REKLAMA

Zakupy na raty w internecie mogą zniknąć. Wskutek jednego zapisu w ustawie

Alan Bartman2021-11-26 11:39redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-11-26 11:39

Zakupy na raty mogą zniknąć z ofert sklepów internetowych. Jak podkreśla Federacja Przedsiębiorców Polskich, w projekcie ustawy przygotowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości pojawił się zapis, który jest „niewykonalny” dla e-sklepów.

Zakupy na raty w internecie mogą zniknąć. Wskutek jednego zapisu w ustawie
Zakupy na raty w internecie mogą zniknąć. Wskutek jednego zapisu w ustawie
fot. William Potter / / Shutterstock

Ministerstwo Sprawiedliwości w projekcie ustawy „w celu przeciwdziałania lichwie” zawarło zapis, który zdaniem FPP, wykluczy możliwość zakupów na raty w internecie. Chodzi to m.in. o kredyt ratalny oraz metodę „buy now, pay later”, która polega na odroczeniu płatności o np. 30 dni, bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Te naliczane są w przypadku przekroczenia przez klienta daty wskazanej przez sprzedawcę jako termin rozliczenia.

Proponowany przez MS art. 10a ma nałożyć na podmiot udzielający kredytu konsumenckiego obowiązek zweryfikowania dokumentów, takich jak: oświadczenie o dochodach i wydatkach klienta oraz przeprowadzenia analizy ryzyka kredytowego. Oznacza to, że sklep chcąc udzielić kredytu konsumenckiego, nawet w wysokości 100 zł, musiałby pobrać od klienta informacje o jego zarobkach i zobowiązaniach kredytowych, potwierdzone przez pracodawcę, organy administracji publicznej, np. ZUS, lub wydruki z BIK czy BIG.

Jednak jak zauważa FPP, taka operacja jest „niewykonalna”. Na przeszkodzie stoi brak podstaw prawnych, na które mógłbym się powołać sklep prosząc o udostępnienie mu informacji o kliencie przez instytucje państwowe. Natomiast żadna instytucja prywatna, nie gromadzi takich informacji. Dane konsumentów w tym przypadku są chronione przez RODO, co skutkuje tym, że przepis negatywnie wpływa na sam proces usług ratalnych, ponieważ jest on zagrożeniem dla podmiotu udzielającego takiego kredytu. Brak przeprowadzenia tych formalności uniemożliwiałby ewentualną windykację należności z tytułu zawartej umowy, jeżeli konsument nie spłaciłby rat.

– Resort sprawiedliwości w uzasadnieniu ustawy mówi o konieczności ochrony starszych konsumentów przed skutkami lichwy, czyli w ich rozumieniu wysokich kosztów pożyczek. Pomija dane mówiące o tym, że osoby 65+ to zaledwie 6,2 proc. klientów online. Wrzutka resortu sprawiedliwości jest nie tylko niesprawiedliwa, ale też w ogóle nie odzwierciedla obecnych możliwości technicznych w zakresie metod ustalania dochodów osób fizycznych. Prawdopodobnie wynika to z tego, że tworzący te przepisy nie dokonali analizy zmieniającego się w ostatnich latach rynku. Dane zaprezentowane w uzasadnieniu pochodzą najczęściej z lat... 2014-2016. Laik nawet przyzna, że w tym czasie wiele się na rynku musiało zmienić. Szczególnie, gdy mówimy o sprzedaży online – podkreśla Arkadiusz Pączka, wiceprzewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Źródło:
Tematy
Sprawdź kredyt hipoteczny w Citi Handlowy!

Sprawdź kredyt hipoteczny w Citi Handlowy!

Komentarze (4)

dodaj komentarz
kajtek747
Trochę słabo, skoro w media expert np. pierwsze 2 raty gratis były na niektóre produkty wystawione na promocji z okazji black friday i inne takie. To były niezłe oferty, konkurencyjne dla innych firm, a to zawsze cieszy konsumenta.
mkx
Dlaczego jedynym "mankamentem" tej ustawy ma być zmniejszenie udzielania kredytów? A fakt zaciągania zobowiązań przez oszustów, którym akurat udało się zebrać informacje o ofierze to już jest nieistotny? Banki muszą przejąć na siebie 100% odpowiedzialności za fraudy kredytowe, bez zmuszania poszkodowanego do udowodnienia Dlaczego jedynym "mankamentem" tej ustawy ma być zmniejszenie udzielania kredytów? A fakt zaciągania zobowiązań przez oszustów, którym akurat udało się zebrać informacje o ofierze to już jest nieistotny? Banki muszą przejąć na siebie 100% odpowiedzialności za fraudy kredytowe, bez zmuszania poszkodowanego do udowodnienia , że nie jest wielbłądem. Poza tym, kupujący może najpierw udać się do banku/"bociana" po kredyt a potem ruszyć na zakupy.
burczymuchas
Z drugiej strony... Czy zakupy w sklepach internetowych na raty nie powinny być dodatkowo obwarowane? Tego typu oferty to raj dla złodziei. Jeśli włamią się ofierze na telefon/komputer albo zdobędą dane z karty kredytowej/dowodu osobistego, to mogą bez problemu nakupować takiego sprzętu na "raty 0%" i rozpłynąć się z kradzionym Z drugiej strony... Czy zakupy w sklepach internetowych na raty nie powinny być dodatkowo obwarowane? Tego typu oferty to raj dla złodziei. Jeśli włamią się ofierze na telefon/komputer albo zdobędą dane z karty kredytowej/dowodu osobistego, to mogą bez problemu nakupować takiego sprzętu na "raty 0%" i rozpłynąć się z kradzionym towarem, a zostawić ofiarę z długami.

A tak w ogóle, to na co komu raty? Chcesz kupić TV, to odłóż z każdej pensji parę stówek i po roku masz TV. Chcesz inny sprzęt? To samo. Najpierw oszczędź, później kupuj. A nie jakieś gównoraty, rozkładanie w czasie z naliczaniem paskarskich odsetek.
fiat126p
Trzeba rozróżnić kilka spraw:
1. Każdy dodatkowy wymóg jest ograniczeniem wolności. Jak kto chce powinien móc płacić jak się ze sprzedawcą umówi: od razu, na raty, gotówką, kryptowalutami (i to bez obecnego podatku), przelewem, z góry, z dołu, kartą, workiem ziemniaków, wekslem, odpracowaniem w polu, czy jakkolwiek. To strony
Trzeba rozróżnić kilka spraw:
1. Każdy dodatkowy wymóg jest ograniczeniem wolności. Jak kto chce powinien móc płacić jak się ze sprzedawcą umówi: od razu, na raty, gotówką, kryptowalutami (i to bez obecnego podatku), przelewem, z góry, z dołu, kartą, workiem ziemniaków, wekslem, odpracowaniem w polu, czy jakkolwiek. To strony powinny decydować, czy zaufać sobie czy nie.
2. Oczywistym jest, że w przypadku wyłudzenia kredytu poszkodowanym jest bank/firma pożyczkowa i to powinien być ich problem. Temu na kogo dane dokonano zakupu/kredytu powinno wystarczyć krótkie "to nie ja" (pod rygorem surowej kary jeśli jednak był "słupem").
3. Ktoś, kto dla wygody uzależnia swoje bezpieczeństwo finansowe od włamu na komórkę jest co najmniej lekkomyślny. Ale też państwo nie powinno wspierać "smartfonizacji" finansów.
4. Zakupy na raty przy dużej inflacji mogą niestety być atrakcyjne bo cena "ucieka".

Powiązane: Zakupy w sieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki