Dwie osoby zginęły i dwie zostały ranne w wyniku ataku dronowego na pole naftowe Shaybah we wschodniej części Arabii Saudyjskiej – poinformowała w środę państwowa agencja informacyjna, powołując się przedstawiciela saudyjskiego ministerstwa energii.


Atak nie miał wpływu na eksploatację pola naftowego, leżącego ok. 10 km od granicy ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi – podał przedstawiciel resortu.
Obrona powietrzna przechwyciła drona, który zmierzał do jednego z obiektów na polu. To szczątki strąconego bezzałogowca spowodowały śmierć dwóch osób i obrażenia dwóch innych.
Dwie ofiary śmiertelne to obywatele Filipin i Nepalu, zaś dwaj ranni – Pakistanu i Indii.
W komunikacie ministerstwa nie podano, kto wystrzelił drona.

Od kilku miesięcy cele w Arabii Saudyjskiej są ponownie atakowane przez proirańskich rebeliantów jemeńskich Huti, co spotyka się z odpowiedzią Rijadu.
Wojna między Arabią Saudyjską a Huti rozpoczęła się w 2014 roku. Pochłonęła setki tysięcy ofiar, dopóki strony nie zawarły w 2022 r. porozumienia o zawieszeniu broni. (PAP)
mw/ kj/



























































