Pojawiła się szansa na to, że program "Rodzina 500+" doczeka się w niedługim czasie zmian. Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed nie wyklucza podwyżki świadczenia 500+ o 100 zł. "Trzeba być cierpliwym" - dodaje.
W rozmowie z "Super Expressem" minister pytany o zmiany w 500+ nie wykluczył podniesienia tego świadczenia.
Biorąc pod uwagę inflację, na koniec przyszłego roku 500 zł z początków tego programu będzie warte tylko 440 zł.
Inflacja konsumencka wyniosła przecież w grudniu aż 3,4% w ujęciu rocznym. Tak silny wzrost inflacji cenowej zaskoczył większość ekonomistów. Po raz ostatni inflację CPI powyżej 3% odnotowano w październiku 2012 r., co oznacza, że ceny rosną najszybciej od 7 lat.
Ostatnia zmiana poczyniona w programie miała miejsce w lipcu zeszłego roku. Od lipca świadczenie przysługuje wszystkim dzieciom do 18 lat, bez względu na dochód osiągany przez rodzinę.
Od początku funkcjonowania programu "Rodzina 500+" do rodzin trafiło w sumie ponad 92 mld zł; to wsparcie dla 6,4 mln dzieci - mówiła niedawno minister rodziny Marlena Maląg. Dodała jednak wówczas też, że program jest optymalny i na ten moment rząd nie planuje go zmieniać.
W ciągu 18 lat funkcjonowania programu 500+ rodzina z trójką dzieci otrzyma 324 tys. złotych, a przy czwórce dzieci to jest znacznie powyżej 400 tys. złotych.
W budżecie państwa na 2020 r. na program "500+" zarezerwowano ok. 40 mld zł.
Co podrożało w ciągu ostatnich 10 lat? Prawie wszystko
Dzięki danym GUS można dość dokładnie prześledzić zmianę cen podstawowych produktów i usług. Sprawdzamy, co podrożało, a co potaniało w ostatniej dekadzie.
KWS





























































