REKLAMA

Banki wyjdą naprzeciw propozycjom rządu

2015-01-29 11:27
publikacja
2015-01-29 11:27
Banki wyjdą naprzeciw propozycjom rządu
Banki wyjdą naprzeciw propozycjom rządu
fot. Piotr Waniorek / / FORUM

Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich, podczas czwartkowej konferencji skomentował środowe wystąpienie premiera Piechocińskiego dotyczące sytuacji klientów posiadających kredyty frankowe. Zapowiedział, że banki wyjdą naprzeciw zapowiedziom wicepremiera.


(fot. Piotr Waniorek / FORUM)




– Postaramy się sprostać tym wyzwaniom – mówił prezes Pietraszkiewicz o propozycjach przedstawionych w środę przez Janusza Piechocińskiego - ale niektóre nich będą wymagały prac ze strony organów nadzorczych. Dotyczy to przede wszystkim 3-letnich wakacji kredytowych. Prezes Związku Banków Polskich sugerował, że to stanowisko i ten pomysł wymagają doprecyzowania.

Z podobnym komentarzem odniósł się do zamysłu ograniczania ryzyka kursowego, wskazując, że i tutaj potrzeba będzie więcej szczegółów. Łatwiej mówić o takim rozwiązaniu - sugerował - w kontekście kredytów na przyszłość, trudniej, gdy mowa o kredytach, które zostały już udzielone.

Ze słów prezesa ZBP dało się słyszeć sugestię, że dla realizacji niektórych zapowiedzi wicepremiera konieczne będą aktywne działania ze strony organu nadzorującego.

Banki zaakceptowały nasze propozycje

"Banki, do których zwrócił się Związek Banków Polskich, zaakceptowały nasze propozycje rozwiązań" - powiedział Pietraszkiewicz podczas czwartkowej konferencji prasowej. Przed tygodniem ZBP przedstawił bankom sześć rekomendacji, których celem ma być odciążenie kredytobiorców, którzy zaciągnęli kredyty mieszkaniowe w szwajcarskiej walucie.

Tak Piechociński chce pomóc frankowcom

Start odtwarzacza ...

Związek zaproponował m.in., by banki uwzględniały ujemną stawkę LIBOR dla franka przy wyliczaniu oprocentowania rat kredytów, a także "istotne zmniejszenie" na 6 miesięcy spreadu walutowego. Chodzi tu o takie zmniejszenie prowizji pobieranej przy kupnie waluty na spłatę rat, by klient nie odczuł różnicy wobec sytuacji przed decyzją SNB, gdy frank był tańszy. Ponadto kredytobiorcy mogliby składać wnioski o wydłużenie okresu spłaty kredytów.

Szef ZBP poinformował podczas konferencji o dwóch dodatkowych wnioskach skierowanych do banków. "Jeśli to tylko możliwe pod względem technicznym, chcemy, by banki zaczęły uwzględniać zmiany od 1 lutego" - powiedział.

"Ponadto proponujemy, by banki do końca 2015 r. uwzględniały ujemną stawkę LIBOR również poprzez obniżenie raty kapitałowej" - dodał Pietraszkiewicz.

LIBOR, spready, zmiana kalendarza spłat

Banki zaakceptowały propozycje ZBP w sprawie kredytów we frankach, zawierające m.in. uwzględnianie ujemnej stawki LIBOR, obniżenie spreadów walutowych, a także, w razie potrzeby, zmianę kalendarza spłat.

Banki mają również odstąpić od żądania dodatkowych zabezpieczeń od klientów regularnie spłacających kredyty.

ZBP chce również, aby do końca 2015 roku przyjąć zasadę, że rozliczenie ujemnej stawki LIBOR będzie występowało poprzez obniżenie raty kapitałowej.

Przedstawiciele ZBP zaprezentowali też wyliczenia obrazujące, jak ich propozycje mogą wpłynąć na wysokość rat kredytów we franku. Za przykład wzięli kredyt udzielony na 30 lat w styczniu 2007 r. przy marży 1,5 proc. na 250 tys. zł, po kursie 2,40 zł i spłacany w równych ratach. Jak wynika z wyliczeń, rata takiego kredytu przed decyzją SNB wynosiła 1389,52 zł. Po wzroście kursu franka do 4,2 zł i nie zmienianiu poziomu stawki LIBOR 3M, rata wzrosłaby do 1625,72 zł. Stosując - zgodnie z rekomendacjami ZBP - obniżenie spreadu walutowego z 5 proc. do 1 proc., uwzględnieniu ujemnego LIBOR-u (w wyliczeniach z dn. 27 stycznia br.) oraz wydłużeniu okresu spłaty o 24 miesiące, rata wyniosłaby 1344,86 zł.

