Największy niemiecki przewoźnik lotniczy pracuje nad wprowadzeniem nowego systemu łączności bezprzewodowej, z którego będą mogli bezpłatnie korzystać pasażerowie podczas lotu.
Wraz z początkiem 2017 roku pasażerowie Lufthansy będą mogli cieszyć się dostępem do szybszego internetu podczas podróży po Europie, czyli jednej z najbardziej zatłoczonych przestrzeniach powietrznych na świecie - podaje Bloomberg. Lufthansa jest jednym z największych przewoźników lotniczych na świecie proponująca loty nie tylko wewnątrzeuropejskie, ale również interkontynentalne.
Niemiecki przewoźnik twierdzi, że nowa usługa będzie lepsza niż oferty proponowane przez konkurentów. Aby zapewnić szybki bezprzewodowy dostęp do internetu w samolotach, Lufthansa chce wykorzystać satelity Inmarsat PLC i wieże telefoniczne Deutsche Telekom AG. Będzie to pierwsze tego typu połączenie satelity z naziemnym systemem. Takie hybrydowe podejście ma na celu zapewnienie bezproblemowej obsługi przy znacznie niższych kosztach. Opracowanie takiego rozwiązania jest jednym z co najmniej trzech przedsięwzięć mających na celu pomoc europejskim liniom lotniczych w dorównaniu jakości oferowanych usług przez amerykańskich przewoźników.
Do tej pory przewoźnicy oferowali swoim klientom dostęp do Wi-Fi dostarczany tylko przy pomocy jednego z tych źródeł, jednak jakość proponowanej łączności nie jest satysfakcjonująca. Problemem z Wi-Fi wynika z szybkości przeglądania stron internetowych, która często nie spełnia oczekiwań pasażerów ani samych oferentów. Drugim minusem obecnego rozwiązania jest jego cena. Stanowi ona wysoki koszt dla linii lotniczych. Ponadto jest nieadekwatna do jakości usług, przez co pasażerowie często bywają zirytowani i pozostają pod złym wrażeniem lotu. Taki sposób na zapewnienie szybkiego i taniego Wi-Fi w samolotach może stać się atutem działającym na korzyść przewoźnika. Możliwość skorzystania z Wi-Fi może bowiem być przekonywująca dla większej ilości klientów.
Amerykańskie linie lotnicze przodują
Pod względem dostępu do internetu w czasie podróży samolotowych Stany Zjednoczone pozostawiają w tyle Stary Kontynent. Zgodnie z informacjami podanymi przez portal Routehappy w USA podróżujący mogą korzystać z Internetu podczas około 75 proc. lotów. Natomiast w Europie tylko kilka linii posiada w swojej ofercie dostęp do takiej usługi, w tym między innymi Norwegian Airlines. Na całym świecie odsetek serfujących po internecie pasażerów samolotów to jedynie 3 proc.- wynika z danych przedstawionych prze sieć satelitarną Iridium Communications Inc. Problem oczywiście związany jest z opłacalnością, koszty dostępu do tego rodzaju usług są bardzo wysokie. Nie każda linia lotnicza może sobie pozwolić, na wydatek rzędu kilkudziesięciu euro za jedną godzinę dostępu do internetu podczas lotu.
Oprócz projektu Lufthansy również amerykańskie firmy przygotowują się do wdrożenia podobnego systemu, który miałby być dostępny na trasach obejmujących Stary Kontynent. Plany te są jednak bardziej odległe. ViaSat zamierza podjąć współpracą z europejską branżą lotniczą po uruchomieniu nowych satelitów w 2017 i 2019 roku. Chociaż Inmarsat-Deutsche Telekom będą zapewniać szybsze połączenie z Wi-Fi niż obecnie istniejące Viasat twierdzi, że po wdrożeniu swojego systemu będzie w stanie przebić również i to rozwiązanie.

























































