1030 KM i wielki reset ikony. Nowy Jaguar Type 01 ma wyciągnąć koncern z zakrętu

2026-10-13 12:45
publikacja
2026-10-13 12:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Brytyjsko-indyjski koncern Jaguar Land Rover idzie na całość. Zamiast ścigać się z niemiecką trójką na wolumeny, Jaguar wygasza dotychczasowe modele spalinowe i stawia wszystko na jedną kartę. Flagowy, elektryczny grand tourer Type 01 ma przenieść markę do ligi ultraluksusu. To jeden z najbardziej ryzykownych manewrów w historii współczesnej motoryzacji.

1030 KM i wielki reset ikony. Nowy Jaguar Type 01 ma wyciągnąć koncern z zakrętu
1030 KM i wielki reset ikony. Nowy Jaguar Type 01 ma wyciągnąć koncern z zakrętu
/ Jaguar

Gdy w ciągu kilku miesięcy wycofuje się z rynku niemal całą gamę sprzedażową (w tym popularne SUV-y z serii E-Pace i F-Pace oraz spalinowe limuzyny XE i XF), analitycy giełdowi zaczynają przecierać oczy. Tak ostrego cięcia w portfolio nie przeprowadził dotąd żaden dostawca aut premium.

Zarząd Jaguar Land Rover – należącego do indyjskiego giganta Tata Motors – uznał jednak, że dotychczasowa strategia bezpowrotnie się wyczerpała. Odpowiedzią na wieloletnie problemy marki ma być Jaguar Type 01: w pełni elektryczny czterodrzwiowy potwór, który rzuca wyzwanie markom formatu Porsche, Bentleya czy Aston Martina.

Konstrukcyjny i technologiczny manifest

Nowy Type 01 ma zrywać z tradycyjnym postrzeganiem brytyjskiej elegancji, kojarzonej dotąd z drewna i ciężkich skórzanych wykończeń. Zamiast tego producent stawia na raczej proste formy i wysokie technologie:

  • Ponad 1000 koni mechanicznych pod maską: układ trzech silników elektrycznych z napędem na cztery koła generuje aż 1030 KM mocy maksymalnej. Nowy Jaguar Type 01 przyspiesza od 0 do 100 km/h w czasie 3,2 sekundy.
  • Ekspresowe ładowanie i zasięg: zasięg na jednym ładowaniu dochodzi do 720 km. Dzięki architekturze wspierającej ładowanie o mocy do 350 kW DC, uzupełnienie energii w zakresie od 10% do 80% zajmuje zaledwie 22 minuty (w 13 minut można zyskać kolejne 321 km zasięgu).
  • Cyfrowa immersja bez tylnej szyby: projektanci pozbyli się klasycznej tylnej szyby – rolę lusterka pełni system kamer z cyfrowym ekranem ClearSight. Wzdłuż kokpitu rozciąga się zintegrowany 24-calowy panel OLED, a dopełnieniem jest panoramiczny soundbar Meridian i zaawansowany system aromaterapii oraz masażu gorącymi kamieniami w przednich fotelach.
  • Materiały nowej ery: we wnętrzu zastosowano mosiężne wykończenia, tkaniny z udziałem wełny Kvadrat™ DuoWeave oraz tapicerkę Ultrafabrics™ NeoGrain, eliminując tradycyjne podejście do wykańczania wnętrz.
Jaguar

Ile zapłacimy za to cudo? Jeszcze w 2025 r. Jaguar mówił o cenach rzędu 110 tys. GBP i szacował, że przy takim poziomie odpada około 85 proc. dotychczasowych klientów. Dziś poprzeczka znajduje się jeszcze wyżej: cena Type 01 ma zaczynać się w okolicach 120 tys. GBP (czyli ok. 600 tys. zł), a Rawdon Glover, szef Jaguara, mówił o docelowym „środku ciężkości” gamy na poziomie około 140 tys. GBP (ok. 700 tys. zł) - donosi "Puls Biznesu".

Dlaczego Jaguar potrzebuje rewolucji?

Żeby zrozumieć skalę tego przełomu, trzeba spojrzeć na wyniki finansowe i strukturę JLR z ostatnich lat. Koncern napędzany był niemal wyłącznie przez terenowo-luksusową część portfolio – markę Land Rover, a zwłaszcza flagowe linie Range Rover i Defender. To one generowały wysokie marże i pozwalały grupie utrzymywać rentowność.

