Rok 2025 stal pod znakiem kontynuacji umocnienia złotego. Polska waluta trzeci rok z rzędu zyskała względem euro i zdecydowanie umocniła się względem słabującego dolara oraz brytyjskiego funta.


Tegoroczny sylwester na polskim Foreksie obywa się bez fajerwerków, jakie potrafiły nam się przydarzyć w latach poprzednich, gdy NBP grasował na rynku, usiłując „ustawić” sobie odpowiedni kurs euro na koniec roku. Przed południem euro na polskim rynku międzybankowym było wyceniane na 4,2275 zł – czyli prawie bez zmian względem wtorkowego kursu odniesienia.
Oznacza to, że rok 2025 kończymy z euro o ponad 5 groszy tańszym, niż go rozpoczynaliśmy. Przez poprzednie 12 miesięcy złoty umocnił się o 1,2% względem wspólnotowej waluty i był to trzeci z rzędu rok aprecjacji PLN na parze z euro. Rok wcześniej złoty zyskał 1,6%, a w roku 2023 umocnił się o blisko 8%, odrabiając straty po trzech poprzednich fatalnych dla siebie (i dla nas) latach.
ReklamaZobacz także
W tym roku euro było najtańsze pod koniec lutego, gdy kurs EUR/PLN spadł nawet poniżej 4,13 zł i osiągnął najniższą wartość od 7 lat. W marcu i kwietniu nasza waluta straciła za sprawą wojen celnych prezydenta USA Donalda Trumpa, by przez kolejne 8 miesięcy utkwić w dość wąskim trendzie bocznym. Kurs euro wyłamał się z niego dopiero w drugiej połowie grudnia, schodząc w pobliże 4,20 zł.
Aprecjacji złotego sprzyjało osłabienie dolara, który okazał się największym przegranym A.D. 2025. Złoty zyskał wobec dolara blisko 15%, a kurs USD/PLN obniżył się z 4,17 zł na początku stycznia do ok. 3,60 zł na koniec grudnia. W międzyczasie dolar na polskim rynku osiągnął najniższe notowania od 7 lat (3,5670 zł).
W skali całego roku zdecydowanie potaniał także funt szterling, który kończył rok 2025 na poziomie 4,84 zł, choć zaczynał to na wysokości 5,15 zł. W listopadzie brytyjska waluta była najtańsza od 6 lat, na co złożyła się nie tylko siła złotego, ale też budżetowe kłopoty Zjednoczonego Królestwa.
Zasadniczo niezmieniony pozostał za to kurs franka szwajcarskiego. Para frank-złoty kończy grudzień na poziomie blisko 4,54 zł za jednego franka. To prawie tyle samo co na początku stycznia. Przez większą część 2025 roku kurs CHF/PLN przebywał w trendzie bocznym o zakresie 4,50-4,60 zł. W tym korytarzu utrzymaliśmy się nawet w sytuacji, gdy na parze z euro helwecka waluta była najmocniejsza w historii.


























































