REKLAMA

42 lata losowań Lotto: najwyższe wygrane w historii

2015-03-11 06:00
publikacja
2015-03-11 06:00
42 lata losowań Lotto: najwyższe wygrane w historii
42 lata losowań Lotto: najwyższe wygrane w historii
fot. Thinkstock / / Thinkstock

Dokładnie 42 lata temu, 11 marca po raz pierwszy wyemitowano w polskiej telewizji transmisję z losowania gier liczbowych Totalizatora Sportowego. Od tego czasu wielu Polaków może śledzić wyniki na bieżąco. W tę rocznicę przypominamy najwyższe wygrane w głównym zakładzie – Lotto, wcześniej znanym jako Duży Lotek.

Historia największej gry losowej w Polsce sięga grudnia 1955 roku, kiedy to w ramach uchwały powołano instytucję Totalizatora Sportowego. Niecały miesiąc później instytucja rozpoczęła działanie, którego celem było pozyskiwanie środków na budowę i modernizację polskich obiektów sportowych.

Gracze mogą śledzić losowanie Totalizatora Sportowego w telewizji już od 42 lat (Thinkstock)

Pierwsze były sale kinowe

W bogatym portfolio firmy w 1957 roku pojawiła się gra Toto-Lotek, pierwsza odsłona późniejszego Dużego Lotka i obecnego Lotto. Do dziś pojawiło się wiele kolejnych gier i zdrapek.

Przez pierwsze kilkanaście lat, losowania odbywały się w salach kinowych oraz obiektach sportowych i kulturalnych z udziałem publiczności. 11 marca 1973 roku losowanie przeniosło się do studia TVP. Od marca 1996 do końca 2009 roku losowania odbywały się na antenie Telewizji Polsat, by potem ponownie wrócić przed kamery TVP.

Rekordowe 33 miliony

Do tej pory najwyższą wygraną w zakładzie Lotto może się pochwalić mieszkaniec Gdyni, który w wyniku losowania z 9 lutego 2012 roku rozbił kumulację i wygrał 33.787.496,10 zł.

Najwyższe wygrane Lotto w historii

Lp.

Wygrana

Miasto

Data

1.

33.787.496,10 zł

Gdynia

9 lutego 2012 r.

2.

30.927.429,60 zł

Bolesławiec

1 września 2011 r.

3.

30.216.854,10 zł

Suwałki

7 lutego 2015 r.

4.

29.465.370,60 zł

Bolimów

22 września 2012 r.

5.

28.825.110,00 zł

Poznań

16 lutego 2013 r.

6.

28.083.296,60 zł

Warszawa

27 września 2011 r.

7.

28.083.296,60 zł

Reda

27 września 2011 r.

8.

24.510.722,00 zł

Elbląg

29 kwietnia 2010 r.

9.

23.472.358,40 zł

Szczerbice

18 lutego 2014 r.

10.

23.378.863,40 zł

Kraków

29 maja 2012 r.

Źródło: www.lotto.pl

Największa kumulacja w historii miała jednak miejsce 27 września 2011 roku – do wygrania była niebotyczna kwota ponad 56 milionów złotych. W losowaniu wytypowano dwóch zwycięzców i choć musieli podzielić się wygraną, to do tej pory zajmują 6. i 7. miejsce w rankingu najwyższych wygranych w historii Totalizatora Sportowego.

10 procent należy oddać fiskusowi

Zgodnie z treścią Ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, z tytułu wygranej w grach liczbowych, loteriach pieniężnych itp., należy oddać fiskusowi 10 proc. wartości dochodu osiągniętego dzięki trafionej „szóstce”. Zwolnieniu podlega jedynie kwota do 2280 zł.

/mg

Źródło:
Tematy
Zyskaj 360 zł i oszczędzaj na 6% w Banku Millennium

Zyskaj 360 zł i oszczędzaj na 6% w Banku Millennium

Komentarze (27)