Z drugiej strony, marka Jaguar cierpiała na kryzys tożsamości:

  1. trudna rywalizacja w segmencie popularnym - porażka w walce o masowego klienta z BMW Serii 3 czy Audi A4 pokazała, że rynkowy wolumen przy niższych marżach nie rekompensuje wysokich kosztów produkcji w Wielkiej Brytanii,
  2. kłopoty z oprogramowaniem i jakością - problemy techniczne oraz przeciętne oceny niezawodności systemów pokładowych rzucały się cieniem na wizerunek aut i obniżały wartość rezydualną pojazdów,
  3. zapóźnienie w obszarze elektromobilności - choć model I-Pace był jednym z pierwszych elektrycznych SUV-ów na rynku, platforma szybko się zestarzała, a marka nie dysponowała własną dedykowaną architekturą dla nowoczesnych pojazdów elektrycznych.

Strategia reimagine – va banque w segmencie ultraluksusu

Realizowana przez koncern strategia reimagine zakłada całkowitą transformację biznesową. Jaguar nie chce już być „tańszą alternatywą dla Mercedesa”. Ma stać się ekskluzywną marką niszową o znacznie wyższych marżach jednostkowych i mniejszym wolumenie produkcyjnym.

Sukces Jaguara Type 01 nie będzie mierzony w dziesiątkach tysięcy sprzedanych egzemplarzy miesięcznie, ale w zdolności do wygenerowania wysokich marż i odbudowania prestiżu marki. Dla Tata Motors to sprawdzian czy miliardowe nakłady na platformę JEA pozwolą Jaguarowi dołączyć do rentownego klubu, czy też ryzykowna próba całkowitej redefinicji marki zakończy się głębokim wyłomem w budżecie grupy JLR.

Oprac. JM

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
investorr
To zadziwiające, ze wmówiono zarówno managerom jak i klientom, że samochód przyszłości musi mieć dużą, drogą, ciężką i niebezpieczną baterię, co jest zaprzeczeniem inżynierii. Wynika to z kursu UE do modelu chińskiego ale USA, Japonia i wielu producentów w tym europejskich odeszło od utopijnego kursu na BEV, przyszłość to samochody To zadziwiające, ze wmówiono zarówno managerom jak i klientom, że samochód przyszłości musi mieć dużą, drogą, ciężką i niebezpieczną baterię, co jest zaprzeczeniem inżynierii. Wynika to z kursu UE do modelu chińskiego ale USA, Japonia i wielu producentów w tym europejskich odeszło od utopijnego kursu na BEV, przyszłość to samochody zasilane biometanem (lub gazem ziemnym, w uboższych krajach), w szczególności LBM / LNG i tu dynamika rozwoju jest największa. Niestety nasz "samochód polityczno-elektroniczny" z Tajwanu powiększy dług o kolejne 4,5 mld i będzie jeszcze większą katastrofą niż Izaura budowana przez rząd PIS-u.
nolimit2022
Porsche też to robi, ale ma modele dostępne dla szerszej grupy klientów, które napędzają sprzedaż, budują rozpoznawalność i promują luksusowy wizerunek marki. Jaguar, ograniczając ofertę do ekstremalnie drogich aut, chce konkurować z Astonem Martinem, Ferrari, Bentleyem czy Rolls-Royce’em. Tylko dlaczego miałbym wybrać Jaguara, który Porsche też to robi, ale ma modele dostępne dla szerszej grupy klientów, które napędzają sprzedaż, budują rozpoznawalność i promują luksusowy wizerunek marki. Jaguar, ograniczając ofertę do ekstremalnie drogich aut, chce konkurować z Astonem Martinem, Ferrari, Bentleyem czy Rolls-Royce’em. Tylko dlaczego miałbym wybrać Jaguara, który dopiero buduje pozycję w tym segmencie, zamiast marek z ugruntowanym prestiżem? Sama wysoka cena nie tworzy luksusu.
hylobiusnews
Zazdroszczę tabletek które wciągają nosem ludzie od badania rynku dla tych firm.
jan-kowalski
Ostatni gasi światło!

Wszystko wskazuje na to, że będzie to ostatni jaguar (o ile w ogóle jeszcze można użyć tego określenia w odniesieniu do omawianej "propozycji"). Brytyjczycy mają zadziwiający "talent" w uśmiercaniu po kolei swoich legendarnych marek samochodowych.
wnr
wczoraj pokazali Multiplę 2 - ten jaguar ma szanse powalczyć z nią o tytuł najbrzydszego auta
pogo0
Rozpoczyna się nowa walka o to, kto zrobi brzydszy samochód?
investorr
To definitywny koniec JLR, myślałem, że po tym lewackim przewrocie z nowym image oraz po cyberataku oprzytomnieli trochę, a tu raczej kierunek odwrotny...

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki