Wniosek o finansowanie wraz z danymi finansowymi dotarł do Polskiego Funduszu Rozwoju już po komunikacie o rzekomo trwających negocjacjach. - Nie analizowaliśmy tych danych - przyznaje Paweł Borys, prezes PFR.


- Wyjaśnienie tej sprawy jest rolą konkretnych instytucji - uważa Borys. Chodzi bowiem o potencjalnie kilkaset milionów strat posiadaczy obligacji GetBacku. - Część instytucji na pewno ma pewne wnioski do wyciągnięcia jeśli chodzi o sprzedaż tego typu produktów inwestorom indywidualnym - dodaje.
Więcej o kulisach "negocjacji" GetBacku z Polskim Funduszem Rozwoju i wzroście gospodarczym w Polsce w materiale wideo.




























