dodaj komentarz
~Łukasz
Dlaczego losuje maszyna a nie w studio 3 letni chłopczyk z zasłoniętymi oczami lub ktoś przypadkowy z widowni na żywo w studio telewizji polskiej czemu tak nie zrobią skoro gra losowa to czemu losuje komputer?
~lulu
OK może i racje macie może i nie macie ale fakt faktem jest taki, że zwykli szarzy ludzie wygrywają w totka szóstki i jest z nimi wiele artykułów oraz wywiadów jak wygrana strzeliła im do łba i jak przepaścili pieniądze w kilka lat. Poza tym najwięcej wygranych pada właśnie na chybi trafił bo to maszyna losuje największe prawdopodbieństwo OK może i racje macie może i nie macie ale fakt faktem jest taki, że zwykli szarzy ludzie wygrywają w totka szóstki i jest z nimi wiele artykułów oraz wywiadów jak wygrana strzeliła im do łba i jak przepaścili pieniądze w kilka lat. Poza tym najwięcej wygranych pada właśnie na chybi trafił bo to maszyna losuje największe prawdopodbieństwo wylosowania liczb, które lubią się powtarzać. Poza tym lotto zarabia tyle kasy, że oni nie muszą kręcić wałów i taka jest prawda. Taka kumulacja 30 mln złotych to 1/4 tego co oni dostają z kupionych zakładów i wierzcie mi wystarcza im ;)
~kkgfd
Haha, za 10 zł będą cię ścigać po sądach, a dadzą ci 30 mln bo kulki tak chciały? Piękne brednie marzyciela fantasty.
~att
Dziwnym trafem wszystkie najwyższe wygrane Lotto w historii miały miejsce w ciągu ostatnich 4 lat .... wtedy skończył się rachunek prawdopodobieństwa
~az
Może ktoś ujawni tych panów prezesów i zarząd tej wspaniałej maszyny do robienia wałków na naiwnych graczach gier LOTTO.
~niegrający
Rachunek prawdopodobieństwa to był przed komputeryzacją. Obecnie 5 min. po zakończeniu przyjmowania zakładów na biurku kogo trzeba leży wydruk nie skreślonych kombinacji szóstek.Jedzcie główki od śledzi frajerzy, to może zmądrzejecie.
~antek
Nawet urządzonko własnego pomysłu przed chwilą wymyśliłem do losowania konkretnych kul. Gdy patrzymy na maszynę losującą to widzimy ją w 2D. A gdyby tą maszynę zrobić z kilku komór przezroczystych, a w każdej kule które mają być wylosowane lub nie wylosowane i we właściwych kulach umieścić magnesy neodymowe. Reszta projektu do dopracowania.Nawet urządzonko własnego pomysłu przed chwilą wymyśliłem do losowania konkretnych kul. Gdy patrzymy na maszynę losującą to widzimy ją w 2D. A gdyby tą maszynę zrobić z kilku komór przezroczystych, a w każdej kule które mają być wylosowane lub nie wylosowane i we właściwych kulach umieścić magnesy neodymowe. Reszta projektu do dopracowania...hmm.
Czemu te kule są tak mocno podrzucane z tak dużą prędkością? Czy dlatego, że dużo ważą, bo są w nich magnesy neodymowe lub coś innego i przy dużej prędkości nie widać dziwnego zachowania wywołanego polem magnetycznym, elektromagnetycznym?
Takie losowania powinny odbywać się publicznie (na stadionie lub jakimś placu) by każdy kto chce mógł brać w tym udział i się upewnić, że nie ma kantów. Maszyna losująca powinna być możliwie jak najprostrzej konstrukcji składana na miejscu przez ekipę w obecności widzów. To byłoby uczciwe.
~naciągacz
Kiedyś totalizator był uczciwy w miarę. Trójki często trafiałem puszczając 3 lub 4 zakłady. Maszyna była prosta powolna, ale było widać wyraźnie przebieg losowania. Zakłady można było puszczać jeszcze na 5 minut przed losowaniem. Teraz kule skaczą jak oszałałe i dodać do tego dzisiejszą technologię i technikę komputerową i możemy Kiedyś totalizator był uczciwy w miarę. Trójki często trafiałem puszczając 3 lub 4 zakłady. Maszyna była prosta powolna, ale było widać wyraźnie przebieg losowania. Zakłady można było puszczać jeszcze na 5 minut przed losowaniem. Teraz kule skaczą jak oszałałe i dodać do tego dzisiejszą technologię i technikę komputerową i możemy dostać dowolną kombinację. Zakłady są przyjmowane tylko na godzinę przed losowaniem, bo sprzęt niewyrabia? Mniej ludzi gra, a trudniej policzyć? Nie wspominając jakie procesory teraz mają moce obliczeniowe. Dla mnie ta gra to teraz podatek od frajerstwa i głupoty.
~lulu
straszna sciema z lotto, odkąd udziały maja kwasniewski tusk itd to jest jedna wielka pralnia !!!
~Master
Wszysttkie duze wygrane w Totka sa ustawiane. Przecietny czlowiek nigdy nie wygra wiekszej kwoty. Calosc jest zawsze rozdysponiwywana pomiedzy "swoimi". Moja mama przcowala w kolekturze totka i wszysttkie wieksze wygrane (6stki, a bylo ich kilka) wygrywali panowie w czarnych gariturach z teczkami, w samochodach na warszawskich Wszysttkie duze wygrane w Totka sa ustawiane. Przecietny czlowiek nigdy nie wygra wiekszej kwoty. Calosc jest zawsze rozdysponiwywana pomiedzy "swoimi". Moja mama przcowala w kolekturze totka i wszysttkie wieksze wygrane (6stki, a bylo ich kilka) wygrywali panowie w czarnych gariturach z teczkami, w samochodach na warszawskich rejestracjach). Wygrac mozna bylo tylko za dawnych czasow, gdy skreslalo sie kupony.

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki