Nieszczelność jednego z kotłów gdańskiej elektrociepłowni została usunięta – poinformowała w środę dyrektorka oddziału Wybrzeże PGE Energia Ciepła w Gdańsku Ewa Barszcz. Ciepło do mieszkań ma powrócić wieczorem. Prezydentki Gdańska i Sopotu zapowiedziały, że w czwartek uczniowie wrócą do szkół.


Podczas środowej konferencji prasowej Ewa Barszcz przekazała, że nieszczelność została usunięta we wtorek w późnych godzinach wieczornych, a po przejściu wymaganych badań diagnostycznych w nocy z wtorku na środę kocioł został uruchomiony.
– Obecnie zakład pracuje już z pełną mocą, osiągając na wyjściu parametry oczekiwane przez miejską sieć ciepłowniczą – przekazała.
Dodała, że awaria dotyczyła jednego z 11 urządzeń ciepłowniczych, a stwierdzona nieszczelność – jak zapewniła – była usuwana całodobowo, przy pełnej mobilizacji wszystkich służb „po naszej stronie”.
– Naprawa została przeprowadzona niezwłocznie po jej zidentyfikowaniu. Trwała 48 godzin – powiedziała.
Podkreśliła, że od środy od godz. 9.00 parametry ciepła w źródle zostały w pełni przywrócone.
Prezes Gdańskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej (GPEC) Marcin Lewandowski zapewnił PAP, że do środy wieczorem „wszędzie powinno być ciepło”.
– Obniżyliśmy parametry w około 3 tys. budynków w Gdańsku i Sopocie, co pozwoliło na stosunkowo niewielkie zakłócenia w dostawach do mieszkańców obu miast. Po przywróceniu do pracy uszkodzonego urządzenia Elektrociepłowni Gdańskiej trwa przywracanie parametrów do wszystkich odbiorców – powiedział.
Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz poinformowała, że w czwartek uczniowie szkół podstawowych wrócą do placówek, a uczniowie szkół ponadpodstawowych – do nauki stacjonarnej.
Gdański magistrat podał, że parametry ogrzewania w budynkach oświatowych zostały przywrócone do poziomów zapewniających bezpieczne i komfortowe warunki nauki oraz pracy. Dostawy ciepła do placówek edukacyjnych są stabilne, co umożliwia pełne wznowienie zajęć dydaktycznych bez dodatkowych ograniczeń organizacyjnych.
Do szkół w czwartek wrócą również uczniowie sopockich placówek. Zapowiedziała to w środę na portalu społecznościowym prezydentka Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim.
Podczas konferencji poinformowano także, że w trakcie awarii rozdysponowano około 900 grzejników elektrycznych – około 450 trafiło do placówek edukacyjnych, a pozostałe do odbiorców indywidualnych. Czasowe ograniczenie dostaw ciepła do wybranych obiektów, w tym szkół, muzeów i zakładów przemysłowych, umożliwiło utrzymanie akceptowalnych temperatur w mieszkaniach.
Z powodu awarii mieszkańcy części Gdańska i Sopotu od poniedziałku doświadczali zakłóceń w dostawach ciepła i ciepłej wody. Zawieszone były także zajęcia w części szkół niemających własnych systemów ogrzewania. (PAP)
pm/ joz/


























































