REKLAMA
TYLKO U NAS

Ile potrwa walka z inflacją? Szef PFR przewiduje, że będzie to kilka lat

2023-03-27 08:45
publikacja
2023-03-27 08:45

Szczyt inflacji minęliśmy w lutym, teraz przechodzimy do dezinflacji - ocenił w poniedziałek prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys. Jego zdaniem, inflacja na koniec tego roku zapewne osiągnie koło 7 proc.

Ile potrwa walka z inflacją? Szef PFR przewiduje, że będzie to kilka lat
Ile potrwa walka z inflacją? Szef PFR przewiduje, że będzie to kilka lat
fot. Mateusz Włodarczyk / / FORUM

Jak mówił w poniedziałek w TVN24 szef PFR Paweł Borys, blisko 2/3 inflacji wynika z agresywnych działań Rosji - "najpierw destabilizacji europejskiego rynku energii, później wojny, która wywołała skok cen żywności".

Jak wskazał, był to początkowy impuls do skoku cen; "za tym poszły tzw. efekty drugiej rundy, czyli zaczęto podwyższać wynagrodzenia, to się przełożyło na tzw. inflację bazową".

"W lutym mieliśmy szczyt inflacji. W tej chwili przechodzimy do dezinflacji. Czyli inflacja na koniec tego roku zapewne osiągnie koło 7 proc." - powiedział Borys.

Borys: Zwalczenie inflacji zajmie nam 2-3 lata

Jego zdaniem "zwalczenie inflacji zajmie nam 2-3 lata". "To nie jest tak, że od razu zobaczymy powrót do 2,5 proc. Właśnie kończymy w tym tygodniu (...) najgorszy kwartał gospodarczy w tym cyklu. Czyli mamy najsłabszy wzrost - bo mamy spowolnienie gospodarcze i najwyższą inflację" - stwierdził prezes PFR.

Według Pawła Borysa od drugiego kwartału "powinniśmy zobaczyć niższą inflację i przyspieszenie wzrostu". Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) poinformował w piątek, że prognozuje spadek inflacji w Polsce do 7,2 proc. na koniec 2023 r. Inflacja ma spaść do 5 proc. na koniec 2024 r. i do 3,6 proc. na koniec 2025 r.

Narodowy Bank Polski 23 marca opublikował dane o inflacji bazowej w lutym br. Z komunikatu NBP wynika, że inflacja bazowa po wyłączeniu cen administrowanych (podlegających kontroli państwa) wyniosła 18,1 proc. wobec 16,3 proc. miesiąc wcześniej. Z kolei inflacja bazowa liczona po wyłączeniu cen najbardziej zmiennych wyniosła 15,5 proc. wobec 14,4 proc. miesiąc wcześniej.

Według Głównego Urzędu Statystycznego ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lutym 2023 r. wzrosły rdr o 18,4 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosły o 1,2 proc. W styczniu, po przeszacowaniu koszyka wag, ceny rdr wzrosły o 16,6 proc., a mdm wzrosły o 2,5 proc. Wcześniej GUS podawał, że w styczniu ceny rdr wzrosły o 17,2 proc., a mdm wzrosły o 2,4 proc.

W ustawie budżetowej na 2023 r. założono, że wzrost PKB wyniesie 1,7 proc., a inflacja średnioroczna 9,8 proc. rdr. (PAP)

autor: Aneta Oksiuta

aop/ mk/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (39)

dodaj komentarz
pisflacja
Lubimy się czasem z Pawłem przekomarzać.
polak1978
Ten gościu bez przerwy szczytuje.
Ma chłop zdrowie, trzeba przyznać.
q-tas
"Szczyt inflacji minęliśmy w lutym, teraz przechodzimy do dezinflacji"

Chyba dezinformacji.
maniek_as
Możeby ten mądrala wyjaśnił kiedy PFR i BGK odkupią z NBP swoje obligacje covidowe na łączną sumę 260 mld PLN????? A może ktoś z czytelników Bankiera.pl to wie? To miał być instrument zwiększający płynność na 2 lata, ale widzę, że jakoś kaska na dłużej przydała się. I dlatego mamy taką inflację. Putin spadł dla nich z nieba, bo jest Możeby ten mądrala wyjaśnił kiedy PFR i BGK odkupią z NBP swoje obligacje covidowe na łączną sumę 260 mld PLN????? A może ktoś z czytelników Bankiera.pl to wie? To miał być instrument zwiększający płynność na 2 lata, ale widzę, że jakoś kaska na dłużej przydała się. I dlatego mamy taką inflację. Putin spadł dla nich z nieba, bo jest na kogo zwalić winę za inflację.
marianpazdzioch
Jaka walka? Oni rozpętują hiperinflację.
nostsherlock
Zerowa wiarygodność - ten typ mówi co miesiąc od ponad 1,5 roku, że jesteśmy na szczycie inflacji i zaraz zacznie spadać. Każdy widzi jak bardzo ściemnia
simonsoft8
Paweł zapomniał co mówił dopiero przed chwilą czyli o szczycie inflacji czy umocnieniu złotego
maniek_as
Co on bełkocze? Żeby inflacja rdr spadła na koniec 2023 do 7% to od lutego 2023 do końca roku ceny nie powinny już rosnąć. Kto w to uwierzy? Wówczas inflacja rdr będzie wyglądać następująco:
marzec -16,7%
kwiecień - 15,3%
maj - 14,0%
czerwiec - 12,8%
lipiec - 11,7%
sierpień - 10,7%
wrzesień - 9,8%
październik
Co on bełkocze? Żeby inflacja rdr spadła na koniec 2023 do 7% to od lutego 2023 do końca roku ceny nie powinny już rosnąć. Kto w to uwierzy? Wówczas inflacja rdr będzie wyglądać następująco:
marzec -16,7%
kwiecień - 15,3%
maj - 14,0%
czerwiec - 12,8%
lipiec - 11,7%
sierpień - 10,7%
wrzesień - 9,8%
październik - 8,9%
listopad - 8,1%
grudzień - 7,4%
to czysta matematyka
peluquero
Inflacja to był temat do dyskusji rok 2 lata temu, w tej chwili jest to temat absolutnie zastępczy, to sa niusane tak jak niuansem jest czy po dwóch dniach spędzonych przy wierzchołku K-2 byłeś na 7650m n.p.m. czy może 7700m n.p.m.
To co temat inflacji przykrywa, to przede wszystkim konstrukcja przepływów pieniężnych między funduszami
Inflacja to był temat do dyskusji rok 2 lata temu, w tej chwili jest to temat absolutnie zastępczy, to sa niusane tak jak niuansem jest czy po dwóch dniach spędzonych przy wierzchołku K-2 byłeś na 7650m n.p.m. czy może 7700m n.p.m.
To co temat inflacji przykrywa, to przede wszystkim konstrukcja przepływów pieniężnych między funduszami spółkami skarbu państwa, samym skarbem państw. To jest klucz dyskusji, przy wprowadzeniu nowych rodzajów instrumentów dłużnych i tym co już jest, czyli przepływie kapitału na obligacje, gdzie bank centralny jest właścicielem jednego z najwyraźniejszych konfliktów interesu jaki można sobie wyobrazić, promując obligacje niskimi stopami. Nagle porzucono temat wydatków zadłużenia i konstytucji, przyjechała Dżanet "to wydatki są częścią budżetu?" Jeleń i 'zatwierdziła' schemat przepływów którego nie powstydziłaby się organizacja z szufladki "follow the money"

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki