Z powodu awarii systemu generującego obraz radarowy dla kontrolerów ruchu loty na lotnisku w Zurychu zostały we wtorek po południu wstrzymane na krótki czas, a po ich wznowieniu przepustowość przestrzeni powietrznej nad Szwajcarią ograniczono do 50 proc. - poinformował operator systemu, firma Skyguide.


Na razie nie wiadomo, co było przyczyną awarii, ale firma zaznaczyła, że nic nie wskazuje, by powodem zdarzenia był cyberatak.
Wyjaśniła też, że o czasowym ograniczeniu przepustowości przestrzeni powietrznej zdecydowano w ramach „środków ostrożności”.
Szwajcarski dziennik „Blick” podał, że awaria nastąpiła o godz. 14.15, dopiero pół godziny później z lotniska wystartował mały prywatny samolot, a po kolejnej godzinie - pierwszy samolot rejsowy.
Gazeta przypomina, że to nie pierwszy taki problem z systemami firmy Skyguide, bo wiosną z powodu awarii w wieży kontrolnej konieczne było tymczasowe ograniczenie przepustowości lotniska, a w maju firma ogłosiła, że zamierza zlikwidować do 220 stanowisk pracy. Wyjaśniła to m.in. „rosnącą presją ekonomiczną, rosnącymi kosztami personelu i systemów”. (PAP)

bjn/ mal/































































