Ziobro: Podjąłem decyzję o tym, aby nie podwyższać opłat za aplikacje

Z inicjatywy wiceministra Sebastiana Kalety podjąłem decyzję o tym, aby nie podwyższać opłat za aplikacje - zapowiedział w środę minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Jak wyjaśnił, opłaty automatycznie uległyby podwyższeniu przez rozporządzenie dot. wysokości płacy minimalnej.

(fot. Maciej Goclon / FotoNews)

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oraz wiceminister Sebastian Kaleta wzięli w środę udział w konferencji prasowej w sprawie pomocy dla młodych prawników, gdzie poinformowali o pozostawieniu opłat za aplikacje na dotychczasowym poziomie.

"Z inicjatywy wiceministra Sebastiana Kalety (...) podjąłem decyzję o tym, aby nie podwyższać opłat za aplikacje, które niejako automatycznie uległyby podwyższeniu, gdyż rozporządzenie, które reguluje kwestie opłat za aplikacje m.in. radcowską, adwokacką, notarialną, ma swój związek z wysokością płacy minimalnej, jest ściśle powiązane" - wyjaśnił Ziobro na środowej konferencji prasowej.

Jak mówił Ziobro, "wzrost płacy minimalnej powoduje więc automatycznie wzrost opłat za aplikacje prawnicze". "Oceniłem, po rozmowie z panem wiceministrem Sebastianem Kaletą, że nie znajduje podstaw sytuacja, w której te opłaty by wzrastały" - podkreślił. "Uważamy, że dzisiejszy poziom opłat w pełni pokrywa koszty związane z wykonywaniem zawodu prawniczego i edukacji młodych prawników i nie ma potrzeby, by instytucje szkolące przyszłych adwokatów, radców prawnych, miały zarabiać na tym procesie" - dodał.

"Uważamy, że państwo powinno brać pod uwagę sytuacje młodych prawników, którzy kończą studia i często są w niełatwej sytuacji finansowej" - powiedział Ziobro. Dodał, że "nierzadko są to osoby, które nie mają bardzo bogatych rodziców i możliwości utrzymania się na rynku". "Zwłaszcza, jak działają w obszarze miast, z których nie pochodzą, gdzie nie mają stałego miejsca zamieszkania" - wskazywał.

"Zdobywanie pierwszych szlifów na aplikacji łączy się koniecznością pokrywania kosztów swojej działalności, nie tylko życia, ale też de facto często opłacają szereg działań, które są immanentnie związane z koniecznością podnoszenia kwalifikacji i zdobywania praktycznych umiejętności, pozwalających im w przyszłości nabyć profesjonalne umiejętności do wykonywania swojego zawodu" - powiedział. "Dlatego też obciążanie ich dodatkowymi kosztami nie jest w naszym przekonaniu uzasadnione" - wskazał minister sprawiedliwości.

Ziobro zaznaczył, że rząd chce wychodzić naprzeciw marzeniom młodych Polaków oraz "ich sytuacji, również w tym aspekcie materialnym".

"Dlatego, tak jak kiedyś otworzyliśmy szeroko wrota do zawodów prawniczych dla absolwentów prawa, tak teraz konsekwentnie chronimy ich interesów ekonomicznych dbając o to, aby mogli utrzymać się w ramach zdobywanych umiejętności, pozwalających im w przyszłości z powodzeniem wykonywać ważny zawód adwokata, radcy prawnego czy notariusza" - mówił.

Szef resortu sprawiedliwości przypomniał, że jest autorem zmian, "które zagwarantowały młodym ludziom, którzy dostają się do krajowej szkoły dla sędziów i prokuratorów" stanowiska asesorskie w sądzie.

Dodał, że za czasów rządu PO-PSL "ciężka praca i szkolenia młodych ludzi" kończyły się "wielkim fiaskiem". "Ogromna większość absolwentów krakowskiej szkoły dla sędziów i prokuratorów niestety mogła tylko pomarzyć, aby trafić do pracy w sądzie" - powiedział.

Zaznaczył, że absolwenci tej szkoły musieli przystąpić do konkursu przed ówczesną Krajową Radą Sądownictwa o wolne stanowisko asesorskie, "a te konkursy kończyły się z reguły wyborem innych osób, nierzadko gorzej przygotowanych, ale takich, które miały te swoiste koneksje i powiązania w środowisku sędziowskim". "My to też zmieniliśmy" - powiedział.

Poinformował, że planowana jest budowa nowego obiektu w Warszawie, który będzie filią krakowskiej szkoły dla sędziów i prokuratorów.

Wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta zwrócił uwagę, że "kilkanaście lat temu rozpoczęcie kariery prawniczej było marzeniem tysięcy młodych studentów", a stało się to możliwe dzięki przeprowadzonym ponad 10 lat temu zmianom polegającym na otwarciu zawodów prawniczych. Dodał, że otwarcie zawodów prawniczych przez Polskę pozytywnie oceniła w swoim raporcie Komisja Europejska.

"Nasz rząd konsekwentnie pokazuje, że jest tym rządem, który dba o młodych ludzi, zwraca uwagę na ich problemy i dla Polski jest istotne, by młodzi prawnicy mogli zdobywać wykształcenie, bo więcej dobrych, wykształconych prawników to większa ochrona prawna, większa dostępność do usług prawnych" - powiedział.

Autor: Marcin Chomiuk, Daria Kania

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.