REKLAMA

Berlin murem za ambasadorem. Dyplomatyczne starcie Niemiec z Izraelem o Zachodni Brzeg

2026-03-23 14:48
publikacja
2026-03-23 14:48

Po zarzutach szefa MSZ Izraela Gideona Saara wobec ambasadora Niemiec w tym kraju Steffena Seiberta, który skrytykował przemoc osadników wobec Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu, niemieckie MSZ wyraziło w poniedziałek poparcie dla dyplomaty.

Berlin murem za ambasadorem. Dyplomatyczne starcie Niemiec z Izraelem o Zachodni Brzeg
Berlin murem za ambasadorem. Dyplomatyczne starcie Niemiec z Izraelem o Zachodni Brzeg
fot. Claudia Greco / /  Reuters / Forum

Seibert napisał w niedzielę na platformie X o „dniu żałoby i oburzenia” po śmierci Izraelczyka w wyniku ostrzału libańskiego Hezbollahu oraz o setkach rannych w Izraelu wskutek irańskich ataków rakietowych. Jednocześnie zwrócił uwagę na przemoc żydowskich osadników wobec palestyńskich mieszkańców wsi na Zachodnim Brzegu Jordanu. „W równoległej rzeczywistości: gwałtowne zamieszki z udziałem osadników w palestyńskich wioskach po tragicznej śmierci jednego z nich, która wymaga wyjaśnienia” - napisał ambasador.

Do wpisu Seiberta odniósł się Saar, zarzucając mu jednostronność i brak empatii wobec Izraela. „Ambasador Seibert ma ogromne trudności z potępieniem ataków na Izraelczyków bez wspominania o Palestyńczykach” - napisał szef izraelskiej dyplomacji na X. Dodał, że „jego obsesja na punkcie Żydów mieszkających w Judei i Samarii (na Zachodnim Brzegu - PAP) uniemożliwia mu nawet potępienie śmierci Żyda spowodowanej przez Palestyńczyka”.

W odpowiedzi na krytykę ambasadora w Izraelu rzecznik niemieckiego MSZ wyraził poparcie dla dyplomaty.

Niemiecki ambasador odrzucił zarzuty Saara, zaznaczając, że Berlin jednoznacznie popiera Izrael w obecnej wojnie z Iranem. „Publicznie potępiłem przypadkowe ataki Iranu na izraelskich cywilów oraz zbrodnicze stosowanie bomb kasetowych. Niemcy zajmują w tej sprawie jednoznaczne stanowisko. W tej wojnie stoimy po stronie Izraela” - zaznaczył dyplomata. Dodał jednocześnie, że „przemoc ze strony osadników budzi nasze głębokie zaniepokojenie, podobnie jak prezydenta Izraela i innych czołowych polityków”.

W atakach Izraela w Strefie Gazy w niedzielę zginęły cztery osoby, a na okupowanym Zachodnim Brzegu izraelscy osadnicy zaatakowali kilka wiosek, podpalając domy i samochody. Kilku mężczyzn odniosło obrażenia. Armia izraelska potwierdziła, że doszło do incydentów, i potępiła „wszelkie formy przemocy”.

Według Biura Narodów Zjednoczonych ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej już 25 Palestyńczyków zostało zabitych przez izraelskich osadników od początku roku do 15 marca. Władze palestyńskie odnotowały też serię podpaleń na Zachodnim Brzegu, w tym meczetów.

Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka (OHCHR) poinformowało w ubiegłym tygodniu, że ponad 36 tys. Palestyńczyków z Zachodniego Brzegu zostało przymusowo przesiedlonych w ciągu roku z powodu rozbudowy izraelskich osiedli i związanej z tym przemocy. W raporcie alarmowano, że przemoc ze strony izraelskich osadników wobec Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu gwałtownie wzrosła od początku wojny między Izraelem a Hamasem, czyli od października 2023 r.

W wyniku wojny sześciodniowej w 1967 roku Izrael zajął m.in. Zachodni Brzeg i Jerozolimę Wschodnią. Obecnie na Zachodnim Brzegu, w tym w Jerozolimie Wschodniej, mieszka około 700 tys. izraelskich osadników i około 3 mln Palestyńczyków.

Z Monachium Iwona Weidmann (PAP)

ipa/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Izrael

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki