REKLAMA
TYLKO U NAS

Arctic Paper notuje wysoki popyt na swoje produkty

2021-11-10 13:48
publikacja
2021-11-10 13:48

Arctic Paper nadal notuje wysoki popyt na swoje produkty, spodziewa się prawie pełnego wykorzystania mocy produkcyjnych w IV kw. Grupa niedawno po raz kolejny podwyższyła ceny papieru i spodziewa się, że w przyszłym roku przekroczą one 1 tys. euro za tonę - poinformował prezes Michał Jarczyński.

Arctic Paper notuje wysoki popyt na swoje produkty
Arctic Paper notuje wysoki popyt na swoje produkty
/ Arctic Paper

"Nadal obserwujemy stabilny, wysoki popyt na nasze produkty. Portfel mamy wypełniony do końca roku, rozpoczęliśmy przyjmowanie zamówień na kolejny rok. Ogłosiliśmy istotną podwyżce cen papieru, ze względu na wzrost cen surowców, energii i logistyki. Spodziewaliśmy się, że klienci będą mieli problemy z zaakceptowaniem tej podwyżki, ale problemy kosztowe, które dotykają nas, dotykają również naszą konkurencję - w ostatnich tygodniach wszyscy nasi konkurenci ogłosili wzrost cen" - powiedział Jarczyński w trakcie konferencji.

"Patrząc na ceny, jakich można się spodziewać w przyszłym roku, to cena papieru na pewno przekroczy 1 tys. euro za tonę" - dodał.

We wtorek grupa podała wyniki za III kw. Arctic Paper zanotował w tym okresie 102,1 mln zł wyniku EBITDA, co oznacza wzrost rok do roku o 15,7 proc. Wynik jest nieco wyższy od oczekiwań analityków w przedziale 96,1-99,5 mln zł.

Prezes podał, że w trzecim kwartale pozytywnie na EBITDA wpływały wyższe wolumeny sprzedaży papieru (poprawa wyniku o 86 mln zł rok do roku) oraz wyższe ceny papieru (67 mln zł) - firma czterokrotnie podwyższała ceny papieru od początku roku. Obciążeniem dla wyniku były jednak rosnące ceny chemikaliów, energii oraz celulozy. Wzrost sięgnął 157 mln zł. Pozytywny wkład w wyniki EBITDA grupy (o 39 mln zł więcej rok do roku) miała spółka Rottneros, producent celulozy.

"Skonsolidowana EBITDA od 2014 roku do teraz pokazuje stabilność i pewien wzrost pomiędzy 220 a 270 mln zł i myślę, że taki trend stabilnych wyników będzie dostarczany inwestorom w kolejnych kwartałach i latach" - dodał prezes.

Nakłady inwestycyjne grupy w tym roku mają wynieść ok. 100 mln zł, czyli o 10 mln zł więcej niż planowano.

"Po dziewięciu miesiącach jesteśmy w budżecie (nakłady wyniosły nieco ponad 80 mln zł - PAP), ale rzeczy, które kontraktujemy w tym momencie są wyceniane nieco wyżej niż sądziliśmy rok temu" - powiedział prezes.

Firma nadal przygotowuje budżet na przyszły rok i nie ustaliła jeszcze poziomu nakładów na przyszły rok.

"W tym roku prace nad budżetem są o wiele bardziej skomplikowane niż w poprzednich latach, ponieważ wszystkie założenia są równie prawdopodobne - zarówno wzrost kosztów, jak i ich spadek, podobnie z cenami produktów. Dopiero na przełomie roku będziemy z radą nadzorczą pochylać się nad finalną wersją budżetu" - powiedział.

Arctic Paper podał dwa tygodnie temu, że wspólnie ze spółką Rottneros podpisały list intencyjny w sprawie budowy fabryki opakowań z formowanego włókna celulozowego w Kostrzynie nad Odrą. Szacunkowa wartość inwestycji to 12-14 mln euro, z czego udział Arctic Paper wyniesie 50 proc. Zdolność produkcyjna nowej fabryki szacowana jest na 60-80 mln tacek rocznie. Według szacunków emitenta inwestycja przyniesie roczny przychód w wysokości 9-11 mln EUR.

"To będą tacki, które będą zastępowały plastik, dedykowane głównie dla firm produkujących żywność. Ze względu na lokalizację w Kostrzynie spodziewam się uzyskania istotnej przewagi na kosztach logistyki, ponieważ głównym rynkiem dla ekologicznych produktów z celulozy są Niemcy" - powiedział prezes.

Dodał, że do końca 2023 roku fabryka opakowań ma mieć pełne zdolności produkcyjne, a następnie będzie potrzebowała około roku na zdobycie kolejnych klientów. Prawdopodobnie wówczas zapadnie decyzja o podwojeniu jej mocy produkcyjnych. Rozbudowa mogłaby zakończyć się do 2025 roku.

"Patrząc na zainteresowanie niemieckiej branży spożywczej opakowaniami, które będą zastępowały plastik, jest ono bardzo duże. W Niemczech istnieje podatek, którym objęte są opakowania plastikowe, a dodatkowo te firmy mają bardzo dużą presję ze strony konsumentów na to, by pokazywać podejście ekologiczne" - powiedział prezes.

Arctic Paper może w tym roku sprzedać nieco mniej papieru opakowaniowego niż planowane 20 tys. ton.

"Patrząc na to, jak duży jest popyt na papier graficzny, mamy dylemat. Raczej wynika to z tego, co jest bardziej opłacalne tu i teraz, niż z realizacji długoterminowej strategii. Jeżeli to nie będzie 20 tys. ton a 17-18 tys. ton, to nie będzie problem. Problemem byłyby niewykorzystane moce produkcyjne, a w III kw. wykorzystanie sięgało 99 proc. i podobnego poziomu spodziewam się w IV kw." - powiedział prezes.

Grupa w dalszym ciągu szuka pomysłów na nowe projekty energetyczne. Prezes przypomniał jednocześnie, że są to inwestycje wieloletnie. (PAP Biznes)

kuc/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (2)

dodaj komentarz
marxs
ło matko zgroza kuźwa mać na czym Glapa z Pixi i Dixi będzie złotego(bolivara) drukować
bankster-kreator
Do drukarek banków centralnych masowo idą duże zamówienia stąd ten popyt na papier

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki