REKLAMA

Życie w szczelinie, śmietniku, u Flinstonów lub na statku ze Star Treka – oto nietypowe domy

Marcin Kaźmierczak2022-06-26 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2022-06-26 06:00
Życie w szczelinie, śmietniku, u Flinstonów lub na statku ze Star Treka – oto nietypowe domy
Życie w szczelinie, śmietniku, u Flinstonów lub na statku ze Star Treka – oto nietypowe domy

Mieszkanie w szczelinie, dom z oknami zamiast ścian i sufitem zamiast podłogi czy rodem z filmowej scenografii - projekty i aranżacje z różnych zakątków świata pokazują, że dom to nie tylko ściany, sufit i podłoga.

Diogenes z Synopy – grecki filozof mieszkający w beczce ma w dzisiejszych czasach wielu naśladowców, wymyślających równie nietypowe "cztery ściany" do życia. Bankier.pl zebrał dziesięć domów, które swym wyglądem, sposobem aranżacji i kryjącą się za tym wszystkim filozofią, wyróżniają się na tle blokowisk i podmiejskich osiedli domów jednorodzinnych.

1. W szczelinie – Dom Kereta

Nasze wysoce subiektywne zestawienie rozpoczniemy od domu znajdującego się w Polsce, w Warszawie. To Dom Kereta zbudowany w 2012 r. niedaleko skrzyżowania ul. Chłodnej i Żelaznej na warszawskiej Woli.

Czy 14-metrowy Dom Kereta był pierwowzorem mikroapartamentów powstających coraz częściej w polskich miastach? Tego nie wiadomo. Wiadomo jednak, że dom umieszczony w 152-centymetrowej szczelinie pomiędzy kamienicą i blokiem mieszkalnym miało być pracownią izraelskiego poety Etgara Kereta. Obecnie pełni jednak funkcję instalacji artystycznej.

Kilkupoziomowe mieszkanie ma 14 mkw. powierzchni. W najszerszym miejscu ma 122 cm, w najwęższym 70 cm. Do ciekawe, aby dostać się do salonu, trzeba wejść przez klapę w podłodze.

Dom Transparentny, czyli jaki?

Taki, w którym trudno o prywatność, ponieważ nie posiada on klasycznych ścian. Zamiast nich od zewnętrznego świata mieszkańców odgradzają ogromne okna i przeszklenia. W zamian mieszkańcy nie mogą narzekać na brak światła dziennego. Taki dom został zbudowany w Tokio. Jest znacznie większy od warszawskiego Domu Kereta – ma 85 mkw., ale równie wiele schodów, a nawet drabin.

Inspiracją dla architektów byli dawni mieszkańcy Japonii, którzy na domy aranżowali drzewa. Zgodnie z tą logiką trzypiętrowy dom ma przypominać jeśli nie las, to przynajmniej zagajnik, w którym na jednym drzewie zlokalizowano sypialnię, a na innym kuchnię.

W Śródziemiu, u Flinstonów lub w odległej galaktyce

Inspiracją do budowy nietypowego domu może być kino. Do takich wniosków doszli właściciele trzech domów zaaranżowanych według swoich ulubionych filmów czy kreskówek.

simondale.net

W Walii powstał dom inspirowany Śródziemiem wymyślonym przez Johna Ronalda Reuela Tolkiena, a zekranizowanym przez Petera Jacksona. Własnoręcznie zbudował go fotograf Simon Dale.
Budowa domu trwała cztery miesiące (12 razy krócej niż średni czas budowy domu jednorodzinnego w Polsce) i kosztowała jedyne 3 tys. funtów.

Budynek, którego wzorem był dom zamieszkany przez Bilbo Bagginsa, powstał w oparciu o materiały z odzysku. O ekologicznym podejściu przy budowie i eksploatacji budynku ma świadczyć m.in. montaż paneli fotowoltaicznych czy wykorzystywanie deszczówki do podlewania przydomowego ogródka.

Znacznie więcej kosztowała budowa domu rodem z kreskówki o rodzinie jaskiniowców – Flinstonowie. Budynek postawiono w kalifornijskim Malibu nieopodal Los Angeles na 9-hektarowej działce.

Dom powstał na zlecenie nieżyjącego już amerykańskiego prezentera telewizyjnego Dicka Clarka. Ściany sprawiają wrażenie wykutych w skale, jednak jest to jedynie imitacja z drewna pokrytego sztucznym tworzywem, które na pierwszy rzut oka przypomina kamień. Podobnie jak w kreskówce salon, jadalnia i kuchnia są połączone w jedno pomieszczenie, sprawiając wrażenie przestronności. Z okien domu rozpościera się widok m.in. na Ocean Spokojny i Los Angeles.

Z ery kamienia łupanego przenieśmy się w przyszłość do bliżej nieokreślonych czasów "Space. The final frontier" ["Kosmos. Ostateczna granica" - tłum. red.], które opisują filmy i seriale z serii Star Trek.

Twitter

Aby wniknąć w ten świat, wystarczy pojechać do brytyjskiego hrabstwa Leicestershire, gdzie zbudowano dom przypominający statek kosmiczny USS Enterprise-D latający pod banderą Zjednoczonej Federacji Planet i dowództwem Jeana-Luca Picarda.

W rzeczywistości angielskiego miasta Hinckley statek rodem ze Star Treka ma 34 mkw. – znacznie mniej zatem niż pierwowzór, który mógł pomieścić 14 tys. osób. Po wejściu do środka można jednak odnieść wrażenie większej przestrzeni. Będzie to jednak złudzenie, ponieważ jedna ze ścian jest tak naprawdę lustrem.

Gości o tym, dokąd zamierzają wejść, jeszcze przed przekroczeniem progu informuje sam Jean-Luc Picard, którego głos posłużył za dzwonek do drzwi. Z serialowych smaczków warto odnotować jeszcze ten, że sypialnia przypomina kabinę pomieszczenia, które bohaterom serialu służyło do teleportacji.

Dom, którego budowę rozpoczęto w 1994 r., zmienił właściciela w 2015 r. Kosztował 70 tys. funtów.

Do góry nogami

W położonym na Kaszubach w Szymbarku i na nieodległej od Polski zachodniej części wyspy Uznam stoją domy, w których sufit jest podłogą, a chodząc po nim (niej) można dostać zawrotów głowy.

FORUM

Oba budynki ustawione są na dachach i przechylone pod kątem kilkunastu stopni. Nikt w nich nie mieszka, a można je za to zwiedzać. Są w pełni wyposażone, oczywiście do góry nogami, co sprawia, że błędnik może oszaleć.

Loft w wieży ciśnień

Coraz większą popularność w ostatnich latach zdobywają lofty, czyli mieszkania urządzane w danych budynkach przemysłowych, m.in. w fabrykach, ale także robiących duże wizualne wrażenie wieżach ciśnień.

Mieszkanie w 30-metrowej wieży ciśnień istnieje m.in. w belgijskiej miejscowości Steenokkerzeel. Samo mieszkanie zostało urządzone w byłym zbiorniku na wodę w górnej części wieży. Jako że został on zaprojektowany na planie koła, wszystkie pomieszczenia w budynku są okrągłe.

Twitter/Patrick Mets

Dom jest dźwiękoszczelny – nie jest to jednak fanaberia twórców, a realizacja palącej potrzeby. W pobliżu wieży ciśnień znajduje się bowiem droga podejścia do lądowania dla samolotów.

Budynek został kupiony w latach 90. XX w. przez belgijskiego architekta Patricka Metsa za 43 tys. dolarów amerykańskich. Renowacja wieży i przystosowanie jej do zamieszkania pochłonęło jednak ok. 2 mln euro.

Luksusowy śmietnik

Dwa tysiące dolarów za dom? To możliwe, jeśli na mieszkanie zamierzamy zaaranżować kontener na śmieci. Zrobił tak amerykański architekt Gregory Kloehn. Kontener stanął na nowojorskim Brooklynie, a po metamorfozie zamienił się w całorocznym dom z łazienką, kuchnią, sypialnią i tarasem. W wodę zaopatrywany jest przez zbiornik umiejscowiony na dachu. Ze względu na niewielkie rozmiary kontenera, prysznic musiał znaleźć się jednak na zewnątrz, co nie ułatwia kąpieli zimą.

Twitter

Dom służy architektowi jako tymczasowe lokum, gdy przebywa w Nowym Jorku. Aby łatwiej było się do niego dostać, Gregory Kloehn stworzył dodatkowe drzwi z boku kontenera. Ze względu na niewielkie rozmiary i potrzebę, aby poszczególne elementy wyposażenia były wielofunkcyjne, drzwi są jednocześnie szafką.

Kamienny dom

W naszej wycieczce po nietypowych domach byliśmy już w erze kamienia łupanego u Freda i Wilmy Flinstonów. Tym razem przeniesiemy się do północnej Portugalii, gdzie w latach 70. ubiegłego wieku powstał Casa del Penedo – dom z kamienia. Budynek pierwotnie miał być domem letniskowym.

Twitter

Z daleka wygląda jak ogromny głaz. To, że jest domem, zobaczyć można dopiero z bliska, gdy pomiędzy głazami wyłoni się dach i okna. Oprócz naturalnego kamienia do budowy posłużył także bambus, z którego wykonano okna, drzwi i dach. Do budynku nie została jednak doprowadzona energia elektryczna, co obecnie znacznie mocniej utrudnia mieszkanie w nim, niż w latach 70., gdy powstał. Obecnie dom funkcjonuje jako muzeum.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Twoje Finanse - Biznes w Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 71 748 95 14.

Tematy
10% zwrotu za paliwo! Sprawdź iKonto Biznes z kartą z Plusem!

10% zwrotu za paliwo! Sprawdź iKonto Biznes z kartą z Plusem!

Komentarze (1)

dodaj komentarz
bulgot
Luksusowy śmietnik - to jest przyszłość!

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki