Do niedawna banki naliczały prowizję tylko za wypłatę z bankomatu obcego. Sytuacja ta zmieniła się w 2017 roku. mBank, Alior Bank i eurobank wprowadziły prowizję za wypłatę małych kwot z bankomatów, które do tej pory uważane były za „własne”.
Rok 2010 był przełomowy dla rynku bankomatów i kart płatniczych. Wówczas to organizacje Visa i Mastercard obniżyły tzw. opłatę bankomatową z poziomu 3,5 zł do 1,2-1,3 zł. Opłata bankomatowa to należność, którą bank - wydawca karty - płaci właścicielowi bankomatu (np. sieci Euronet czy Planet Cash) za wypłatę gotówki z jego maszyny. Dzięki tym zmianom nastąpił prawdziwy wysyp rachunków z bezpłatnymi wypłatami ze wszystkich bankomatów w kraju. W cenie jednej wypłaty banki dostawały bowiem aż trzy. A dostęp do rozbudowanej sieci maszyn za darmo jest jedną z najbardziej pożądanych przez klientów usług powiązanych z rachunkiem.
W 2015 roku doszło do kolejnej ważnej zmiany na rynku kart płatniczych. Rząd zdecydował o obniżeniu opłaty interchange z poziomu 1,2 proc. do 0,2-0,3 proc. Opłata interchange to prowizja, jaką banki pobierają od punktów handlowych, gdy klient płaci kartą. Dość szybko banki uznały, że strumień gotówki z tego tytułu jest dla nich za mały i zaczęły szukać sposobu na poprawę rentowności biznesu kartowego. Jednym z pomysłów stało się ograniczenie darmowych wypłat z bankomatów. Przez ostatnie dwa lata większość banków wprowadziło niekorzystne dla klientów zmiany w korzystaniu z bankomatów obcych sieci.
Zmiany te najmocniej odczuli klienci banków, które nie posiadają własnej sieci bankomatów. Do tego grona zaliczają się m.in. mBank, Alior Bank i eurobank. Instytucje te wprowadziły w 2017 roku opłatę za wypłatę niskich kwot z bankomatów uznawanych do tej pory za "własne". W mBanku za wypłatę z bankomatu Euronet kwoty niższej niż 100 zł trzeba dziś zapłacić 1,3 zł. eurobank kasuje za taką operację 1,90 zł.
W Alior Banku trzeba już zapłacić 5 zł. Dodatkowo w części rachunków Aliora wzrosła opłata za korzystanie z bankomatów obcych z 3 do 5 zł. Z kolei w Koncie Internetowym pojawiła się opłata w wysokości 5 zł za korzystanie z do tej pory bezpłatnych bankomatów Planet Cash. Jesienią bank wprowadził Konto Jakże Osobiste, które można obudowywać dodatkowymi usługami. W tym przypadku można za darmo wybrać pakiet darmowych bankomatów. Dotyczy to jednak posiadaczy nowego rachunku.
Można oczekiwać, że nowym roku pojawią się kolejne próby ograniczeń darmowych wypłat z bankomatów. Jesienią Euronet wpadł na pomysł, by wprowadzić w swoich bankomatach limit jednorazowych wypłat na poziomie 1000 zł. Chciał dzięki temu zwiększyć dochodowość swojej sieci. W jaki sposób? Zmuszając klientów do częstszych wypłat drobnych kwot.
Gdy klient wypłaci 8000 zł jednorazowo, to bank wystawca karty zapłaci Euronetowi jednorazową opłatę w wysokości 1,2 zł. Gdy jednak podzielimy tę kwotę na 8 wypłat po 1000 zł, to bank musi już zapłacić 9,60 zł. Jak się dowiedziałem, ostatecznie jednak pomysł nie wyszedł z fazy pilotażu.

























































