W ostatnim kwartale 2024 roku 35 proc. organizacji w Polsce planuje rekrutacje nowych pracowników, a 42 proc. z nich nie zamierza niczego zmieniać w strukturach zatrudnienia. Z kolei na redukcję etatów wskazuje 19 proc. badanych pracodawców – wynika z danych Barometru ManpowerGroup Perspektyw Zatrudnienia.


Rynek pracy zachował dotychczasowy poziom aktywności, jest dość stabilny, a firmy chcą powiększać zespoły – wynika z opublikowanego właśnie raportu Barometr ManpowerGroup Perspektyw Zatrudnienia, prezentującego plany rekrutacyjne firm na czas od października do końca grudnia tego roku.
35 proc. firm będzie zatrudniać
Jak twierdzi Tomasz Walenczak, dyrektor generalny ManpowerGroup w Polsce, analizując dane, od początku tego roku można zauważyć, że polskie firmy mogą mówić o pewnej stabilizacji.
– Pomimo różnych sygnałów płynących ze światowej czy rodzimej gospodarki, wygląda na to, że wiele organizacji chce wzmacniać zespoły, rozwijać się i sięgać po więcej – mówi Tomasz Walenczak.
Okazuje się, że rekrutacje nowych pracowników planuje 35 proc. badanych przedsiębiorstw, o konieczności zwolnień mówi 19 proc. organizacji, a jedynie 4 proc. firm nie ma sprecyzowanych planów kadrowych na najbliższe miesiące. Natomiast 42 proc. pracodawców znad Wisły chce pozostawić liczbę pracowników na dotychczasowym poziomie.
Pracownicy potrzebni w transporcie i IT
W czwartym kwartale nowych kadr poszukiwać będą firmy z sektora transportu, logistyki i motoryzacji (+28 proc.), a także IT (+27 proc.). Rekrutacje planują także pracodawcy z branży dóbr & usług konsumpcyjnych (+25 proc.), jak również przemysłu i surowców (+23 proc.). Zatrudniać chcą także przedsiębiorstwa z obszaru nauk przyrodniczych oraz opieki zdrowotnej (+16 proc.), a także finansów i nieruchomości (+12 proc.).
– Jest to następstwo nie tylko wzmacniania nowych inwestycji, ale przede wszystkim sezonowości związanej ze świątecznym pikiem sprzedażowym oraz tym związanym z Black Friday – uważa Tomasz Walenczak. – Z kolei wysoką prognozę netto zatrudnienia w obszarze IT wiążemy z niezmiennie postępującą digitalizacją, ale też z nieustannym zapotrzebowaniem na specjalistów z zakresu cyberbezpieczeństwa, czy implementacji i utrzymania sztucznej inteligencji w organizacjach.
Średnie firmy planują największe rekrutacje
Dane ManpowerGroup wskazują, że od października do końca grudnia najbardziej otwarte na powiększanie zespołów będą średniej wielkości firmy zatrudniające pomiędzy 50–249 pracowników (+28 proc.) oraz te z zespołem w przedziale 250-999 pracowników (+23 proc.). Nieco mniejsze zatrudnienie nowych kandydatów prognozują przedsiębiorstwa z zespołami mieszczącymi się w przedziale 10-49 (+10 proc.). Z kolei najmniej nowych pracowników planują przyjąć najwięksi pracodawcy, zatrudniający ponad 5000 pracowników (+2 proc.).
Natomiast z możliwością cięć kadrowych liczą się organizacje związane z energetyką i usługami komunalnymi (-24 proc.) oraz usługami komunikacyjnymi (-31 proc.).
Większe możliwości rozwoju kariery na północnym zachodzie
Według raportu ManpowerGroup największą chęć pozyskania nowych pracowników deklarują firmy zlokalizowane na północnym zachodzie kraju (+23 proc.). Na zbliżony optymizm rekrutacyjny (18 proc.) wskazują organizacje z centrum, na północy oraz południowym zachodzie Polski. Nieco mniejsze plany rekrutacyjne mają pracodawcy ze wschodu (+12 proc.), a najmniejsze z południa kraju (+7 proc.).
– Koniec roku zapowiada się optymistycznie dla firm we wszystkich regionach naszego kraju – uważa ekspert ManpowerGroup. – Najintensywniejszej konkurencji o pracowników mogą spodziewać się kandydaci z północno-zachodniej części Polski, ale centrum, południe, a także południowy zachód Polski to obszary, w których firmy również mówią o dużym zapotrzebowaniu rekrutacyjnym. To miejsca, w których zlokalizowanych jest wiele centrum dystrybucyjnych, logistycznych, a zatem jest to także kwestia sezonowości wspomnianych wcześniej branż.

























































