Chiński przywódca Xi Jinping wezwał w piątek UE do wspólnego przeciwstawienia się „jednostronnym praktykom zastraszania”. W ten sposób określił obecną polityka celna USA. Xi podkreślił w rozmowie z premierem Hiszpanii Pedro Sanchezem, że w „wojnie celnej nie ma zwycięzców”.


Sanchez opowiedział się za „solidnymi” relacjami z ChRL.
„Chiny i UE muszą wziąć na swoje barki międzynarodowe obowiązki, wspólnie chronić globalizację gospodarczą i międzynarodowe środowisko biznesowe oraz wspólnie opierać się wszelkim jednostronnym przymusom” - powiedział Xi Jinping, cytowany w nocie opublikowanej przez chińskie ministerstwo spraw zagranicznych.
„To nie tylko zabezpieczy nasze uzasadnione prawa i interesy, ale także stanie na straży międzynarodowej uczciwości i sprawiedliwości oraz zapewni poszanowanie międzynarodowych zasad i porządku” - podkreślił.
Wizyta Sancheza w Chinach, trzecia w ciągu dwóch lat, ma na celu w szczególności znalezienie nowych rynków i inwestorów dla Hiszpanii - oceniają hiszpańskie media.
Odbywa się ona w czasie, gdy Chiny i Unia Europejska stoją w obliczu burzy, wywołanej nową polityką celną USA, która pogrążyła światowe rynki w niestabilności.
„W wojnie celnej nie ma zwycięzców, a przeciwstawianie się światu ostatecznie prowadzi do samoizolacji” - powiedział Xi, cytowany przez państwową agencję Xinhua. Są to pierwsze komentarze chińskiego przywódcy na temat ostatnich decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa.
Po rozmowach z Xi Sanchez podkreślił, że „Hiszpania i Europa mają znaczny deficyt handlowy z Chinami, który musimy starać się naprawić”, ale „nie możemy pozwolić, aby napięcia handlowe hamowały potencjał wzrostu stosunków (...) między Chinami a UE”.
Jak wylicza AFP, Hiszpania kupuje z Chin towary o równowartości 45 mld euro, z kolei Chiny importują z tego kraju towary o wartości jedynie ok. 7,4 mld euro.
Polityk zaznaczył, że Madryt chce „przyczynić się do pozytywnych relacji między USA i UE, które są korzystne dla obu stron”. „Jednocześnie uważamy, że konieczne jest dalsze dążenie do ustanowienia solidnych relacji między Chinami a UE oraz między Chinami a Hiszpanią” - powiedział Sanchez.
Hiszpania jest głównym eksporterem wieprzowiny do Chin w UE. W 2023 r. eksport z UE do Chin osiągnął wartość 2,5 mld euro, z czego prawie połowa pochodziła z Hiszpanii.
W sporze handlowym między Pekinem a Brukselą Madryt wstrzymał się od głosu w sprawie wprowadzenia ceł na chińskie samochody elektryczne.
Chiński resort dyplomacji poinformował w nocie, że „obie strony wymieniły również poglądy na temat kryzysu na Ukrainie”, jak Pekin nazywa inwazję Rosji na Ukrainę na pełną skalę.
Z Pekinu Krzysztof Pawliszak (PAP)
krp/ mal/



























































