REKLAMA
MADE IN WROCLAW

Bliski Wschód szuka własnych gwarancji bezpieczeństwa. Spotkanie w Teheranie

2026-10-27 13:27
publikacja
2026-10-27 13:27
Dodaj Bankier.pl w Google

Pakistan, Turcja i Arabia Saudyjska wydały po czterostronnym spotkaniu z Iranem w Teheranie oświadczenie, w którym zobowiązały się do kontynuowania rozmów mających na celu rozszerzenie współpracy regionalnej, w tym w zakresie „pokoju i bezpieczeństwa” - przekazał we wtorek portal Iran Wire.

Bliski Wschód szuka własnych gwarancji bezpieczeństwa. Spotkanie w Teheranie
Bliski Wschód szuka własnych gwarancji bezpieczeństwa. Spotkanie w Teheranie
fot. Lara Jameson / / Pexels

Rozmowy w Teheranie były pierwszym kontaktem na wysokim szczeblu między Iranem a urzędnikami Arabii Saudyjskiej od początku wojny USA i Izraela z Iranem. 

Stronę saudyjską reprezentował minister obrony Chalid bin Salman, turecką - szef wywiadu Ibrahim Kalin, a pakistańską - dowódca armii Asim Munir. Irańską - prezydent Masusd Pezeszkian, oraz sekretarz irańskiej Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Mohsen Rezai.

Arabia, Pakistan i Turcja w sierpniu podpisały pakt obronny Mekki, przewidujący, że atak na jednego z jego członków będzie traktowany jako atak na każdego. 

Rijad poinformował, że wizyta miała na celu otwarcie kanałów negocjacyjnych, mających na celu zapobieżenie powrotowi eskalacji militarnej. Wysoki rangą pakistański urzędnik ds. bezpieczeństwa powiedział agencji Reuters, że głównym celem szczytu było ustanowienie regionalnego mechanizmu zapobiegającego atakom między krajami w regionie.

Scammingout

- Osiągnęliśmy porozumienie w następujących kwestiach: bezpieczeństwo regionu (...) musi być zapewnione przez same państwa tego regionu i musimy zapobiec jakiejkolwiek formie zagranicznej interwencji – oświadczył w irańskiej telewizji cytowany przez AFP Rezai. Jednym z irańskich celów wojny jest wypchnięcie USA z Bliskiego Wschodu.

Rezai dodał, że rozmowy były „bardzo dobre”. - Czuję, że w regionie tworzy się nowa atmosfera. Wyczułem bardzo pozytywną atmosferę - stwierdził. 

Według saudyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych wizyta była częścią działań mających na celu „wspieranie deeskalacji między stronami obecnego kryzysu (oraz) zachęcanie do dialogu”. 

Rijad, dotknięty atakami Iranu – będącymi odwetem za izraelsko-amerykańską ofensywę rozpoczętą pod koniec lutego – stał się również celem ostrzału proirańskich jemeńskich rebeliantów Huti, którzy ostrzeliwują saudyjskie bazy wojskowe, statki, infrastrukturę naftową oraz lotniska.

Andreas Krieg z King’s College London podkreślił w rozmowie z AFP, po tym, jak apele Rijadu o wsparcie ze strony Waszyngtonu pozostały bezskuteczne, że „nikt już nie wierzy, że Stany Zjednoczone pozostają wiarygodnym gwarantem bezpieczeństwa w regionie”.

W tym kontekście – dodaje ekspert – wysyłając Chalida bin Salmana do Teheranu, Arabia Saudyjska wysyła „bardzo wyraźny sygnał, że Królestwo nie pozostaje bierne (...), lecz jest gotowe przejąć inicjatywę”, aby przełamać obecny impas.

Spotkanie zakończyło się bez konkretnych ustaleń. Irańska stacja telewizyjna powiadomiła, że przedstawiciele czterech państw jedynie „zgodzili się na kontynuowanie rozmów” - zauważyła agencja.

Mohamed Fahmy, dziennikarz i analityk opozycyjnego portalu Iran International, nazwał wizytę ćwiczeniem z zakresu „dyplomacji przymusu” i argumentował, że sojusz trzech państw łączy negocjacje z przygotowaniami do ewentualnej odpowiedzi militarnej.

Wkrótce po spotkaniu wspierani przez Iran jemeńscy Huti rozpoczęli nowe ataki na Arabię Saudyjską - podkreślił portal Arab News.(PAP)

os/ zm/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy
Ostatnie dni promocji Banku Millennium. Do zdobycia nawet 900 zł premii!
Ostatnie dni promocji Banku Millennium. Do zdobycia nawet 900 zł premii!

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Konflikt na Bliskim Wschodzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki