Szwajcarski Bank Narodowy zakończył pierwsze półrocze 2015 roku stratą 50,1 mld franków. To efekt jego własnej decyzji z 15 stycznia, w efekcie której obniżyła się wycena rezerw walutowych.


Strata na zagranicznych aktywach wyniosła 47,2 mld franków szwajcarskich. Strata na wycenie rezerw złota wyniosła 3,2 mld CHF – poinformował w piątek rano bank centralny Szwajcarii.

To bezpośredni efekt decyzji z 15 stycznia, gdy SNB zaprzestał obrony minimalnego kursu wymiany euro na franka. Po uwolnieniu kursu szwajcarska waluta umocniła się o ok. 13% względem głównych walut wymienialnych, co spowodowało spadek wyceny zagranicznych rezerw wyrażonych w CHF w kwocie 52,2 mld franków. Efekt ten został złagodzony przez 3,5 mld CHF wpływów z tytułu odsetek i dywidend od posiadanych aktywów.
Na koniec półrocza SNB posiadał waluty obce o łącznej wartości 529,52 mld franków szwajcarskich. Od początku kryzysu finansowego rezerwy walutowe Szwajcarii zwiększyły się niemal 10-krotnie. Był to efekt „dodruku” helweckiej waluty przez SNB, który w ten sposób usiłował nie dopuścić do nadmiernego umocnienia franka. Z powodu ryzyka związanego z tak szybkim przyrostem aktywów Szwajcarzy zmuszeni byli zaprzestać obrony nierynkowego parytetu 1,20 euro za franka.
SNB posiada jeszcze 1.040 ton złota wycenianego na 36,42 mld franków szwajcarskich. Złoto stanowi zaledwie 6,4% szwajcarskich rezerw walutowych. Pozostała ich część ulokowana jest głównie w euro (42%) i w dolarze amerykańskim (32%). Zdecydowanie mniejszy udział mają lokaty w funcie brytyjskim (7%), jenie japońskim (8%) i dolarze kanadyjskim (4%). W przeciwieństwie do większości banków centralnych SNB ma w swoim bilansie nie tylko obligacje. Aż 17% portfela stanowią akcje, co stawia szwajcarski bank centralny w roli inwestora z portfelem szacowanym na 90 mld CHF.
K.K.



























































