Apteki mogą otwierać tylko farmaceuci - nowe przepisy weszły w życie

Prawo otwierania nowych aptek mają tylko farmaceuci - to efekt zmian w prawie farmaceutycznym, które w niedzielę weszły w życie. Nowe apteki nie będą też mogły być otwierane w pobliżu już istniejących.

(fot. Łukasz Dejnarowicz / FORUM)

Zgodnie z nowymi przepisami zezwolenie na prowadzenie apteki będzie mógł uzyskać jedynie farmaceuta posiadający prawo wykonywania zawodu, prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą, a także spółka jawna lub spółka partnerska, której przedmiotem działalności jest wyłącznie prowadzenie aptek i w której wspólnikami (partnerami) są wyłącznie farmaceuci.

Przesłankami do wydania zezwolenia będzie co najmniej 3 tys. mieszkańców gminy przypadających na jedną aptekę i odległość 500 m od apteki już istniejącej. Wyjątkiem (przy mniejszej liczbie mieszkańców) będą sytuacje, gdy na dzień złożenia wniosku o zezwolenie, od miejsca planowanej lokalizacji apteki do najbliższej apteki funkcjonującej, odległość wynosi w linii prostej co najmniej 1000 m lub apteka została nabyta od spadkobiercy w całości i jej adres pozostaje aktualny. Farmaceuta może posiadać maksymalnie cztery apteki.

Nowe przepisy nie będą stosowane do postępowań wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy dotyczących wniosków o wydanie zezwolenia na prowadzenie apteki. Ważność zachowają też już wydane zezwolenia na prowadzenie aptek ogólnodostępnych - nowelizacja dotyczy tylko nowo otwieranych placówek.

Ustawa zwana "Apteką dla aptekarza" budziła rozbieżne opinie; dzieliła zarówno samych farmaceutów, przedsiębiorców, jak i polityków.

Kluczowe dla ustawy rozwiązanie "apteki dla aptekarza" znajdowało się w pierwotnej wersji projektu, przygotowanej jako inicjatywa poselska przez PiS. Komisja nadzwyczajna ds. deregulacji rekomendowała odrzucenie projektu; posłowie na posiedzeniu plenarnym zdecydowali jednak w głosowaniu, że będzie procedowany. Komisja opowiedziała się następnie za tym, by prawo prowadzenia aptek mogli posiadać nie tylko farmaceuci mający prawo wykonywania zawodu, ale też inne osoby. Jednak w efekcie zgłoszonych poprawek do ustawy powróciła zasada "apteki dla aptekarza".

Resort zdrowia ocenia, że zmiany w zakresie prowadzenia aptek są konieczne m.in. dlatego, że apteki sieciowe przejmują coraz większą część rynku. Według MZ, połowa z ok. 15 tys. aptek jest skupionych w sieciach aptecznych. Zdaniem resortu, na nowych przepisach skorzystają małe, rodzinne apteki, które przegrywają w konkurencji z aptekami sieciowymi. "Apteka jest placówką służby zdrowia. Nie każdy ma prawo posiadania szpitala, nie każdy ma prawo do posiadania laboratorium i również apteki. Nie powinno tak być, że służba zdrowia podlega zwykłym zasadom swobody działalności gospodarczej i nigdzie na świecie tak nie jest" - mówił w Sejmie minister Konstanty Radziwiłł.

Krytycznie o rozwiązaniu "apteka dla aptekarza" wypowiadał się m.in. wicepremier, minister finansów i rozwoju Mateusz Morawiecki. Także wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin oceniał, że nowela w sposób bezzasadny uprzywilejowuje jedną grupę - farmaceutów i jest sprzeczna z zasadą wolności prowadzenia działalności gospodarczej.

ozk/ malk/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 and-owc

Nieważne kto otwiera wrota *nogi* - ważne kto pracuje,liczą się umiejętności *jak burdelu*.

! Odpowiedz
1 19 ~As

Ławy sejmowe tylko dla zdrowych psychicznie

! Odpowiedz
0 5 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
5 40 ~Ggggg

Bubel do poprawy. To tylko blokowanie konkurencji czyli wyzsze ceny. Kto nastepny? Sklepy miesne, warzywniaki?

! Odpowiedz
5 32 ~Ado

To może Ciężarówka tylko dla kierowcy?

! Odpowiedz
36 11 ~Ambra

Glupstwa pleciesz nie masz pojecia w temacie, weszly sieci ktore wycinaly konkurencje, apteka to nie sklep bo leki to nie chleb aptekarz ma obowiazek wiedziec i znac sklad i dzialanie a nie podawac do koszyka. Konkurencja i tak bedzie

! Odpowiedz
4 32 ~Heh

Monopol dla monopolistów. Skoro sędzia w sklepie kradnie to dlaczego farmaceuta nie będzie czerpał korzysci na monopolu leków dla cięzko chorych ? Kazdy chce sie dorobic i watpie w dobroc rozeiazania.

! Odpowiedz
3 15 szymonj

"(...) Krytycznie o rozwiązaniu "apteka dla aptekarza" wypowiadał się m.in. wicepremier, minister finansów i rozwoju Mateusz Morawiecki. Także wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin oceniał, że nowela w sposób bezzasadny uprzywilejowuje jedną grupę - farmaceutów i jest sprzeczna z zasadą wolności prowadzenia działalności gospodarczej.(..)"
Niby krytykowali, ale przy korycie zostali.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
7 39 ~iks

Dzięki wolnemu rynkowi ceny w aptekach były konkurencyjne. Teraz cofamy się znowu w pseudokapitalizm gdzie rynek nie definiuje ceny, tylko monopolista apteki na danym terenie. Faktem jest ze apteki rosną jedna za drugą jak żabki, ale nie tędy droga.

! Odpowiedz
8 33 salomonwroclawski

Znalazłem świetny punkt na apteke, jestem po studiach niestety nie po farmacji, i jak tu zaczac zarabiac jak na niczym nie sie nie da albo korporacje przejely teren, branze albo panstwo zabrania.
Moze teraz zrobmy zeby politykiem mógł być ktoś tylko po politologi, kolejny absurd?

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne