"A krytykują rząd PiS, że pensje w Polsce nie rosną". Komentarze po ujawnieniu wynagrodzeń w NBP

Jawność wynagrodzeń w Narodowym Banku Polskim stała się okazją do wielu komentarzy na Twitterze. Przedstawiamy subiektywny wybór najciekawszych.

Narodowy Bank Polski w szybkim tempie zaczął realizować znowelizowaną ustawę o jawności wynagrodzeń. Nie czekając na 31 marca, już w dzień po publikacji ustawy w Dzienniku Ustaw, opublikował pierwszy dokument, w którym ujawnił wynagrodzenia na różnych stanowiskach kierowniczych. Dokument wzbudził spore zainteresowanie, tak jak i nasz tekst na ten temat, który w środę był zdecydowanie najlepiej czytanym tekstem na portalu.

Temat nie mógł pozostać obojętnym na Twitterze, zyskując wiele komentarzy.

Rafał Mundry wyszukał zakres obowiązków dla trzech najlepiej opłacanych w NBP departamentów, czyli Departamentu Komunikacji i Promocji (49 563 zł brutto miesięcznie, co oznacza, w zależności od miesiąca ok. 32-36 tys. zł na rękę), Departamentu Prawnego (47 331 zł brutto miesięcznie, co oznacza ok. 30 -33 tys. zł na rękę) oraz Departamentu Innowacji Finansowych (44 971 zł brutto miesięcznie, co oznacza 29 – 31 tys. zł na rękę). Gdyby ktoś chciał przeliczyć te kwoty na wynagrodzenia netto, polecamy nasz kalkulator płacowy, gdzie w prosty sposób można dokonać przeliczeń.

Bartek Godusławski z „Dziennika Gazety Prawnej” stawia tezę, że wysokie zarobki szefa departamentu komunikacji i promocji to efekt wysokich nagród, nie wynagrodzenia zasadniczego.

Jan Kunert z TVN24 stwierdził sarkastycznie: „W trzy lata średnia pensja obecnej Pani Dyrektor wzrosła z 9,5 tys. zł do 49,5 tys. zł. A krytykują rząd PiS, że pensje w Polsce nie rosną.”

Rafał Wójcik z „Gazety Wyborczej” przypomniał, co sam NBP napisał mu o kompetencjach Gabinetu Prezesa NBP: „Jakbyście pytali o kompetencje dyrektor Kamili Sukiennik, to przypominam, że NBP odpisało mi, że uczestniczyła ‘w licznych konferencjach, seminariach o profilu ekonomicznym i finansowym’.”

Z kolei Jan Kunert odpowiedzi z NBP w tej sprawie nie dostał.

Tomasz Skory z RMF FM przypomina natomiast, że zgodnie ze znowelizowaną ustawą wynagrodzenia w NBP zostaną zmniejszone do maksymalnie 60% zarobków prezesa Glapińskiego.

Natomiast ASZdziennik w swoim stylu zakpił: „NBP obala mit o zarobkach nauczycieli. Rusycystka zarabia w Polsce ok. 50 tys. złotych”

Temat stosunku wysokości wynagrodzeń kierowniczej kadry NBP do wynagrodzeń nauczycieli podniósł też Rafał Hirsch: „Martyna Wojciechowska w NBP zarobi w 2 lata więcej niż nauczycielka wychowania podstawowego przez całe życie. Są w państwie rzeczy ważne i ważniejsze.”

Z kolei Trystero zwrócił uwagę, że zestawienie wynagrodzeń wskazuje, na jakie priorytety stawia NBP.

A Wy co o tym sądzicie? Czy oceniacie tę sprawę tak krytycznie, jak niektórzy? Czekamy na Wasze komentarze.

MD

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 10 emeryt_giełdowy

Nie mam problemu z tym, że w ramach "DOBREJ ZMIANY" PIS realizuje hasło "NAM SIĘ NALEŻAŁO" i dla "lepszego sortu" specjalistów tworzy PRYWATNY KAPITAŁ EMERYTALNY w wysokości 600-700 tys. zł rocznie, w sytuacji, gdy posłowie i Prezydent RP zarabia o połowę lub więcej mniej.
Widocznie tak musi być, gdy za 500+, 1000+, flaszkę+ i/lub Koryto+ akceptuje przymusową "dobrowolną" piramidę finansową Pracowniczy Program Kapitałowy.
Nie będę miał problemu, aby taką politykę rozliczyć i w ramach nadchodzących wyborów użyć swojego "kałacha" - długopisu i namaścić znakiem X tych, którzy zapomnieli co krytykowali i co obiecywali i nie obiecywali w programie "DOBREJ ZMIANY".

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 26 dktorek

Pytam się grzecznie jakie są kompetencje tych osób. Na jakiej podstawie akurat te osoby zostały zatrudnione poprzez doświadczenie czy spokrewnienie? Jeśli w banku centralnym siedzą nie kompetentni ludzie do spraw polityki pieniężnej to należy szybko lecieć do kantoru bo skończymy jak Wenezuela z boliwarem.

! Odpowiedz
0 2 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
2 34 pomorzaninm

i jak tu nie patrzec takim ludziom na ręce ... i jak tu wierzyc politykom ...:)

! Odpowiedz
2 55 jes

Jak powiedziała pewna pani nieciężkich obyczajów o zarobkach tych pań: "za takie pieniądze to ja bym z łózka nie wstawała".

! Odpowiedz
1 52 czerwony_wiewior

A inna pani powiedziała "Te pieniądze im się po prostu należą"

! Odpowiedz
2 100 karbinadel

Skandalem jest nie tyle wysokość tych zarobków, lecz ich struktura. Najwięcej zarabia pani od robienia dobrego wrażenia (co jest zresztą słabo wychodzi), oraz druga - od nie bardzo wiadomo czego (co akurat wychodzi jej bardzo dobrze).

! Odpowiedz
0 10 zzibi2

NBP dba o bezpieczeństwo i stabilność dlatego dep. ryzyka ma najwyższą stawkę!
A nie czekaj..

! Odpowiedz
1 93 turysta2017

Dyrektor ds. Komunikacji, za którą komunikować się z prasą muszą wszyscy, łącznie z kadrową i prezesem NBP.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% IX 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 084,56 zł IX 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% IX 2019

Znajdź profil