Z kolei dla niemal identycznego kredytu, ale udzielonego przy marży 0,5 proc., rata przed 15 stycznia wynosiła 1208,12 zł, a po zwyżce kursu franka do 4,20 zł - 1413,48 zł. Uwzględniając rekomendacje Związku, rata spada do 1206,22 zł.

Komentarz eksperta

analityk Bankier.pl
Propozycje resortu gospodarki? Wiele hałasu o nic

Propozycje Ministerstwa Gospodarki zapewne mocno rozczarowały osoby, które spodziewały się zagrania w stylu Wiktora Orbana albo chociażby nawiązania do rzuconego niedawno pomysłu szefa KNF. Spora część rekomendacji (warto podkreślić to słowo - to tylko zalecenia, w dodatku ze strony podmiotu, który nie sprawuje nadzoru nad bankami!) została już zrealizowana przez niektóre banki. Dotyczy to m.in. uwzględniania ujemnego oprocentowania, rezygnacji z żądania dodatkowych zabezpieczeń czy umożliwienia przewalutowania kredytu bez spreadu.

Idea wakacji kredytowych dla każdego nie jest rewolucyjna, a jej szczegóły są zbyt mgliste, by można było o niej poważnie dyskutować. Uwagę zwraca natomiast pomysł nawiązujący do bankructwa w wersji "light" znanego także pod nazwą porzucenia kredytu. Ograniczenie odpowiedzialności finansowej kredytobiorcy do 100 proc. wartości nieruchomości w razie wypowiedzenia umowy kredytu mogłoby mieć poważne konsekwencje..., ale nie teraz, gdy banki bezwzględnie wymagają wkładu własnego, a ceny nieruchomości są względnie stabilne. Zresztą do realizacji tego postulatu jest zapewne równie daleko, co do wdrożenia pozostałych pomysłów zaprezentowanych przez ministra Piechocińskiego.

Frankowcy czekający na pomoc usłyszeli raczej listę pomysłów, częściowo już nieaktualnych, a w części w zalążkowym stadium planowania. Zanim przybiorą one realną postać o "szwajcarskim piku" być może już nikt nie będzie pamiętał.

Pietraszkiewicz zaapelował też do klientów banków zainteresowanych kwestią ułatwień w spłacaniu kredytów we frankach, by informacji w tej sprawie szukali na stronach internetowych swoich banków.

Część banków w minionym tygodniu informowała o decyzjach związanych z ułatwieniami dla kredytobiorców frankowych, niemal pokrywającymi się z rekomendacjami ZBP.

Propozycje dla klientów zadłużonych we frankach przedstawiły banki: PKO BP, Getin Noble Bank, Raiffeisen Polbank, mBank, a także ING Bank Śląski. W czwartek zrobił to też BZ WBK.


W lutym frank poniżej 4 złotych?

Start odtwarzacza ...

Bank poinformował, że do końca czerwca br. będzie stosował 1-procentowy spread walutowy przy ustalaniu kursu sprzedaży franków. Bank podał też, że uwzględnia ujemną stawkę LIBOR w wyliczaniu wysokości oprocentowania kredytów hipotecznych we frankach. Zapowiedział jednocześnie, że nie planuje wymagania od klientów dodatkowych zabezpieczeń ani ubezpieczeń w związku ze wzrostem salda zadłużenia w złotych w relacji do wartości nieruchomości.

Dodatkowo klienci BZ WBK mogą wydłużyć okres kredytowania lub zdecydować się na karencję w spłacie kapitału. Po ustabilizowaniu się kursu szwajcarskiej waluty bank ma zaproponować klientom także inne, nowe rozwiązania przewalutowania i wcześniejszej spłaty na preferencyjnych warunkach.

15 stycznia szwajcarski bank centralny (SNB), ogłaszając nieoczekiwanie, że uwalnia kurs swojej waluty, spowodował panikę na rynku. Inwestorów nie uspokoiło nawet to, że na osłodę obniżył stopę procentową do -0,75 proc. Dotychczas SNB utrzymywał sztywny kurs, co oznaczało, że euro nie mogło kosztować mniej niż 1,20 franka. Decyzja sprawiła, a szwajcarska waluta zyskała mocno na wartości, w tym wobec złotego. W miniony czwartek za franka trzeba było zapłacić rekordowe 5,19 zł, choć dzień wcześniej płacono za niego 3,57 zł. Tak istotny wzrost notowań franka to problem dla ok. 550 tys. polskich kredytobiorców zadłużonych w tej walucie, gdyż oznacza podwyżkę rat. 

