnią w 100 proc. naszych potrzeb, bo grupa zużywa 500 GW rocznie. Jednak nawet tylko część energii, którą będziemy mogli produkować sami, na początek łagodziłaby skutki wzrostu cen" - powiedział.

Prezes Boryszewa oczekuje od rządu uproszczenia procedur przyłączeniowych, jeśli chodzi o farmy solarne oraz ułatwień inwestycyjnych przy budowie elektrowni wiatrowych na lądzie.

"W naszej ocenie rząd powinien skorygować ustawę wysokościową, która mówi, że odległość od farmy wiatrowej do najbliższych budowli ma być dziesięciokrotnością wysokości. Ustawa zniszczyła rozwój energetyki wiatrowej w Polsce. Myślę, że w ciągu minionych trzech lat w naszym kraju z tego tytułu przybyłoby 2 lub więcej GW nowych instalacji. Postulujemy liberalizację w tym zakresie i czerpanie z dobrych praktyk naszych zachodnich sąsiadów i nie tylko" - powiedział.

"Na inwestycjach w elektrownie wiatrowe skorzysta zarówno polska energetyka, jak i lokalne społeczności, gminy oraz – co całkowicie zostało pominięte w dyskusji publicznej – polscy producenci podzespołów i kabli. Mamy ogromny, polski, rodzimy przemysł, który czeka na odmrożenie ustawy wysokościowej i dostarczanie zaawansowanych elementów infrastruktury technicznej elektrowni wiatrowej (przewody, kable, elektronika, magazyny energii)" - dodał.

Prezes zaznaczył, że przy braku rządowego wsparcia Boryszew będzie analizować inwestycje w farmy solarne.

"Nawet, gdy nie otrzymamy wsparcia rządu dla tych projektów, nadal będziemy rozważać inwestycje w farmy solarne. Biorąc pod uwagę coraz niższe koszty ich instalacji (niewiele powyżej 400 tys. euro za 1 MW) oraz rosnącą efektywność tych urządzeń ze względu na rozwój technologii, jesteśmy coraz bliżej sytuacji, w której farmy solarne będą rentowne" - powiedział.

Grupa Boryszew jest grupą przemysłową specjalizującą się w produkcji komponentów do samochodów, przetwórstwie metali nieżelaznych oraz stali, a także chemii przemysłowej. Grupa zatrudnia ponad 12 tys. pracowników w blisko 40 zakładach produkcyjnych zlokalizowanych w 14 krajach na 4 kontynentach.

Utrzymanie cen energii w pierwszym półroczu 2019 pozytywnie wpłynie na wyniki grupy

"Pozytywnie oceniam ustawę, która zakłada utrzymanie cen energii w pierwszym półroczu dla firm na poziomie z 2018 roku. W przypadku grupy Boryszew spowoduje to korektę cen energii za pierwsze półrocze i pozytywnie wpłynie na wynik pierwszego półrocza 2019 roku. Czekam teraz na wyliczenia i korekty faktur za pierwsze półrocze. Oczekujemy ich w najbliższych dniach" - powiedział, nie ujawniając wartości korygowanych faktur.

"W drugim półroczu 2019 roku odczujemy jednak wzrost cen energii elektrycznej, które zostaną +odmrożone+. Przewidujemy, że koszt energii wzrośnie o ponad 50 proc. w stosunku do tego, co obserwowaliśmy w 2018 roku" - dodał.

Przyjęta przez prezydenta pod koniec czerwca 2019 roku nowelizacja ustawy o podatku akcyzowym oraz niektórych innych ustaw, ustawy o efektywności energetycznej oraz ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych utrzymała „zamrożenie” cen prądu dla dużych i średnich firm na poziomie z 30 czerwca 2018 r w pierwszym półroczu 2019 i ich „odmrożenie” od lipca 2019 roku.

Do ustawy nie zostało wydane jeszcze rozporządzenie. W środę zakończyły się jego konsultacje. Niektóre firmy energetyczne przy braku rozporządzenia podnosiły ceny energii elektrycznej.

W połowie czerwca rząd przyjął projekt rekompensat dla branż energochłonnych. Rekompensaty za 2019 rok mają być wypłacane w 2020 roku.

Do rekompensat prawo mają mieć instalacje służące m.in. do produkcji aluminium, ołowiu, cynku, cyny, żeliwa, stali, miedzi, stopów, rud żelaza, wskazanych tworzyw sztucznych, chemikaliów nieorganicznych, wydobycie minerałów do produkcji chemikaliów i nawozów, produkcja samych nawozów i związków azotowych, papieru i tektury.

"Każdy pomysł złagodzenia skutków wzrostu cen energii będę oceniać pozytywnie. My jako grupa zaliczamy się do firm energochłonnych. Uważam jednak, że proponowane na tę chwilę przez rząd rozwiązania tego problemu nie są wystarczające. Zaproponowane przez rząd rekompensaty dla branż energochłonnych, które mają być wypłacane od 2020 roku, tylko w niewielkiej części będą wyrównywać nasze straty poniesione przez wzrost cen energii" - powiedział prezes.

Zgodnie z projektem beneficjenci rekompensat dla branż energochłonnych będą musieli spełnić wymóg wdrożenia w swoich zakładach certyfikowanego systemu zarządzania energią lub bardziej kompleksowego rozwiązania.

"W wielu zakładach mamy bardzo zaawansowane opomiarowane zużycia energii. Analizujemy, jak możemy przenieść część prac z godzin przedpołudniowych, gdy energia jest najdroższa, na popołudnie czy noc, gdy cena energii jest niższa" - powiedział Lisiecki.

Prezes podtrzymał wcześniejsze zapowiedzi poprawy wyników grupy od drugiego kwartału 2019 roku.

"Drugi kwartał 2019 roku będzie lepszy dla grupy w stosunku do poprzednich okresów" - powiedział.

"Podtrzymuję też przewidywania dotyczące poprawy wyników grupy w całym 2019 roku" - dodał.

W pierwszym kwartale 2019 roku przychody grupy spadły o 7,3 proc. do 1,5 mld zł, zysk z działalności operacyjnej zmniejszył się o 35 proc. do 49 mln zł, EBITDA spadła o 19 proc. do 90 mln zł, zysk netto zmniejszył się o 53 proc. do 24 mln zł.

W 2018 r. przychody grupy Boryszew spadły do 6,1 mld zł z 6,3 mld zł rok wcześniej. Zysk z działalności operacyjnej zmniejszył się do 229,6 mln z 335,4 mln zł. Natomiast zysk netto przypadający jednostce dominującej zmniejszył się do 71,35 mln zł ze 173 mln zł. Skonsolidowana EBITDA spadła do 379 mln zł z 469,2 mln zł w 2017 r.

Grupa Boryszew jest grupą przemysłową specjalizującą się w produkcji komponentów do samochodów, przetwórstwie metali nieżelaznych oraz stali, a także chemii przemysłowej. Grupa zatrudnia ponad 12 tys. pracowników w blisko 40 zakładach produkcyjnych zlokalizowanych w 14 krajach na 4 kontynentach.

Zużycie energii elektrycznej w grupie wynosi rocznie około 500 GW.

Spółka planuje zakończenie przeglądu opcji strategicznych pod koniec 2019 roku

"Przegląd opcji strategicznych planujemy zakończyć pod koniec 2019 roku. Pierwsze wnioski z przeglądu już wcielamy w życie. Jest to dołączenie do grupy Boryszew Alchemii i wycofanie tej spółki z obrotu giełdowego oraz wezwanie na akcje Impexmetalu" - powiedział prezes.

"Powyższe działania mają na celu nie tylko optymalizację kosztów wynikających z utrzymywania kilku podmiotów na GPW, ale również uproszczenie, spłaszczenie struktury grupy kapitałowej. Operacyjnie całość działań ma służyć lepszemu zarządzaniu i szybszemu podejmowaniu decyzji w ramach grupy" - dodał.

Na początku listopada 2018 roku Boryszew poinformował o rozpoczęciu przeglądu potencjalnych opcji strategicznych. Jak wówczas podano, zarząd rozważa poszukiwanie inwestora wspierającego rozwój grupy, zawarcie aliansu strategicznego, zmianę struktury grupy lub dokonanie innej transakcji.

Pod koniec maja Boryszew poinformował, że zarząd Boryszewa zamierza uwzględnić w ramach przeglądu opcji strategicznych ewentualne zbycie aktywów w sektorze przetwórstwa aluminium posiadanych przez Impexmetal. Zarząd miał przystąpić do rozmów w przedmiocie ustalenia warunków, zakresu oraz trybu przeprowadzenia potencjalnej transakcji.

Lisiecki mówił wówczas, że jest kilka podmiotów zainteresowanych tymi aktywami.

Po sukcesie wezwania Impexmetalu na akcje Alchemii jej wyniki są konsolidowane w wynikach grupy Boryszew od pierwszego kwartału 2019 roku. W czerwcu Impexmetal przeprowadził przymusowy wykup akcji spółki i planuje wycofać ją z warszawskiej giełdy.

Po ogłoszonym w połowie maja wezwaniu Boryszew ma akcje stanowiące 94,37 proc. kapitału zakładowego Impexmetalu. Boryszew planuje wycofać Impexmetal z GPW.

Ewa Pogodzińska

epo/ gor/

Źródło: PAP Biznes

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 2 pluto85md

W Polsce panstwo nie istnieje juz nawet teoretycznie. Chcesz wody, kopiesz studnie, chcesz pradu, budujesz wlasna elekteownie, chcesz jedzenia, musisz miec ogrodek. Tak to powoli zaczyna wygladac. Zamiast skupiac sie na inwestycjach w rozwoj, firmy musza inwestowac defensywnie, by utrzymac aktualna produkcje, zabezpieczajac sie m. in. na blockout.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
BORYSZEW 1,14% 4,44
2019-07-19 17:03:13
WIG 1,18% 60 902,04
2019-07-19 17:05:00
WIG20 0,97% 2 344,03
2019-07-19 17:15:00
WIG30 0,94% 2 681,21
2019-07-19 17:15:00
MWIG40 0,48% 4 035,38
2019-07-19 17:05:00
DAX 0,26% 12 260,07
2019-07-19 17:37:00
NASDAQ -0,74% 8 146,49
2019-07-19 22:03:00
SP500 -0,62% 2 976,61
2019-07-19 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.