Po Szkole Głównej Handlowej absolwenci zarabiają średnio ponad 5 tys. złotych brutto, po Uniwersytecie w Katowicach – niecałe 3 tysiące. Średnio po "ekonomicznym" byli studenci szukają pracy ponad miesiąc. Sprawdziliśmy, które uczelnie ekonomiczne w Polsce dają absolwentom największe szanse na wysokie zarobki, a które sprzyjają przedsiębiorcom.
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego uruchomiło na początku lipca portal www.studia.gov.pl, gdzie studenci mogą sprawdzić szczegółowe dane na temat atrakcyjności oferty akademickiej wybranej uczelni. Dzięki Systemowi Monitorowania Ekonomicznych Losów Absolwentów Szkół Wyższych można dowiedzieć się, jak wyglądają m.in. zarobki osób po ukończeniu studiów czy też jak wielu absolwentów założyło własne firmy.
Przyjrzeliśmy się bliżej właśnie ekonomicznym losom absolwentów, posiłkując się danymi Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, który przygotowuje je na podstawie informacji przekazanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
Po Szkole Głównej Handlowej najwyższe zarobki
Dane Ogólnopolskiego systemu monitorowania Ekonomicznych Losów Studentów (ELA) pokazują, że w 2016 toku studia drugiego stopnia ukończyło 142 575 osób, w tym 68 proc. stanowiły kobiety. Średnie zarobki brutto absolwentów wyniosły wówczas 2990 zł, a 7,3 proc. zarejestrowało się jako osoby bezrobotne. Sprawdziliśmy, jak radzili sobie po szkole wyższej uczniowie kończący studia ekonomiczne drugiego stopnia.
W raportach, jakie można znaleźć na temat losów absolwentów poszczególnych uczelni, pokazano między innymi:
- średni czas od uzyskania dyplomu do podjęcia pierwszej pracy,
- procent absolwentów, którym zdarzyło się przynajmniej raz być zarejestrowanym bezrobotnym w kolejnych latach od uzyskania dyplomu,
- doświadczenie samozatrudnienia w kolejnych latach od uzyskania dyplomu,
- średnie miesięczne wynagrodzenie ze wszystkich źródeł.
Najszybciej pracę po ukończeniu studiów podejmowali absolwenci SGH – znalezienie zatrudnienia zajmowało im średnio miesiąc, najdłużej natomiast szukali pracy uczniowie po ukończeniu Akademii im. Leona Koźmińskiego w Warszawie. Najbardziej zagrożeni bezrobociem byli panowie kończący uczelnię na Śląsku, więcej niż 10 proc. absolwentów, którzy doświadczyli bezrobocia studiowało również w Poznaniu, Wrocławiu i Krakowie.
|
Losy absolwentów uczelni ekonomicznych |
||||
|---|---|---|---|---|
|
Średni czas w miesiącach od uzyskania dyplomu do podjęcia pierwszej pracy |
Proc. absolwentów, którzy mieli doświadczenia bycia bezrobotnym w pierwszym roku po uzyskaniu dyplomu |
Proc. absolwentów, którzy mieli doświadczenie samozatrudnienia w pierwszym roku po uzyskaniu dyplomu |
Średnie wynagrodzenie w pierwszym roku po uzyskaniu dyplomu |
|
|
Szkoła Główna Handlowa w Warszawie |
1,12 |
5,9 proc. |
8,9 proc. |
5485,96 zł |
|
Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie |
1,58 |
8,2 proc. |
12,0 proc. |
4429,36 zł |
|
Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu |
1,47 |
11,8 proc. |
7,6 proc. |
3400,76 zł |
|
Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu |
1,20 |
12,9 proc. |
6,0 proc. |
3825,75 zł |
|
Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach |
1,47 |
20,6 proc. |
4,8 proc. |
2870,47 zł |
|
Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie |
1,32 |
15,5 proc. |
4,9 proc. |
3351,90 zł |
|
Źródło: opracowanie własne Bankier.pl na podstawie danych ELA za 2016 r., dane dotyczą ukończenia studiów II stopnia. |
||||
Która uczelnia najlepiej przygotowała do założenia własnej firmy? Biorąc pod uwagę procent osób, które podjęły się samozatrudnienia po skończonych studiach, najwyższy dotyczył Akademii im. Leona Koźmińskiego (12 proc.) oraz Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie (8,9 proc.).
W tym samym mieście absolwenci dwóch dobrych uczelni ekonomicznych zarabiali najlepiej spośród innych o tym profilu w Polsce, jednak ich zarobki po skończonych studiach znacznie się różniły. Po SGH zarabiano średnio 5485,96 zł, a po Akademii im. Leona Koźmińskiego – 4429,36 zł. Po „ekonomicznym” we Wrocławiu byli studenci otrzymywali 3825,75 zł, a w Poznaniu i w Krakowie mniej niż 3500 zł brutto, ale nadal ponad 3 tysiące. Najgorzej w zestawieniu wypadła uczelnia z Katowic, gdzie prawdopodobnie ze względu na sytuację ekonomiczną w mieście, absolwenci zarabiali średnio 2870,47 zł brutto.
Najlepsze ekonomiczne uczelnie według "Perspektyw"
Najnowszy ranking wydany przez "Perspektywy" pokazał, że miano najlepszej uczelni ekonomicznej należy się Uniwersytetowi Ekonomicznemu w Poznaniu - na tle wszystkich uczelni zajął 13. miejsce. Na kolejnych znalazły się: Szkoła Główna Handlowa (15), Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie (18), Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu (44. miejsce w ogólnopolskim rankingu), Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach (47. miejsce) i na końcu Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie (48).
|
Najlepsze ekonomiczne uczelnie w Polsce według rankingu "Perspektywy" |
|||
|---|---|---|---|
|
Uczelnia |
Suma punktów |
Preferencje pracodawców |
Ekonomiczne losy absolwentów |
|
Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu |
57,50 |
45,5 |
71,90 |
|
Szkoła Główna Handlowa w Warszawie |
56,90 |
59,85 |
88,06 |
|
Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie |
55,90 |
29,11 |
83,13 |
|
Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu |
43,00 |
25,51 |
76,28 |
|
Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach |
40,30 |
25,74 |
71,53 |
|
Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie |
39,50 |
24,20 |
77,04 |
|
Źródło: oprac. Bankier.pl na podstawie wyników rankingu Perspektywy 2019 r. |
|||
W zestawieniu wzięliśmy pod uwagę jedną ze składowych oceny – mianowicie sekcję "Absolwenci na rynku pracy", gdzie waloryzowano preferencje pracodawców i ekonomiczne losy absolwentów.
Pierwszy wskaźnik pokazywał, jak często przedsiębiorstwa mające główną siedzibę w Polsce, wskazywali daną uczelnię jako najlepszy w ich opinii ośrodek akademicki – tutaj po SGH znalazł się Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu, a dopiero na trzecim miejscu Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie.
Przeczytaj także
Drugi wskaźnik, czyli ekonomiczne losy absolwentów, dotyczył wysokości zarobków absolwentów danej uczelni oraz poziomu ich zatrudnienia. Ostatecznie uwzględnia on trzy parametry badania: zarobki w odniesieniu do zarobków w powiecie zamieszkania (waga 0,5), doświadczenie w pracy (waga 0,25) i ryzyko bezrobocia na tle stopy bezrobocia w powiecie zamieszkania (waga 0,25). Biorąc pod uwagę tę wartość najlepsze perspektywy na przyszłość mają absolwenci SGH, a najgorzej w tej grupie radzą sobie absolwenci katowickiego "UE".
Jak wynika z ostatnich badań Polskiego Instytutu Ekonomicznego, niemal wszyscy maturzyści chcą iść na studia, tylko 5 proc. nie zamierza podjąć nauki na uczelni wyższej. 70 proc. wybiera miasta poza miejscem zamieszkania. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w roku akademickim 2017/2018 studiowało 1,3 mln osób w 369 szkołach wyższych.



















