/mwc, PAP

Źródło:Bankier24
Tematy
Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Komentarze (75)

dodaj komentarz
~juz-nie-obywatel-III
Przepraszam ale do d..y takie rozwiazania, laskawe wyfluzenie okresu splaty cxy wakacje kredytowe na 3 lat. Uwzglednienie ujemnego libory nie rozumiem dla czego ma bys dyskusyjne skoro na tyle zostalo ustanowione przez szwajcarow. Te rozwiazania to noe rozwiazania tylko kolejny kicz. Pomocy panstwa jak nie bylo tak nie ma. NAWET Przepraszam ale do d..y takie rozwiazania, laskawe wyfluzenie okresu splaty cxy wakacje kredytowe na 3 lat. Uwzglednienie ujemnego libory nie rozumiem dla czego ma bys dyskusyjne skoro na tyle zostalo ustanowione przez szwajcarow. Te rozwiazania to noe rozwiazania tylko kolejny kicz. Pomocy panstwa jak nie bylo tak nie ma. NAWET W CHORWACJI ludziom panstwo pomoglo tylko w kiczowatej polsce rzad i skarbowka smieja i drwia z obywatela. Zenada ten kraj. Oby szybko rewolucja byla , szkoda czasu . czas dzialac.
~xxx
Manipulacja na żądanie aby pokazać jaki rząd jest dobry. Bedą mieli co teraz puszczać w spotach przedwyborczych hahaha
~wer
Ciekawe jakiego rządu wyjdą na przeciw. Przecież prawie wszystkie banki są w rekach obcego kapitału.PO to marzyciele.
~endi
" Uroczyście przysięgam i ślubuję - nie będę więcej pił " ...
~Observer
Patrząc na tego bankstera, nasuwa się pytanie....
..."CZY TE OCZY MOGĄ KŁAMAĆ"? Piosenka mówi, chyba nie....
Więc na tym "CHYBA" , BUDUJCIE SWĄ PRZYSZŁOŚĆ I ŚPIJCIE SPOKOJNIE...
~mrd
wszystko jest dobrze (zwłaszcza dla dla banków) dopóki klient spłaca kredyt.
natomiast nie jest w interesie banków aby zrobić coś co rzeczywiście zrówna strony umowy, czyli urealni wartość zabezpieczenia pod kredyt frankowy.

jak ludzie spłacali to spłacać będą, nie 30 a 35 lat. kwota raty się podniosła,
wszystko jest dobrze (zwłaszcza dla dla banków) dopóki klient spłaca kredyt.
natomiast nie jest w interesie banków aby zrobić coś co rzeczywiście zrówna strony umowy, czyli urealni wartość zabezpieczenia pod kredyt frankowy.

jak ludzie spłacali to spłacać będą, nie 30 a 35 lat. kwota raty się podniosła, trudno, złotówkowa też skakała.

problem przy sprzedaży, ponieważ teraz bank może żądać więcej niż warte jest mieszkanie bo sztucznie wykreowane jest zadłużenie - sztucznie, bo nikt nikomu nie dał franków, tylko kwotę franków przeliczał na złotówki.

urealnienie zadłużenia - jeśli ktoś by się na to zdecydował - nie wiązałoby się z żadnym obciążeniem dla podatników! nie dajcie się ogłupiać!
~wwf
dosyć , że państwo nas okrada z naszych niskich pensji to jeszcze pozwala na to innym samorządom i bankom np. itd.
~Marszałek
Ludzie !!! Dorżnijmy te watachy !!!!!
~trelemorele
Cieżko patrzeć na te gęby
~af
Komunikat Prasowy Pro Futuris

Kraków, dnia 29.1.2015
Jutro, dnia 30.1.2015 przed Prokuraturą Generalną spotykają się osoby
poszkodowane przez banki w ramach tzw. afery frankowej. Ponad 600 osób
złożyło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 286 KK
przez zarządy swoich banków w
Komunikat Prasowy Pro Futuris

Kraków, dnia 29.1.2015
Jutro, dnia 30.1.2015 przed Prokuraturą Generalną spotykają się osoby
poszkodowane przez banki w ramach tzw. afery frankowej. Ponad 600 osób
złożyło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 286 KK
przez zarządy swoich banków w związku z udzielaniem kredytów denominowanych
we frankach po lekturze artykułu z Gazety Wyborczej
http://wyborcza.pl/…/1,143016,17302190,Szok_frankowy__Wiedz…. Poszkodowani udają się do Prokuratora
Generalnego z pytaniami o to, która prokuratura będzie prowadziła
postępowania, sygnaturę lub sygnatury, nazwisko prokuratora/prokuratorów
oraz termin rozpoczęcia śledztwa.

Powiązane: Życie z frankiem

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki