REKLAMA

Zawyżone ceny, niedostarczone bilety - czyli co może pójść nie tak w sezonie festiwalowym

2017-05-28 06:00
publikacja
2017-05-28 06:00

Już niebawem startuje kolejny sezon wakacyjnych imprez na świeżym powietrzu. Fani będą bawić się na m.in. Orange Warsaw Festival, Impact Festival czy Open’er Festival. Uczestnictwo w wydarzeniach masowych może wiązać się nie tylko z dobrą zabawą, ale również z licznymi problemami.

Imprez przybywa z roku na rok. Korzystając z okresu letniego, chętnie wybieramy się na koncerty oraz widowiska organizowane w miastach. Bilety są ogólnodostępne, a ich zakup nie przysparza większych problemów. Można skorzystać ze sprzedaży internetowej bądź wyznaczonych do tego punktów sprzedaży. Jednak decydując się na udział w imprezie, trzeba być świadomym z jakimi problemami możemy spotkać się jako konsumenci.

/ fot. Maciek Król / materiały dla mediów

Uwaga na sprzedawców biletów i organizatorów imprez

Do Europejskiego Biura Konsumenckiego zgłaszają się osoby, które były stroną nieuczciwej sprzedaży. Najczęściej skarżą się na zawyżone ceny biletów, brak ich dostawy czy niezgodność z umową. Dlatego kupując bilety, szczególnie na platformach pośredniczących, klienci powinni uzyskać informację kto jest faktyczną stroną zawieranej umowy, aby nie okazało się, że bilety są kupowane od osoby fizycznej, a co za tym idzie kupujący traci wówczas uprawnienia konsumenckie.

Do innych zgłaszanych przez konsumentów problemów zalicza się nieterminowe dostarczanie biletów - na przykład na parę dni przed samą imprezą. Konsumenci skażą się również na utrudniony kontakt z pośrednikami, którzy często informują, że nie odpowiadają za niezgodności związane z umową kupna – sprzedaży biletów. Zdarza się, że klienci otrzymują bilety na inne miejsca, niż zamawiali bądź na inną wartość, niż wynosiła cena sprzedaży.

Należy również zwrócić uwagę, czy wskazana na platformach cena biletów zawiera koszty pośrednictwa w sprzedaży, czy może jest ceną nominalną. Pamiętajmy, że w Polsce praktyki zawyżania cen są wykroczeniem.

Festiwale są również sposobnością na dodatkowy zarobek dla firm, które współpracują z organizatorami imprezy. Korzystając z ich usług warto przyjrzeć się umowie, na podstawie której są one świadczone. Przykładem może być zeszłoroczna afera z opaskami przedpłaconymi na Open’er Festival. Publiczność miała dwa sposoby płacenia w trakcie trwania imprezy – za pomocą kart płatniczych lub specjalnych opasek płatniczych. Według regulaminu opaski należało doładować kwotą min. 30 zł. Jednak na oficjalnej stronie festiwalu organizatorzy zachęcali wszystkich do rejestracji opasek, co miało umożliwić wykonywanie płatności powyżej 100 zł. Okazało się jednak, że rejestracja opaski jest równoznaczna z podpisaniem umowy z firmą Intercash, która obowiązywała przez okres trzech lat. Dodatkowo bezpłatne korzystanie z opaski było możliwe jedynie podczas trwania festiwalu. Później natomiast firma pobierała opłaty – 1 zł miesięcznie za posiadanie opaski, 15 zł za wypłatę pieniędzy z bankomatu w Polsce i 20 zł zagranicą, 5 zł za sprawdzenie salda oraz dodatkowo osobne opłaty za przewalutowanie. Oczywiście jak każdą umowę i tę można było rozwiązać, z tym że wiązało się to z poniesieniem kolejnego wydatku w wysokości 30 zł. Dodatkowo firma obsługująca system płatności swoją siedzibę miała poza granicami kraju – na wyspie Man. W związku z tym ewentualne spory byłby rozstrzygane przez sąd brytyjski.

Przeczytaj, zanim kupisz

W celu uniknięcia podobnych sytuacji warto przeczytać wszelkie regulaminy i umowy, które podpisujemy, a mają związek z organizowaną imprezą, w której będziemy uczestniczyć. Dodatkowo, kupując bilet przez internet, należy pamiętać, że nie jest on regulowany ustawą o prawach konsumenta, a ustawą o usługach turystycznych. Oznacza to, że nie ma możliwości zwrotu towaru zakupionego przez internet w ciągu 14 dni.

Można oczywiście taki bilet spróbować odsprzedać. Należy jednak pamiętać, że oferowana przez nas cena nie może być wyższa od pierwotnej. Dodatkowo konieczne jest sprawdzenie regulaminu firmy zajmującej się sprzedażą biletów, czy nie wyłączyła prawa konsumenta do odsprzedaży, wówczas nie ma możliwości odzyskania pieniędzy za niewykorzystany bilet.

Warto również przyjrzeć się warunkom składania reklamacji. Przede wszystkim na podstawie regulaminu ustalić kto odpowiada za ewentualne niedogodności – pośrednik czy organizator imprezy. Pamiętajmy również, że skargę każdorazowo należy złożyć w formie pisemnej.

Katarzyna Rostkowska

Źródło:
Tematy
Najtańsze konta osobiste z premią – listopad 2020 r.

Najtańsze konta osobiste z premią – listopad 2020 r.

Komentarze (16)

dodaj komentarz
~wwff
Co za problem. Umowa cywilnoprawna zakłada równość stron. Dlaczego uczestnicy mogą, a organizator festiwalu nie może "róbta co chceta".
~emeryt
99% jeżdzacy takie takie festiwale to lumpy i alkocholicy robiacy syf straszny ,prawdziwa elita siedzi w domu.
~elwu
Nie w domu, a w kościele, tudzież idzie na pielgrzymkę lub chociaż nie upija się w sierpniu (jak Morawiecki junior).
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~Autor
Ja tam jadę na Olsztyńskie Targi Piw Rzemieślniczych, 28-30 lipca. Super zespoły i aż 21 browarów. Oj, będzie si,e działo
~VIX
O co naprawdę chodzi w aferze z festiwalem w Opolu:
http://fakty.interia.pl/opinie/ziemkiewicz/news-opole-czyli-wielka-hucpa,nId,2398287
~Ja
Do Adam N.
Poskarzyc sie mozna - wyplakac, wysmarkac rowniez - gejowi teczowemu w rekaw ktory przytuli, przycisnie i wcisnie lub w jednej z rusko-szwabskiej trollowni PO a niewinnych, sie nie karze.
~Adam_N
A gdzie można się poskarżyć na Jacka Kurskiego i resztę pislamistów, którzy zniszczyli festiwal w Opolu, i jaka kara im grozi?
~kol
spent dla ludzi marginesu, wszędzie trawa... woda naturalna 0,5 l za 20 zł. Pozdrawiam Opener

Powiązane: Tanie wakacje z Bankier.pl

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki