Choć wtorkowa sesja na nowojorskich giełdach zapowiadała się na spadkową, to inwestorom udało się wybronić indeksy przed pogłębieniem jesiennej mini-korekty. W centrum uwagi był raporty kwartalne spółek. Zwłaszcza tych publikujących wyniki już po zakończeniu regularnego handlu.


Indeks S&P500 zakończył wtorek na wysokości 7 712,57 pkt., co oznaczało skromną zwyżkę o 0,28%. Warto jednak wziąć poprawkę na fakt, że dzień rozpoczął się pod kreską. Średnia przemysłowa Dow Jonesa urosła o 1,02% i finiszowała z wynikiem 52 495,88 pkt. Na symbolicznym minusie zameldował się Nasdaq Composite, który oddał 0,02% i wyznaczył kurs zamknięcia na poziomie 26 424,82 pkt.
Tym razem ponownie słabiej spisały się wielkie spółki technologiczne. Akcje Google’a i Apple’a poszły w dół po ok. 1%, co ciążyło indeksom, a zwłaszcza Nasdaqowi. Do tego dodajmy 1,6-procentowy spadek notowań Mety, czyli właściciela Facebooka.
- Inwestorzy nadal są nieco sceptyczni wobec zakładu na AU i zdolności niektórych spółek to zmonetyzowania swoich inwestycji. Więc obserwujemy trochę rotacji w inne obszary rynku – ocenił Jim Baird, główny zarządzający w Plante Moran Financial Advisors cytowany przez agencję Reuters. – Inwestorzy poszukujący okazji poza sektorem technologicznym znajdują go w sektorze zdrowotnym – dodał Baird.
Na Wall Street rozkręca się sezon publikacji wyników za III kwartał. Przemysłowy konglomerat 3M (przez niektórych zwany gospodarką w pigułce) zaraportował solidną dynamikę przychodów i porządny wzrost zysków oraz podniósł całoroczną prognozę finansową, przebijając przy tym prognozy analityków. Inwestorzy docenili to, podnosząc wycenę akcji 3M o blisko 6%.

Gorsze wieści dla swoich akcjonariusz miał za to General Motors, którego notowania poszły w dół o blisko 7%. Wprawdzie motoryzacyjna spółka przebiła prognozy speców z Wall Street i ogłosiła nowy program skupu akcji (na który wyda 20 mld USD), ale rozczarowała rynek swoimi całorocznymi prognozami. Zarząd GM spodziewa się zysku na akcję (EPS) na poziomie 13,25 USD, podczas gdy mediana prognoz analityków wynosiła 13,41 USD.
Inny ze starych amerykańskich „Generałów” – koncern General Electric – zaraportował 2,25 USD zysku na akcję, bijąc rynkowy konsensus rzędu 2,02 USD. Mimo to kurs GE zaliczył spadek o 3,7%.
Najciekawsze wyniki nadejdą jednak dopiero po zakończeniu regularnej sesji na rynku kasowym. Po zamknięciu raportować mają Netflix oraz SpaceX. A po środowej sesji wyniki za III kwartał pokażą m.in. Tesla oraz Meta Platforms.
KK






























































